Po raz czwarty Elblążan, z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, reprezentuje w Sejmie Leonard Krasulski. Trzecią kadencję posłem jest Adam Ołdakowski oraz Zbigniew Babalski. Do groma parlamentarzystów dołączył Jerzy Wilk. Czy zgodnie z obietnicami wyborczymi działają na rzecz naszego miasta?
Choć, w przeciwieństwie do swoich partyjnych kolegów, do tej pory nie miał sejmowego doświadczenia, to właśnie Jerzemu Wilkowi udało się w ostatnich wyborach parlamentarnych zdobyć najwięcej głosów spośród kandydatów PiS startujących w okręgu elbląskim. Na byłego Prezydenta Elbląga głosowało 14904 osób.
Świeżo upieczony poseł na posiedzeniu Sejmu występował jedynie 5 razy (z czego 4 dotyczyły przedstawienia sprawozdania z Komisji).
Jerzy Wilk złożył 53 interpelacje i 45 zapytań. Jego średnia w głosowaniach wynosi 99,73 proc. (1830 z 1835). Należy do trzech grup parlamentarnych (Polsko-Chińskiej, Polsko- Gruzińskiej oraz Polsko- Norweskiej). i trzech komisji (Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Łączności z Polakami za Granicą oraz Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej).
Jest członkiem dziesięciu zespołów parlamentarnych (ds. modernizacji drogi 59 i S16, osób z niepełnosprawnością narządu wzroku, ds. Samorządu Terytorialnego, ds. sprywatyzowanych szpitali, ds. Tenisa Ziemnego, ds. wolontariatu i organizacji pozarządowych, Miłośników Historii, Tradycji i Pamięci Żołnierzy Wyklętych, Wspierania Przedsiębiorców Poszkodowanych w Outsourcingu Pracowniczym przez organy administracji państwowej RP oraz Poszkodowanych przez SKOK Wołomin, Warmińsko-Mazurskiego Zespołu Parlamentarnego).
Na drugim miejscu, pod względem zdobytego zaufania wyborców okręgu elbląskiego, znalazł się Zbigniew Babalski. Głosowało na niego 11695 osób.
Do tej pory, według danych opublikowanych na stronie Sejmu, poseł wystąpił na posiedzeniach 33 razy, złożył trzy interpelacji i jedno zapytanie. Uczestniczył w 1817 z 1835 głosowań (99,02 proc.).
Nie należy do żadnych stałych delegacji, ani komisji czy podkomisji. Jest jednak członkiem pięciu Zespołów Parlamentarnych (ds. ekonomii i przedsiębiorczości społecznej, ds. Tenisa Ziemnego, Siatkówki, Tradycji i Pamięci Żołnierzy Wyklętych oraz Warmińsko-Mazurskiego Zespołu Parlamentarnego).
Leonard Krasulski ponownie zdobył mandat dzięki 10194 głosom. Choć ma jedynie średnie wykształcenie, to już czwartą kadencję sprawuje funkcję posła.
Podczas tej kadencji poseł nie wystąpił ani razu. Nie złożył także żadnej interpelacji, jedynie trzy zapytania. Aktywność wykazał podczas głosowań. Uczestniczył w 1825 z 1835 (99,46 proc.).
Przynależy do trzech grup parlamentarnych (Polsko- Hiszpańskiej, Polski Japońskiej i Polsko- Tajwańskiej) oraz do czterech komisji (Nadzwyczajnej do rozpatrywania projektu uchwały w sprawie Regulaminu Sejmu, Gospodarki i Rozwoju, Łączności z Polakami za Granicą oraz Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych). Jest także członkiem dwóch zespołów parlamentarnych (ds. Turystyki oraz Tradycji i Pamięci Żołnierzy Wyklętych).
Zaledwie 4983 głosy wystarczyły Adamowi Ołdakowskiemu, by uzyskać mandat w okręgu elbląskim. Co prawda z grona partyjnych kolegów zdobył najmniejsze poparcie, jednak aktywność wykazuje znacznie większe niż niektórzy z nich.
W sumie wystąpił w Sejmie 11 razy. Złożył 66 interpelacji, 52 zapytania. Nie brał udziału w 20 głosowaniach (1815 z 1835 -98,91 proc.).
Należy do trzech grup parlamentarnych (Polsko-Angielskiej, Polsko- Chilijskiej i Polsko- Łotewskiej) i trzech komisji (ds. Petycji, Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki oraz Rolnictwa i Rozwoju Wsi). Poseł działa także w ośmiu zespołach parlamentarnych (ds. budowy obwodnicy Łomży i Drogi Ekspresowej S61 -Via Baltica, ds. modernizacji drogi 59 i S16, ds. modernizacji dróg krajowych 51 i 57, ds. modernizacji dróg krajowych 58 i 63, ds. Tenisa Ziemnego, ds. wolontariatu i organizacji pozarządowych, Tradycji i Pamięci Żołnierzy Wyklętych oraz Warmińsko-Mazurskiego Zespołu).
Statystycznie rzecz ujmując posłowie PiS, podobnie jak i reprezentanci PO, mają pełne ręce roboty. Czy natłok posiedzeń Sejmu, Komisji, podkomisji, zespołów parlamentarnych i innych spotkań przekłada się na poprawę jakości życia tych, dzięki którym poselskie mandaty otrzymali? Zwróciliśmy się do parlamentarzystów z pytaniami o to, co udało im się wywalczyć dla Elbląga bądź też w jakich sprawach właśnie toczą zacięty bój.
Mamy nadzieję, że na odpowiedzi nie będziemy długo czekać, a posłowie mają się czym pochwalić.
Poseł Leonard Krasulski występuje w Sejmie głównie jako "background" prezesa. To absorbujące zajęcie wyczerpuje go całkowicie. A swoją drogą ich powierzchowność ładnie się komponuje.
banda nierobów i tyle w temacie.!
najczęściej w TV pokazywany jest poseł Krasulski,z uwagi na fakt,iż siedzi zaraz za plecami Prezia.Ale jedno jest ciekawe,wszyscy wokół niego rozmawiają,gestykulują,ruszają się,zmieniają miejsca a on tylko siedzi,siedzi,siedzi i siedzi.Może by podesłać tam zespół reanimacyjny,żeby sprawdzić,czy facet jeszcze w ogóle żyje???
A czy mają swoje - własne - zdanie? Czy tylko odczytują to co zatwierdzi Naczelnik? Czterech, a nie potrafią przywrócić MRG?
do klika panowie poslowie z elblaga sa tylko po to aby glosowac jak zarzadzi prezes kazda proba nieposluszenstwa skonczy sie noga d........... brama i po korycie dlatego maja gdzies elalag i mieszkancow a posel krasulski co by robil po wylocie znow rozwozil by piwo jako konwojent a tak podniesie sie reke w glosowanie i jest ok.
Leonard Krasulski znany jest z tego, że trzech prostych sensownych zdań nie potrafi wypowiedzieć w jednym ciągu oraz z tego że siedzi obok prezesa. Jerzy Wilk znany jest z tego że załatwił żonie pracę w Urzędzie Morskim w Elblągu. pomógł posłowi Kbylarzowi z Kukiz15 nabyć stocznię ze szkodą dla miasta Elbląga, no i jeszcze udało mu się zablokować przekop przez mierzeję. Reszta Panów jest znana z tego że nie jest znana.
Krasulski w siedzeniu jest mistrzem! Podziwiam go bo nawet nie przysypia! Hmmm.... może jakaś ścieżka przed posiedzeniem sejmu :)))
kRASULSKI W SEJMIE TYLKO SIEDZI ALE W TERENIE ROZDAJE CIEPŁE POSADY ZAUFANYM LUDZIOM - DOBRA ZMIANA!!!!
Jak tu oceniać skoro Sam poseł Wilk, udzielił wywiadu na łamach Info., że marny z Niego poseł skoro żonie załatwił tylko stanowisko referenta. Elbląg po prostu niema szczęścia.
Panowie z PiSu kończcie waście wstydu oszczędźcie...Tyle w temacie.Te posadki sa dla nich tylko po to by sie nachapac po same pachy...Ani oni wygladu nie maja ani rozumu wlasnego.