Środa, 15.07.2026, Imieniny: Henryk, Wlodzimierz, Brunon
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii INFORMACJE LOKALNE

Amerykańska baza w naszym regionie? „Naruszenie granicy oznaczałoby druzgocącą odpowiedź USA”

15.07.2026, 18:00:00 Rozmiar tekstu: A A A
Amerykańska baza w naszym regionie? „Naruszenie granicy oznaczałoby druzgocącą odpowiedź USA”
Fot. źródło: https://www.pexels.com/pl-pl/zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu

Stała baza wojsk amerykańskich powinna powstać w województwie warmińsko-mazurskim? Za takim rozwiązaniem ma przemawiać m.in. sąsiedztwo Obwodu Królewieckiego. – Ewentualny agresor musi mieć świadomość, że naruszenie granicy wiąże się z natychmiastową i druzgocącą odpowiedzią militarną USA – przekonuje jeden z radnych sejmiku. Ostateczna decyzja będzie należała do rządu, ale marszałek województwa zapewnia, że prowadzone są rozmowy mające przekonać do wyboru naszego regionu jako lokalizacji bazy.

 

 


Sprawa stałej bazy Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Polsce nabiera tempa. W połowie czerwca rząd przyjął uchwałę dotyczącą rozpoczęcia działań zmierzających do jej utworzenia. Rozmowy z Waszyngtonem już ruszyły. Kilka dni temu wiceszef MON Cezary Tomczyk w rozmowie z RMF24 powiedział, że w najbliższym czasie w Ministerstwie Obrony Narodowej powołany zostanie zespół do negocjacji ze stroną amerykańską. – Wysłaliśmy naszą ofertę do Stanów Zjednoczonych. Mamy polityczne zielone światło. Wybraliśmy dwie najbardziej prawdopodobne lokalizacje, jeżeli chodzi o bazę amerykańską – to Wielkopolska i Dolny Śląsk. Nie jest tak, że nie może się pojawić jakaś inna lokalizacja – zaznaczył Tomczyk, informuje RMF24.

 

 


Tę „inną lokalizację” widzi na Warmii i Mazurach radny województwa Piotr Andruszkiewicz. Jego zdaniem region ma wiele argumentów, by stać się miejscem stacjonowania amerykańskich żołnierzy, a sama baza powinna powstać w Orzyszu. W czerwcu radny skierował interpelację do marszałka województwa w sprawie podjęcia natychmiastowych działań i interwencji u organów administracji rzędowej na rzecz zlokalizowania pierwszej stałej bazy wojsk USA na Warmii i Mazurach. Pytał w niej, jakie działania podejmuje samorząd, aby zabiegać o lokalizację bazy na Warmii i Mazurach, oraz czy prowadzone były rozmowy z Ministerstwem Obrony Narodowej lub Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.

 

 

 

– Nasze województwo bezpośrednio sąsiaduje z silnie zmilitaryzowanym rosyjskim Obwodem Królewieckim i stanowi bezpośrednie zaplecze Przesmyku Suwalskiego - obszaru o krytycznym znaczeniu dla spójności obronnej całego Paktu Północnoatlantyckiego (NATO). Stała, a nie rotacyjna, obecność personelu amerykańskiego na tym odcinku stanowi najsilniejszy możliwy mechanizm odstraszania. Ewentualny agresor musi mieć świadomość, że naruszenie tej granicy wiąże się z natychmiastową i druzgocącą odpowiedzią militarną USA – podkreślał Andruszkiewicz w interpelacji.

 

 

 

Teraz poznaliśmy odpowiedź. Jak przyznaje marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marcin Kuchciński, położenie Warmii i Mazur sprawia, że region ma szczególne znaczenie dla bezpieczeństwa wschodniej flanki NATO, zwłaszcza ze względu na sąsiedztwo Obwodu Królewieckiego oraz bliskość Przesmyku Suwalskiego. Jednocześnie zaznacza, że decyzja o lokalizacji stałej bazy amerykańskiej należy do administracji rządowej.

 

 

 

Kwestie dotyczące lokalizacji oraz tworzenia warunków funkcjonowania stałych baz wojskowych Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej pozostają w kompetencji organów administracji rządowej

– wskazuje Marcin Kuchciński.

 

 

 

Marszałek podkreśla, że przy wyborze miejsca decydujące będą wszystkim w oparciu o perspektywę militarną, a decydujące znaczenie mają kryteria, na które władze samorządowe nie mają wpływu.

 

 

 

Tym niemniej informuję, że prowadzę rozmowy, których celem jest przedstawienie argumentów za utworzeniem takiej bazy w województwie warmińsko-mazurskim

– zapewnia.

 

 

 

Czy o amerykańską bazę powinien zabiegać także region elbląski? W Elblągu od blisko dziesięciu lat stacjonuje Dowództwo Wielonarodowej Dywizji Północny-Wschód NATO. Czy to potencjał, który warto wykorzystać w staraniach o ulokowanie w regionie stałej bazy wojsk amerykańskich?

Natasza Jatczyńska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Komentarze do artykułu (1)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +1
    ~ anty_amerykanin
    55 minut temu

    jaka odpowiedz Amerykanów?????? hahha....już leca nam z pomocą

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2026 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.


1.1427748203278