Ale jaja - przecież nikt w Elblągu nie zagłosuje na Witolda Wiecznie Gadającego. Facet przegrał wybory samorządowe w Elblągu - to oznacza, że elblążanie gościa już nie chcą w polityce. Po co to reanimowanie trupa politycznego przez PO?
Gintwowt-Dziewałtowski od 1968 do 1990 działał w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W latach 1981–1986 pełnił funkcję I sekretarza Komitetu Miejskiego PZPR w Elblągu. Należał także do Związku Młodzieży Wiejskiej oraz Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. - Stary PRL-owski beton do PO ..Hańba!!!!!!!
Dziewałtowski to miernota. W wyborach samorządowych startując na prezydenta Elbląga, uzyskał tylko 5.025 głosów, przegrał ze wszystkimi kandydatami: Grzegorzem Nowaczykiem (13.153 głosów), Henrykiem Słoniną – 10.922, J. Wilkiem – 6.379. Z Jerzym Wcisła do senatu nie miałby szans.
Zbulwersowany- chyba nie uważasz , że w PO będa takimi niemotami aby wystawić Dziewałtowskiego zamiast Wcisły. Bo jeżeli tak, to robie wyjazd z PO i idę do PiS
Wystarczy , że PO już go zaprosiło do siebie to znaczy , że są niemotami!!!!:):) Ale co tu się dziwić- hehe śmiech na sali , w Elblągu nie ma ani jednego polityka z PO z którym kto kol-wiek u ,,góry ,,się liczy:)
Wielki dekonstruktor. Rozwalił najpierw młodzieżówkę SLD, a potem całe SLD w Elblągu. Słuchałem wywiadu z WGD w Radio Olsztyn, gdzie zarzucał władzom wojewódzkim SLD, że nie konsultowały z nikim lskładu list kandydatów do Sejmu. Pan WGD zapomiał chyba, że na stanowisko Przewodniczącego Rady Miejskiej SLD powołał się sam, byłem obecny na tym zebraniu, wszuscy członkowie Rady Miejskiej SLD więdzą jak wyglądała rekrutacja kandydatów na ranych w wyborach samorządowych w ubiegłym roku. Na listach Pan WGD umieścił sobie tylko znane osoby, nie konsultując z nikim, ani z zarządem ani członkami partii ich składu. No chyba że z wiernym pretorianem Horbaczewskim, który chyba też opuści szeregi SLD, bo szykuję się wakat na stołku Przewodniczącego Rady Miasta (po ewentualnej wygranej Pana Wcisły). Dzięki tam ludziom nigdy w Polsce nie będzie lepiej, gołym okiem widać, że nie chodzi tu interes społeczeństwa ale o własny. Tacy ludzie gotowi są sprzedać wszystko i wszystkich. Ubliżając innym przy okazji. "Wodzu" odejdź zanim Cię wyrzucą, będę głosowałł na SLD.
Ale jaja - przecież nikt w Elblągu nie zagłosuje na Witolda Wiecznie Gadającego. Facet przegrał wybory samorządowe w Elblągu - to oznacza, że elblążanie gościa już nie chcą w polityce. Po co to reanimowanie trupa politycznego przez PO?
Info miało jednak dobre informacje,widać ,że nie była to kaczka dziennikarska.Gratulacje
Gintwowt-Dziewałtowski od 1968 do 1990 działał w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. W latach 1981–1986 pełnił funkcję I sekretarza Komitetu Miejskiego PZPR w Elblągu. Należał także do Związku Młodzieży Wiejskiej oraz Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej. - Stary PRL-owski beton do PO ..Hańba!!!!!!!
Czemu ma to wszystko służyć, dla Elbląga to nie ma żadnego znaczenia tym bardziej żadnej korzyści
Zapraszam również do dyskusji http://www.facebook.com/Wybory.Elblag2011 Niech się "góra" PO dowie, kogo przyjęli i jaki ma szacunek tu w Elblągu...
Dziewałtowski to miernota. W wyborach samorządowych startując na prezydenta Elbląga, uzyskał tylko 5.025 głosów, przegrał ze wszystkimi kandydatami: Grzegorzem Nowaczykiem (13.153 głosów), Henrykiem Słoniną – 10.922, J. Wilkiem – 6.379. Z Jerzym Wcisła do senatu nie miałby szans.
Zbulwersowany- chyba nie uważasz , że w PO będa takimi niemotami aby wystawić Dziewałtowskiego zamiast Wcisły. Bo jeżeli tak, to robie wyjazd z PO i idę do PiS
Wystarczy , że PO już go zaprosiło do siebie to znaczy , że są niemotami!!!!:):) Ale co tu się dziwić- hehe śmiech na sali , w Elblągu nie ma ani jednego polityka z PO z którym kto kol-wiek u ,,góry ,,się liczy:)
spie.......dziadu nie chcemy takich w Elblągu
Wielki dekonstruktor. Rozwalił najpierw młodzieżówkę SLD, a potem całe SLD w Elblągu. Słuchałem wywiadu z WGD w Radio Olsztyn, gdzie zarzucał władzom wojewódzkim SLD, że nie konsultowały z nikim lskładu list kandydatów do Sejmu. Pan WGD zapomiał chyba, że na stanowisko Przewodniczącego Rady Miejskiej SLD powołał się sam, byłem obecny na tym zebraniu, wszuscy członkowie Rady Miejskiej SLD więdzą jak wyglądała rekrutacja kandydatów na ranych w wyborach samorządowych w ubiegłym roku. Na listach Pan WGD umieścił sobie tylko znane osoby, nie konsultując z nikim, ani z zarządem ani członkami partii ich składu. No chyba że z wiernym pretorianem Horbaczewskim, który chyba też opuści szeregi SLD, bo szykuję się wakat na stołku Przewodniczącego Rady Miasta (po ewentualnej wygranej Pana Wcisły). Dzięki tam ludziom nigdy w Polsce nie będzie lepiej, gołym okiem widać, że nie chodzi tu interes społeczeństwa ale o własny. Tacy ludzie gotowi są sprzedać wszystko i wszystkich. Ubliżając innym przy okazji. "Wodzu" odejdź zanim Cię wyrzucą, będę głosowałł na SLD.