Miesiąc temu Artur Markowski postanowił założyć Stowarzyszenie, które będzie skupiało osoby chcące zdrowo żyć. Elblążanina przeraził fakt, że problem ze stawami bądź kręgosłupem pojawiają się u coraz młodszych osób. - A wystarczy tak niewiele. Chcemy zachęcać ludzi do ćwiczeń, żeby czuli się zdrowi - zaznaczył.
- Teraz mamy plagę chorób w postaci bolących kolan czy pleców. Staramy się pomagać ludziom. Zaczęliśmy od wzmocnienia się, a później startu w armagedonach, które są popularne w całej Polsce. Teraz przygotujemy się do kolejnych biegów. Pierwszy bieg pobiegliśmy w sześć osób. We wrześniowym biegu będzie nas już 20 - mówi Artur Markowski, prezes Stowarzyszenia Health Revolution Elbląg.
Elblążanie zbierają się 3 razy w tygodniu, by wspólnie ćwiczyć.- Szukamy sobie wciąż nowych celi i będziemy sięgać po coraz lepsze wyniki - zapowiada Artur Markowski. - Jak na razie mamy 10 solidnych osób, ale wciąż dochodzą nowe. Zapraszamy mieszkańców w każdym wieku, by wspólne z nami trenowali.
Treningi przygotowywane są także dla początkujących. - Zaczynamy od podstaw, czyli nóg, żeby ludzi wzmocnić, by byli sprawni. Dopiero potem, jeśli chcą przygotowujemy ich pod różne biegi - dodaje Artur Markowski.
Dlaczego tak ważne jest, by w każdym wieku dbać o formę fizyczną?
Przede wszystkim organy nieużywane zanikają. Jak nie będziemy robić przysiadów, to będą nas boleć kolana. My nie robimy nie wiadomo, jak skomplikowanych ćwiczeń. Mamy pięć wzorców ruchowych, które wykonujemy na co dzień. Jest to zawias, czyli trzeba się schylić. Jest to przysiad - ruchu wypychane i przyciągane w płaszczyźnie pionowej i poziomej, a także rama. Codziennie nosimy jakieś zakupy. Bazujemy na tym, żeby ludzie mogli się schylić i bez problemu podnieść 20 kg
- podkreślił Artur Markowski.
Jak zaznaczył prezes Stowarzyszenia Health Revolution Elbląg największym problemem jest u ludzi to brak odpowiednio wzmocnionych mięśni.- A to przecież one nas stabilizują. Nie zależy nam na tym, żeby być duzi, żeby być kulturystami. Chcemy być sprawni. Moja mama, która ma prawie 50 lat, bez problemu może zawiesić firanki, bo robi u mnie przysiady na jednej nodze. Nie obciąża stawów, bo wszystko opiera się na mięśniach - mówił Artur Markowski.
Zdrowy styl życia robi się coraz bardziej popularny. Ciężej jednak wyrobić mobilizacje do systematycznych treningów.
W grupie jest łatwiej. Ludzie zazwyczaj nie wiedzą, jak sobie pomóc. Pójdą na siłownię, ale nie wiedzą jak korzystać z maszyn. Jest duża dezinformacja. My promujemy, by używać swojego ciała. Potrzeba 2 godziny w tygodniu. Ćwiczenia powinny wejść w nawyk tak, jak mycie zębów. Nikt się nie zastanawia, dlatego to robi, tylko to robi
- stwierdził Artur Markowski.
Członkowie Stowarzyszenia chcieliby także wskrzesić w Elblągu sekcję Rugby. - Kiedyś była taka sekcja, ale się rozpadła. My chcielibyśmy znowu ją stworzyć i na wiosnę wystartować w lidze oraz grać w turniejach - mówił Artur Markowski. - Jednak tu nie obejdzie się bez wparcia jakiegoś sponsora, bo potrzebne są stroje, sala.
Więcej informacji na temat Stowarzyszenia pod numerem 691523899.
A ile jest w Elblągu tego typu Stowarzyszeń. Czy to Stowarzyszenie jest bezskładkowe?
Chłopy szacun i tak trzymajcie.
Brawo na pewno dołączam