Obelgi, przykre docinki lub małe niuanse słowne, dzięki którym czas pracy zamienia się w piekło. Nadużyć ze strony pracodawców jest bardzo dużo, jednak nie każdy chce o nich mówić. O tym, jak radzić sobie z mobbingiem i dyskryminacją informuje Barbara Kruczkowska z Okręgowego Inspektoratu Pracy.
Czym jest mobbing, jak wygląda jego istota?
Zgodnie z art.943 § 1 i 2 Kodeksu Pracy, pracodawca jest obowiązany przeciwdziałać mobbingowi. Mobbing oznacza działania lub zachowania dotyczące pracownika lub skierowane przeciwko pracownikowi, polegające na uporczywym i długotrwałym nękaniu lub zastraszaniu pracownika, wywołujące u niego zaniżoną ocenę przydatności zawodowej, powodujące lub mające na celu poniżenie lub ośmieszenie pracownika, izolowanie go lub wyeliminowanie z zespołu współpracowników.
Jakie roszczenia przysługują pracownikowi w momencie, gdy mobbing wywołał u niego rozstrój zdrowia?
Sprawa dotyczy art. 943 § 3 Kp. Pracownik może w tym momencie dochodzić od pracodawcy odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. Ustawodawca nie określił minimalnej ani maksymalnej kwoty dochodzonego zadośćuczynienia. Wobec tego jego wysokość będzie zależała od oceny konkretnych okoliczności sprawy, mających wpływ na rozmiar doznanej krzywdy. Zadośćuczynienie ma na celu złagodzenie doznanych przez pracownika cierpień fizycznych i psychicznych. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 10 czerwca 1999 r. (II UKN 681/98) oceniając wysokość zadośćuczynienia za krzywdę należy uwzględnić głównie nasilenie cierpień, długotrwałość choroby, rozmiar kalectwa, konsekwencje uszczerbku na zdrowiu w życiu osobistym i społecznym. Pracownik musi udowodnić przed sądem, że rozstrój zdrowia został spowodowany przez mobbing. Może w tym celu posłużyć się zaświadczeniami lekarskimi (np. od lekarza psychiatry) wskazującymi, iż przyczyną choroby był przykładowo długotrwały stres w pracy.
Zdarza się tak, że pracownik nie wytrzymuje sytuacji w pracy i zwalnia się. Co wtedy?
Jeżeli pracownik wskutek mobbingu rozwiązał umowę o pracę (art. 943§ 4Kp.), może dochodzić od pracodawcy odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę ustalane na podstawie ustawy z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (Dz. U. Nr 200 poz. 1679). Chcąc dochodzić tego odszkodowania pracownik będzie musiał udowodnić, że poniósł szkodę. Prawo dochodzenia od pracodawcy odszkodowania powstaje w razie rozwiązania przez pracownika umowy o pracę:
Oprócz mobbingu występuje także dyskryminacja w miejscu pracy. Jak przejawia się ta forma nadużycia?
Zgodnie z art. 183a § 1 Kodeksu pracy pracownicy powinni być równo traktowani przez pracodawcę w stosunkach pracy w zakresie: nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Pracodawca nie może dyskryminować pracowników z powodu: płci, wieku, niepełnosprawności, rasy, religii, narodowości, przekonań politycznych, przynależności związkowej, pochodzenia etnicznego, wyznania, orientacji seksualnej, a także bez względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy. Przejawem dyskryminowania jest także działanie polegające na zachęcaniu innej osoby do naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu lub nakazaniu jej naruszenia tej zasady oraz niepożądane zachowanie, którego celem lub skutkiem jest naruszenie godności pracownika i stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery (molestowanie).
Jak, w przypadku dyskryminacji, pracownik może ubiegać się o swoje prawa?
Sytuacja wygląda podobnie, jak przy mobbingu - W myśl art. 183d Kodeksu pracy osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów (od 01 stycznia 2012r. minimalne wynagrodzenie – 1500zł). Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 09 czerwca 2006r. (sygn. akt III PK 30/06) – „Pracownik powinien wskazać fakty uprawdopodobniające zarzut nierównego traktowania w zatrudnieniu, a wówczas na pracodawcę przechodzi ciężar dowodu, że kierował się obiektywnymi powodami (...)”
Poza tym art. 183e § 1 – 2 Kodeksu pracy stanowi, że skorzystanie przez pracownika z uprawnień przysługujących z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu nie może być podstawą niekorzystnego traktowania pracownika, a także nie może powodować jakichkolwiek negatywnych konsekwencji wobec pracownika, zwłaszcza nie może stanowić przyczyny uzasadniającej wypowiedzenie przez pracodawcę stosunku pracy lub jego rozwiązanie bez wypowiedzenia (§ 1). Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do pracownika, który udzielił w jakiejkolwiek formie wsparcia pracownikowi korzystającemu z uprawnień przysługujących z tytułu naruszenia zasady równego traktowania w zatrudnieniu.
Należy pamiętać, że organem uprawnionym do rozstrzygania o tym, czy mobbing w konkretnym przypadku miał miejsce jest wyłącznie sąd pracy. Rolą Państwowej Inspekcji Pracy w odniesieniu do osób wskazujących na mobbing ze strony pracodawcy lub współpracowników jest doradztwo prawne, czyli informowanie o istocie mobbingu i udzielenie informacji o dalszych możliwych krokach prawnych.
Każdy elblążanin, który czuje, że powyższy tekst dotyczył w jakiś sposób jego sytuacji, może skierować się ze swoją sprawą do Okręgowego Inspektoratu Pracy w Olsztynie. Elbląski oddział mieści przy ulicy Grunwaldzkiej 2, budynek B14/F. Bezpłatne porady w sprawie prawa pracy udzielane są tam od poniedziałku do piątku w godzinach od 7.30-15.30. Więcej informacji pod numerem telefonu: (0-55)-239-75-91.
zapraszamy do zusu, mobbing to mało powiedziane. i co z tego że mobbing jest karany? skoro ludzie sądzą się po czym wylatują z roboty a osoba znęcająca się psychicznie dalej pracuje?
w H.... mają dopracowany mobbing do perfekcji, jest tam taki jeden sepleniący szefuńcio mściwy gnom, podsyła na ludzi różnych fajfusów w celu nękania ;D
zapraszamy do oświaty, na jaką ulicę nie powiem...
w ex Marlino to dopiero był mobbing.pracowała tam miernota społeczna która pastwiła się nad każdym który był słaby.no i oczywiście ciągłe MELANŻE pod okiem majstra.
czytaja opis skojazylo mi sie z e..... na malborskiej
W sądzie będą zeznawać ci co mobbing stosowali, a ty nie znajdziesz świadków, bo ci co mogą potwierdzić twoją wersję trzęsą d... ze strachu przed szykanami.
dokładnie tak jak pisze praktyk. Po kątach wszyscy są mądrzy, jesteśmy razem, nic nam nie zrobią. Jak przychodzi co do czego to zostajesz sam bo wszyscy peniają d.... Dlaczego ~uprzejmie donoszę nie dokończysz nazwy?? też trzęsiesz d...? ~mobbing? ~noname? a wy?? pełno w gaciach też macie? Co do ZUSu to wypowiem się jako ktoś, kto był świadkiem traktowania jak śmiecia. Otóż kiedyś byłem w zusie z babcią w pewnej sprawie. Pani która babcię obsługiwała popełniła drobny błąd, przeoczenie, natłok pracy? nie wiem, nie ważne. Każdy ma prawo się pomylić. Musiała wezwać swoją przełożoną aby móc to skorygować, a ta wielka Pani (ąa, ę,- uważała się za wielką paniusię, co to nie ona) znawyzywała swoją podwładną od różnych, od nieuków, od tępaków itp. po czym po mojej uwadze że tak nie wolno itp Owa pani stwierdziła że musi zrugać ją bo tak trzeba w tej pracy. Po wyjściu Pani bardzo przepraszała i rozstrzęsiona oddała dokumenty. Żal mi tych ludzi z ZUS. Zarabiają marne grosze 1200-1500zł i są traktowani jak niewolnicy, jak roboty. Nierzadko ci ludzie są po studiach wyższych. wiem powiecie że gówno robią, że źle coś wyliczają ale przecież nie ci ludzie wymyślają te wszystkie prawa, metody itp.
Mistrzowie mobingu to ZUS Elbląg. Zapytajcie pracowników ile toczy się tam spraw, których przedmiotem jest mobing ! Zwalnianie kobiet w ciąży, obsadzanie stanowisk przez osoby które nie mają zielonego pojecia o tym co robią, nagrody po 10 tyś. itd. itp.
Tak w H...rzeczywiście ten sepleniący kurdupel pastwi się nieludzko nad ludźmi.I nie tylko on.Ma swoich wiernych przydupasków którzy żeby mu się przypodobać i zachować swoje stołki zrobią z człowieka śmiecia.Współczuję wszystkim którzy muszą to znosić.
w H czyli gdzie?? ludzie nie zachowujcie się jak dzieci, które boją się rodziców że coś zbroili. Trzęso dupki jesteście czy co?? a w ZUS to słyszałem że kilka osób to w szpitalu wylądowało z nerwicą