Zwolnienia grupowe w odlewni staliwa miały się zakończyć w marcu tego roku. Pracownicy zakładu popracują jednak kilka miesięcy dłużej. Termin zmieniono ze względu na "przedłużające się wykonaniem projektów nuklearnych i związane z tym ryzyko niezakończenia produkcji".
Elbląska odlewnia staliwa GE to jeden z czterech dużych pracodawców, którzy w ubiegłym roku zapowiedzieli zwolnienia grupowe. Początkowo zakładano, że cały proces odbędzie się w dwóch etapach. Pierwsza grupa pracowników zakładu miała otrzymać wypowiedzenia w grudniu ubiegłego roku, a kolejna do końca marca tego roku. Spółka zmieniła plany, o czym pod koniec stycznia tego roku poinformowała Powiatowy Urząd Pracy w Elblągu.
Do urzędu wpłynęło pismo z GE Power, informujące, że został wprowadzony aneks do porozumienia w sprawie zwolnień grupowych, według którego następuje wydłużenie programu zwolnień grupowych do 30 czerwca 2025 roku. Zmiana ta podyktowana jest przedłużającym się wykonaniem projektów nuklearnych i związanym z tym ryzykiem niezakończenia produkcji na odlewni do końca marca 2025 oraz brakiem możliwości przeniesienia tych projektów do zewnętrznych dostawców, poinformowała firma. W związku z tym konieczne jest przesunięcie terminu zamknięcia Odlewni o 3 miesiące tj. do czerwca
- informuje Katarzyna Piasecka, kierownik Działu Pośrednictwa i Poradnictwa Zawodowego PUP w Elblągu.
Bez zmian natomiast, jak poinformował pracodawca, nie ulega liczba pracowników objętych zwolnieniami grupowymi, czyli maksymalnie 166 osób.
Od 01 stycznia tego roku w PUP zarejestrowało się 19 osób, z czego 5 podjęło już inne zatrudnienie
- dodaje Katarzyna Piasecka.
Przypomnijmy. W ubiegłym roku aż cztery firmy poinformowały lokalny urząd pracy o planowanych zwolnieniach grupowych, które ogółem mają dotknąć ponad 200 osób. Oprócz GE Power były to: Sery ICC Pasłęk, Home Concept oraz Carrefour Polska. Więcej na temat aktualnej sytuacji na elbląskim rynku pracy pisaliśmy tutaj.
A może zanim Ge wyprowadzi się z Elbląga wyremontuje jeden z najstarszych odwodzonych mostów kolorowych w Polsce
Jak rządzi Tusk z Trzaskowskim zawsze są zwolnienia grupowe i bezrobocie. Przecież ktoś musi zbierać szparagi w Niemczech.
~ POlak-jak tam przygotowania do paschy?kiedy wybierasz sie na grabarkę?
Co to jest PASCHA? CO to jest GRABARKA? Jak to ze sobą powiązać?
Pascha to prawosławna Wielkanoc,a Grabarka to dla polskich prawosławnych Częstochowa.To takie wzgórze,pełno na nich krzyży,gdzieś na Podlasiu,gdzie są prawosławne pielgrzymki.
A jak"rządzili"nieudacznicy z Nowogrodzkiej to pajacu zwolnień nie było?tobie zwolnienie z OZ nie grozi
~ POlak Pewnie! Bo te zwolnienia to WCALE nie jest efekt 8 letniej polityki twoich panów, podnoszenia kosztów prowadzenia działalności, jeszcze większy bałagan w przepisach (patrz Polski Ład), wzrost cen prądu, wody, ścieków itd. Mówili ekonomiści/eksperci, że tak szybkie podnoszenie płacy minimalnej, te wszystkie tarcze i plusy "wyjdą" nam bokiem za kilka lat. No i wychodzą, bo firma prywatna patrzy PRZEDE WSZYSTKIM na zysk. Jeśli się nie opłaca, bo koszty są większe niż zyski, lub zysk jest minimalny, a można gdzieś w świecie prowadzić firmę taniej, to likwidują oddział i przenoszą się właśnie tam. Ekonomia i podstawy prowadzenia działalności gospodarczej w najczystszej postaci, no ale to trzeba cokolwiek rozumieć, by to ogarnąć, a w pisowskiej tubie telewizyjnej na R tego nie powiedzą.
Zielony lad + Platforma + Nieudacznicy+ Zdrajcy+ Wysłańcy Niemiec = bezrobocie. Głosujcie nadal na Trzaskowskiego a będzie NEDZA.
Uderz w stół a oszołom z OZ się odezwie -czujny jesteś jak pokurcza na mównicy