Jak by była praca, ludzie by mieli pieniądze nie wyjeżdżali by i po knajpach by łazili, a to nie zdrowo podobno. A nasza władza dba żebyśmy się po knajpach się nie włóczyli. i nasz prezydent, jest zatroskany elblążanami tak pracuje ciężko, że pensje ma jak prezydent Warszawy ! Tak to chłop za...dala.
mam nadzieję, że p. Gessler przede wszystkim weźmie się za idiotyczną nazwę lokalu, która nie ma nic wspólnego z naszym miastem i Starówką oraz za tandetne, zimne i nieprzyjemne wnętrze, także brzydkie- jak do marketu- wejście
Czytając komentarze, to jaka nie byłaby ta restauracja i pani Magda Gessler, trzeba przyznać, że pokażą Elbląg w telewizji i może ktoś przyjedzie... szkoda tylko, że wszystkie plany związane z galeriami handlowymi w tym mieście legły w gruzach bo nie muszę chyba mówić, że nieobecnie goście z małego ruchu granicznego tylko przejeżdżają przez nasze miasto kierując się na Gdańsk nie pozostawiając tu ani złotówki... przykre, ale miasto znając takie plany już x czasu temu, powinni o tym w dobrym czasie pomyśleć.. za późno..
co do tej restauracji wiele razy szukali kucharza w ogloszeniach zglaszali sie doswiadczeni kucharze ale woleli mniej doswiadczonych bo tansi moja rada trzeba bardziej skupic sie na doswiadczeniu
doswiadczeni kucharze w Elblagu to są ale w spozywaniu trunków i innych uzywek /bez tego z doswiadczeniem nie ruszą do roboty/
tobie elly to 1,5 na h sie nie nalezy skoro takie głupoty piszesz , sama Gessler też nie jest superboska bo nie wszystkie jej restauracje sa rentowne , sa takie które generuja straty
bylem tam w dzien kobiet w 2012 r., menu narzucone - 1 danie ale pan stolik obok dostal pelna karte. jak na koniec zapytalem pani kelnerki dlaczego nam powiedziala ze menu jest tylko z narzuconego dania to dostałem odpowiedź "a bo ten Pan jest lekarzem", zapytalem grzecznie czy 100 zł tego Pana jest warte więcej od mojego banknotu 100 zlotowego. na to pani juz nie miala odpowiedzi, bylo to pytanie retoryczne oczywiscie. wiecej tam moja noga nie powstala. za to pozdrawiam pana jacka z "zaścianka". ktos dobrze napisal obsluga jest najwazniejsza i sa lokale gdzie chce sie wracac ale tez takie gdzie nie i wlasnie takim jest viki lektiko
Zaproście ja do Ratusza.... sporo kasy oszczędzimy na referendum Gesslerowa pogoni PO po kocich łbach za nas,,,
Myślałem, że chodzi o tą słynną restaurację w Ratuszu.
Jak by była praca, ludzie by mieli pieniądze nie wyjeżdżali by i po knajpach by łazili, a to nie zdrowo podobno. A nasza władza dba żebyśmy się po knajpach się nie włóczyli. i nasz prezydent, jest zatroskany elblążanami tak pracuje ciężko, że pensje ma jak prezydent Warszawy ! Tak to chłop za...dala.
mam nadzieję, że p. Gessler przede wszystkim weźmie się za idiotyczną nazwę lokalu, która nie ma nic wspólnego z naszym miastem i Starówką oraz za tandetne, zimne i nieprzyjemne wnętrze, także brzydkie- jak do marketu- wejście
super!!!! nareszcvie będzie gdzie dobrze zjeść!!!!!!!!!!!
Czytając komentarze, to jaka nie byłaby ta restauracja i pani Magda Gessler, trzeba przyznać, że pokażą Elbląg w telewizji i może ktoś przyjedzie... szkoda tylko, że wszystkie plany związane z galeriami handlowymi w tym mieście legły w gruzach bo nie muszę chyba mówić, że nieobecnie goście z małego ruchu granicznego tylko przejeżdżają przez nasze miasto kierując się na Gdańsk nie pozostawiając tu ani złotówki... przykre, ale miasto znając takie plany już x czasu temu, powinni o tym w dobrym czasie pomyśleć.. za późno..
miszkaniec wyjdz czasem z domu zamiast bzdury pisac i rozejrzyj sie pod biedronkami ile aut jest na rosyjskich blachach
co do tej restauracji wiele razy szukali kucharza w ogloszeniach zglaszali sie doswiadczeni kucharze ale woleli mniej doswiadczonych bo tansi moja rada trzeba bardziej skupic sie na doswiadczeniu
doswiadczeni kucharze w Elblagu to są ale w spozywaniu trunków i innych uzywek /bez tego z doswiadczeniem nie ruszą do roboty/ tobie elly to 1,5 na h sie nie nalezy skoro takie głupoty piszesz , sama Gessler też nie jest superboska bo nie wszystkie jej restauracje sa rentowne , sa takie które generuja straty
bylem tam w dzien kobiet w 2012 r., menu narzucone - 1 danie ale pan stolik obok dostal pelna karte. jak na koniec zapytalem pani kelnerki dlaczego nam powiedziala ze menu jest tylko z narzuconego dania to dostałem odpowiedź "a bo ten Pan jest lekarzem", zapytalem grzecznie czy 100 zł tego Pana jest warte więcej od mojego banknotu 100 zlotowego. na to pani juz nie miala odpowiedzi, bylo to pytanie retoryczne oczywiscie. wiecej tam moja noga nie powstala. za to pozdrawiam pana jacka z "zaścianka". ktos dobrze napisal obsluga jest najwazniejsza i sa lokale gdzie chce sie wracac ale tez takie gdzie nie i wlasnie takim jest viki lektiko