Nie rozumiem artykułu, a raczej co ma wspólnego tytuł z przedstawioną treścią. Przecież mowa jest o zagadnieniach technicznych, nakreślony jest plan zagospodarowania przestrzeni, omówione uwarunkowania terenowe, a skoro występuje kolizja no to trzeba przecież trzeba ją usunąć? Chodzi o konieczność poniesienia nowych nakładów finansowych czy wyłonienie podwykonawcy i czy naprawdę stanowi to jakiś problem? A nie można zawrzeć w planowanym zakresie prac nałożenia na zwycięską firmę obowiązku usunięcia tych drzew? Jakby ktoś pomyślał, to żeby nie było opóźnień, już się odpowiedni urzędnik powinien zająć przygotowaniem stosownych zezwoleń, co by wykonawcy ułatwić pracę... i nie daj boże wypłynąć na przesunięcie w czasie realizacji inwestycji:/ Wiecznie jakieś problemy, niedomówienia...
Może jest możliwość pójścia na kompromis! Wyraźnie widać, iż jest tam sporo miejsca, by pozostawić drzewa , i wybudować ciąg pieszo-rowerowy głębiej. Utworzy to przepiękną aleję, przynoszącą ulgę w upalne dni. Tylko komuś chciałoby się chcieć, a nie jak zwykle iść na łatwiznę !
Ludzie, rozumiem was. Też szanuję przyrodę, to są drzewka i dają nam tlen, i są piękne bo to natura sama w sobie. Niestety prawda jest taka, że cywilizacja ciągle się rozwija i trzeba poświęcić te kilka drzewek, aby nam się żyło wygodniej. Mam nadzieję, że w zamian gdzieś jakieś młode drzewka zostaną zasadzone. Jak dla mnie mogłoby nie być internetów, całej elektroniki i moglibyśmy się cofnąć do czasów kiedy człowiek żył w lesie. To co się teraz narobiło przerasta ludzkie pojęcie, ale cóż trzeba żyć
Absolutnie nie ma na to NASZEJ ZGODY! Proszę znaleźć inny sposób, aby mieszkańcy mogli swobodnie dojść do centrum rekreacji wodnych. Tylko skończony DEBIL - BETON URZĘDNICZY, może wpadać na tak BARBARZYŃSKIE POMYSŁY!!!!!
Ciekawe czy jak już wytną wszystkie drzewa i się uduszą brakiem tlenu to zrozumieją co zrobili?
Wątpię, przecież ich życie sprowadza się tylko do produkcji ***a, no i oczywiście CO2.
Sam nie wiem czy mi bardziej ręce opadają, czy krew się gotuje - wszędzie media i państwowe instytucje (np. NIK) trąbią o tym, że zieleń w miastach znika zbyt szybko i że trzeba ją odtwarzać, a tu jeden innowator z drugim niszczą piękną aleję, żeby zaznawać zdrowia w betonowym centrum rekreacji (nota bene - na gruzach zaniedbanego basenu). Fajnie, że powstanie nowy ciąg pieszo-rowerowy, ale kolejne nieprzemyślane wyrzynanie miejskiej zieleni (z której Elbląg do niedawna słynął) to po prostu żenada.
do grzegorz: ty oszolomie! co z tego ze niemieckie? masz typowo komunistyczne podejscie. Polacy w tym pierwsi powojenni polscy elblazanie tez tak mysleli i niszczyli to co po wojnie po niemcach zostalo stawiajac w te miejsca ochydne klockowate bloki. Jestes malym glupim POlaczkiem. Zetnij sie sam bo szkodzisz temu miastu i calemu krajowi. Mam nadzieje ze nie masz potomstwa i nie masz zamiaru sie rozmnazac bo przekazesz swoje uposledzone geny kolejnym pokolenim.Przepadnij glupcze! Powinno sie unikac wycinania zdrowych drzew na terenach miejskich. Co innego gdzies na drogach szybkiego ruchu, ale w miescie?
Nie rozumiem artykułu, a raczej co ma wspólnego tytuł z przedstawioną treścią. Przecież mowa jest o zagadnieniach technicznych, nakreślony jest plan zagospodarowania przestrzeni, omówione uwarunkowania terenowe, a skoro występuje kolizja no to trzeba przecież trzeba ją usunąć? Chodzi o konieczność poniesienia nowych nakładów finansowych czy wyłonienie podwykonawcy i czy naprawdę stanowi to jakiś problem? A nie można zawrzeć w planowanym zakresie prac nałożenia na zwycięską firmę obowiązku usunięcia tych drzew? Jakby ktoś pomyślał, to żeby nie było opóźnień, już się odpowiedni urzędnik powinien zająć przygotowaniem stosownych zezwoleń, co by wykonawcy ułatwić pracę... i nie daj boże wypłynąć na przesunięcie w czasie realizacji inwestycji:/ Wiecznie jakieś problemy, niedomówienia...
Może jest możliwość pójścia na kompromis! Wyraźnie widać, iż jest tam sporo miejsca, by pozostawić drzewa , i wybudować ciąg pieszo-rowerowy głębiej. Utworzy to przepiękną aleję, przynoszącą ulgę w upalne dni. Tylko komuś chciałoby się chcieć, a nie jak zwykle iść na łatwiznę !
Ludzie, rozumiem was. Też szanuję przyrodę, to są drzewka i dają nam tlen, i są piękne bo to natura sama w sobie. Niestety prawda jest taka, że cywilizacja ciągle się rozwija i trzeba poświęcić te kilka drzewek, aby nam się żyło wygodniej. Mam nadzieję, że w zamian gdzieś jakieś młode drzewka zostaną zasadzone. Jak dla mnie mogłoby nie być internetów, całej elektroniki i moglibyśmy się cofnąć do czasów kiedy człowiek żył w lesie. To co się teraz narobiło przerasta ludzkie pojęcie, ale cóż trzeba żyć
Absolutnie nie ma na to NASZEJ ZGODY! Proszę znaleźć inny sposób, aby mieszkańcy mogli swobodnie dojść do centrum rekreacji wodnych. Tylko skończony DEBIL - BETON URZĘDNICZY, może wpadać na tak BARBARZYŃSKIE POMYSŁY!!!!!
Ciekawe czy jak już wytną wszystkie drzewa i się uduszą brakiem tlenu to zrozumieją co zrobili? Wątpię, przecież ich życie sprowadza się tylko do produkcji ***a, no i oczywiście CO2.
Nalezaloby wyciac Wilka z fotela prezydenta.
Posadzą nowe drzewa .To najlepiej mic nie budować tylko pisać bzdetne komentarze.WON OD KLAWIATURY .
Sam nie wiem czy mi bardziej ręce opadają, czy krew się gotuje - wszędzie media i państwowe instytucje (np. NIK) trąbią o tym, że zieleń w miastach znika zbyt szybko i że trzeba ją odtwarzać, a tu jeden innowator z drugim niszczą piękną aleję, żeby zaznawać zdrowia w betonowym centrum rekreacji (nota bene - na gruzach zaniedbanego basenu). Fajnie, że powstanie nowy ciąg pieszo-rowerowy, ale kolejne nieprzemyślane wyrzynanie miejskiej zieleni (z której Elbląg do niedawna słynął) to po prostu żenada.
ciąć to zielsko - droga wąska - liscie opadają i tylko z nimi kłopot - a po zatym to niemieckie drzewa i won z nimi
do grzegorz: ty oszolomie! co z tego ze niemieckie? masz typowo komunistyczne podejscie. Polacy w tym pierwsi powojenni polscy elblazanie tez tak mysleli i niszczyli to co po wojnie po niemcach zostalo stawiajac w te miejsca ochydne klockowate bloki. Jestes malym glupim POlaczkiem. Zetnij sie sam bo szkodzisz temu miastu i calemu krajowi. Mam nadzieje ze nie masz potomstwa i nie masz zamiaru sie rozmnazac bo przekazesz swoje uposledzone geny kolejnym pokolenim.Przepadnij glupcze! Powinno sie unikac wycinania zdrowych drzew na terenach miejskich. Co innego gdzies na drogach szybkiego ruchu, ale w miescie?