Jakoś nawet jak miałam małego psa, to trzymałam go na smyczy, mimo, że był niegroźny i przyjazny. Pies to pies, zwierzę, nigdy nie wiadomo co mu strzeli do łba. Gdzie pieski się mają wybiegać? A gdzie ludzie mają skorzystać SWOBODNIE ze świeżego powietrza i zieleni, bez małych wściekłych ujadaczy wchodzących pod nogi? A jak piesek klopsa posadzi w Bażantarni to się nie sprząta, pewnie, bo po co? Bo Bażantarnia jest wybiegiem dla czworonogów, a że człowiek wdepnie w minę to już nic? Poza tym dla własnego i swojego zwierzęcia bezpieczeństwa powinno się psa trzymać na smyczy - po Bażantarni biega się i jeździ na rowerze, nie chciałabym, żeby mi mała po ***ółka wpadła pod koła - i pies poturbowany, i rowerzysta glebę zaliczy...
jajec sam jestes idiotą najwyraźniej skoro ***zielisz cos na temat włascicieli że idioci, a taki problem ze na smyczy można iść na spacer a pies potrzebuje czasami pobiegać. Też zaczne nosić i bede dzieciakom po mordach psikać bo ich nie lubie
jajec sam jestes idiotą najwyraźniej skoro ***zielisz cos na temat włascicieli że idioci, a taki problem ze na smyczy można iść na spacer a pies potrzebuje czasami pobiegać. Też zaczne nosić i bede dzieciakom po mordach psikać bo ich nie lubie
jajec sam jestes idiotą najwyraźniej skoro ***zielisz cos na temat włascicieli że idioci, a taki problem ze na smyczy można iść na spacer a pies potrzebuje czasami pobiegać. Też zaczne nosić i bede dzieciakom po mordach psikać bo ich nie lubie
Rzygać mi się chce jak czytam te wypociny bezsensowne :/ O ***zielcie sie juz od tych zwierząt i sie sobą zajmijcie. A ja sobie specjalnie zaczne do Bażantarni na spacery z pieskiem chodzić, a niech sobie polata. Jakby mu ktoś psiknął to by po ryju dostał i po sprawie.
jak mnie minie jakiś biegacz czy rowerzysta za blisko lub dotknie to mu przypie@#$ gazem po oczach a co... narusza moją przestrzeń...a może chciał napaść albo pogryść bo ludzie to też zwierzęta i nigdy nie wiadomo co do łba strzeli...
nemesis128 hahaha leże :D ale taka prawda .. Przykładni obywatele nagle wszyscy gorszych problemów nie mają tylko do ***alać się do ludzi, którzy dają swoim psom pobiegać. Dzieciaki sobie w domu potrzymajcie przez tydzien i wyprowadzajcie na około bloku ... a w sumie nie bo też zakaz .
a niech tylko ktoś wyciągnie łapę na mojego zwierza... myślisz ~tez biegacz że ja się będę Ciebie bał albo kogoś innego ? bo wielki pan biegnie i mu z drogi schodzić trzeba? taki wał nigdy ani ja sam, ani z psem burakowi z drogi schodzić nie będę ciśnij po trawce..
Tak samo rowerzyści.... jedzie chodnikiem i dzwoni dzwoneczkiem bo przejechać niemożne, ścieżką rowerową popitalaj a jak niema to ulicą...
Jakoś nawet jak miałam małego psa, to trzymałam go na smyczy, mimo, że był niegroźny i przyjazny. Pies to pies, zwierzę, nigdy nie wiadomo co mu strzeli do łba. Gdzie pieski się mają wybiegać? A gdzie ludzie mają skorzystać SWOBODNIE ze świeżego powietrza i zieleni, bez małych wściekłych ujadaczy wchodzących pod nogi? A jak piesek klopsa posadzi w Bażantarni to się nie sprząta, pewnie, bo po co? Bo Bażantarnia jest wybiegiem dla czworonogów, a że człowiek wdepnie w minę to już nic? Poza tym dla własnego i swojego zwierzęcia bezpieczeństwa powinno się psa trzymać na smyczy - po Bażantarni biega się i jeździ na rowerze, nie chciałabym, żeby mi mała po ***ółka wpadła pod koła - i pies poturbowany, i rowerzysta glebę zaliczy...
jajec sam jestes idiotą najwyraźniej skoro ***zielisz cos na temat włascicieli że idioci, a taki problem ze na smyczy można iść na spacer a pies potrzebuje czasami pobiegać. Też zaczne nosić i bede dzieciakom po mordach psikać bo ich nie lubie
jajec sam jestes idiotą najwyraźniej skoro ***zielisz cos na temat włascicieli że idioci, a taki problem ze na smyczy można iść na spacer a pies potrzebuje czasami pobiegać. Też zaczne nosić i bede dzieciakom po mordach psikać bo ich nie lubie
jajec sam jestes idiotą najwyraźniej skoro ***zielisz cos na temat włascicieli że idioci, a taki problem ze na smyczy można iść na spacer a pies potrzebuje czasami pobiegać. Też zaczne nosić i bede dzieciakom po mordach psikać bo ich nie lubie
Rzygać mi się chce jak czytam te wypociny bezsensowne :/ O ***zielcie sie juz od tych zwierząt i sie sobą zajmijcie. A ja sobie specjalnie zaczne do Bażantarni na spacery z pieskiem chodzić, a niech sobie polata. Jakby mu ktoś psiknął to by po ryju dostał i po sprawie.
jak mnie minie jakiś biegacz czy rowerzysta za blisko lub dotknie to mu przypie@#$ gazem po oczach a co... narusza moją przestrzeń...a może chciał napaść albo pogryść bo ludzie to też zwierzęta i nigdy nie wiadomo co do łba strzeli...
aaaaa: uwazaj zebys ty od kogos tam po gebie nie dostal albo co gorsze gazem po oczach heheh
nemesis128 hahaha leże :D ale taka prawda .. Przykładni obywatele nagle wszyscy gorszych problemów nie mają tylko do ***alać się do ludzi, którzy dają swoim psom pobiegać. Dzieciaki sobie w domu potrzymajcie przez tydzien i wyprowadzajcie na około bloku ... a w sumie nie bo też zakaz .
tez biegacz: hahahahaha no żeby nie czasem :D
a niech tylko ktoś wyciągnie łapę na mojego zwierza... myślisz ~tez biegacz że ja się będę Ciebie bał albo kogoś innego ? bo wielki pan biegnie i mu z drogi schodzić trzeba? taki wał nigdy ani ja sam, ani z psem burakowi z drogi schodzić nie będę ciśnij po trawce.. Tak samo rowerzyści.... jedzie chodnikiem i dzwoni dzwoneczkiem bo przejechać niemożne, ścieżką rowerową popitalaj a jak niema to ulicą...