31 lipca prezydent Michał Missan podpisał umowę na opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej z konsorcjum firm, które zwyciężyło w konkursie na opracowanie koncepcji rozwoju portu pn. „Brama na Bałtyk”. Co istotne, mimo wydłużonych negocjacji z wykonawcą, poprzedzonych wniesieniem odwołania do Krajowej Izby Odwoławczej przez inny podmiot uczestniczący w konkursie, termin wykonania dokumentacji – wrzesień 2027 r. – pozostaje bez zmian. Zakończenie wszystkich prac związanych z przebudową układu komunikacyjnego oraz budową i rozbudową terminali portowych niezmiennie planowane jest na rok 2029.
Umowa z konsorcjum firm WSP Polska Sp. z o.o. i WXCA Group Sp. z o.o. opiewa na 7.100.000,00 zł netto. Inwestycja wpisuje się w szerszą strategię rozwoju regionu, mającą na celu wzmocnienie sektora gospodarki morskiej oraz tworzenie nowych miejsc pracy związanych z obsługą portu i logistyką. Pieniądze na ten cel pochodzić będą z funduszy unijnych.
Przypomnijmy, że w listopadzie ubiegłego roku Komisja Europejska dała zielone światło na wykorzystanie ok. 200 mln zł na inwestycje portowe i okołoportowe w Elblągu z Programu Regionalnego Fundusze Europejskie dla Warmii i Mazur na lata 2021-2027.
Przedmiotem umowy jest opracowanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej dla budowy terminala portowego T2 przy ul. Żytniej oraz rozbudowy i przebudowy istniejącego terminala portowego przy ul. Radomskiej w Elblągu, w ramach zadania pn. „Rozwój portu morskiego w Elblągu” wraz z uzyskaniem wymaganych prawem uzgodnień, pozwoleń, decyzji administracyjnych oraz zgód realizacyjnych, w tym decyzji pozwolenia na budowę i decyzji zezwalającej na realizację inwestycji drogowej włącznie, oddzielnie dla każdego z niżej wymienionych zadań:
- Budowa terminala portowego T2 przy ul. Żytniej w Elblągu – zagospodarowanie terenu, w tym: budynki, magazyny, sieci i obiekty infrastruktury technicznej, instalacje zewnętrzne i wewnętrzne oraz niezbędny dla tego etapu wewnętrzny układ komunikacyjny oraz bocznica kolejowa od linii kolejowej nr 254 - umożliwiające wykonywanie przeładunków, składowanie asortymentu oraz świadczenie innych usług portowych. Wszystkie zaprojektowane obiekty budowlane powinny zabezpieczać w niezbędnym zakresie prawidłowe funkcjonowanie oraz uwzględniać docelowe zagospodarowanie portu i być łatwe pod względem technicznym i ekonomicznym do dalszej rozbudowy. W rozwiązaniach projektowych należy uwzględnić wykorzystanie terenu terminala portowego T2 na cele obronności.
- Przebudowa z rozbudową drogi wojewódzkiej nr 503 w rejonie skrzyżowań z ul. Pszeniczną i Żytnią w Elblągu wraz z przebudową tych skrzyżowań oraz budową odcinka ul. Żytniej, w zakresie skomunikowania wewnętrznego układu drogowego na terenie terminala T2 przy ul. Żytniej z ul. Mazurską, z uwzględnieniem informacji, wymagań i wytycznych.
- Rozbudowa i przebudowa terminala portowego przy ul. Radomskiej w Elblągu – powiększenie terminala składowo-przeładunkowego o plac składowy wraz z budową nowego nabrzeża i modernizacją istniejącego.
Przypominamy, że głównym założeniem koncepcji nowoczesnego portowego habu logistycznego jest modularność i multimodalność. Inwestycja obejmuje kompleksowy rozwój infrastruktury portowej, w tym budowę umocnionych nabrzeży, wykonanie nowych nawierzchni przystosowanych do wysokich obciążeń tonażowych, powstanie nowych placów składowych oraz znaczące zwiększenie potencjału przeładunkowego portu. Projekt przewiduje również budowę bocznicy kolejowej oraz magazynu wysokiego składowania, który umożliwi elastyczne wydzielanie stref dla towarów o różnych wymaganiach składowania, takich jak ładunki masowe czy towary wymagające składowania w pionie.
Biuro Prezydenta Miasta
Zespół Prasowy











Będzie tzw.port bez dzwigów portowych?
Pan kleks ogarnie, pięknie napisane, jak zawsze za tych rządów, zobaczymy w Realu, co wyjdzie!!
Quźwa, przecież Wcisła ma gotową koncepcję od 30 lat. Może ją wygłosić w dowolnym miejscu, byle była kamera. I wszystko za darmo bo on dba o miasto. Już w ubiegłym roku przyciągnął jakiś złom z Bydgoszczy czy Torunia.
I to jest słuszna koncepcja ale od koncepcji jestem tutaj ja-:)
Szklane domy już są. Więc bez sensu to coś komentować.
Nieroby i kiciarze z KO tylko obiecują a nic nie robią. Od trzech lat mają rząd i nic nie udało się załatwić. Zresztą ten rząd jest nieudolny co widzieliśmy wczoraj gdy rakieta rozbiła się blisko zakładów zbrojeniowych. Polska rozbrojona na rzecz banderlandu. Przez granicę NATO wpadają tu rakiety,tarcza antyrakietowa nie istnieje bo Putin pogroził Tuskowi gdy ten był u niego z wizytą na Kremlu. Suszy ząb obiecywał środki z KPO których do tej pory nikt w Elblągu nie widział. Niech was KOwcow szlag jasny trafi.
Poszedłem, po pół roku czekania, do lekarza specjalisty na Elizy. Czekały 3 osoby. Przyszedł "on" lub "ona", na pewno nie był to osobnik pierwszej "puci" - wymalowany, kudły też. Okulary psłoneczne ani męskie, ani damskie. Na pewno napęd rowerowy typu triatlon. Pakował od razu, bez dzień dobry, do gabinetu. Zatrzymany przez oczekujących zapytał cwanie " a na którą państwo macie?". Kobieta : teraz ja wchodzę, mam na 8.40. Na to napęd "a ja na 8.35". Podniosła się wrzawa, że jest pacjent co 10 minut a nie co 5 i że napęd kłamie. Tumult usłyszał doktor - specjalista, szybko załatwił pacjenta który dopiero wszedł i z miłosnym uśmiechem zaprosił korbę do gabinetu. Na nic zdał się bezsilny krzyk do jeszcze otwartych drzwi że doktor preferuje oszustów ( mało powiedziane). Teoretycznie wszedł facet z jajami, ale doktor, też teoretycznie mężczyzna, teoretycznie miał jaja i zrobił w nie czekających w kolejce ale hetero, a nie napędowych.
To tak, sama prawda
A kto był u neurologa? Byłem u specjalisty który także naprawiał napęd rowerowy z radością i poza kolejką. A czy był to neurolog? Byłem u specjalisty , bo po 2 dniach od wrażeń nie pamiętam jego specjalności. Mogłem , czego żałuję, pojechać tam rowerem i może też by mi naprawił korbę i pedały poza kolejnością. Myślę mocno jakiej on był specjalności, bo neurologa to po wizycie chyba bym pamiętał. Zapiszę się na remont pamięci . A byłem w przychodni na Elizy - czy to Orzeszkowa? Też nie pamiętam. Pamiętam dobrze tego koguta innej "puci" niż mu wisiała.
Po takich wrażeniach trudno pamiętać o dolegliwościach zdrowotnych. Ma się wrażenie że było się w centrum rowerowym na Ogólnej. Gdyby ten pciowiec zachował się jak pozostali pacjenci i doktor przyjął go jako czwartego, to by nie było w pamięci napędu rowerowego. Przyszedł, ani dzień dobry , ani całuj mnie w dupę, pakuje do drzwi które otwierają się jak przed Putinem i wita go Łukaszenka. Powiedziałem mu że przekąsem dzień dobry i zacząłem się obawiać o moje tyły - spojrzał na mnie z miłością i uznał mnie za podrywacza. Doktor jednak stał przy drzwiach i mam tyłek cały. Dziwią się ci pciowcy że ich ludzie nie lubią. Za taki manifest pogardy dla innych? Gdybym miał psa to by mu portki obsikał a doktorowi fartuch. Czy w zakładzie pogrzebowym oni też tak się panoszą? Chyba to zależy od grabarza.