Zachorowań na grypę w tym sezonie infekcyjnym jest rekordowo dużo. Co najmniej trzykrotnie więcej niż w minionym roku - wynika z danych GIS. Tymczasem pacjenci alarmują, że w aptekach zaczyna brakować leków na grypę. Jak sytuacja wygląda w Elblągu?
Wzrost zachorowań na grypę widać w Elblągu. Od początku roku lokalny sanepid odnotował blisko 1400 takich przypadków.
Tylko w ostatnich dwóch tygodniach, od 16 do 28 lutego, mieliśmy 446 zachorowań na grypę
- informuje Anna Kozłowska, dyrektorka Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Elblągu.
W całej Polsce od początku sezonu odnotowano już ponad 2 mln przypadków grypy, informuje Główny Inspektor Sanitarny. - Notujemy co najmniej trzykrotnie więcej zachorowań. Podobne też szacunki dotyczą przypadków śmiertelnych. W tej chwili szacujemy, że około tysiąca osób od początku, czyli od września ubiegłego roku, zmarło z powodu grypy i jej powikłań – mówił pod koniec lutego Paweł Grzesiowski, GIS.
Zachorowań przybywa, a pacjenci alarmują, że w aptekach brakuje leków na grypę. - W poszukiwaniu leku dla dziecka, w ubiegłym tygodniu, zjeździłam cały Elbląg. Dopiero w siódmej lub ósmej aptece go dostałam, a i tak usłyszałam, że mam szczęście - mówi Czytelniczka info.elblag.pl.
Sprawdziliśmy, jak sytuacja wygląda aktualnie. W części aptek znajdziemy Ebilfumin (lek przeciwwirusowy, który zawiera oseltamiwir) w dawkach dla dorosłych. Większy problem jest z dawkami dla dzieci.
Tamiflu, Ebilfumin i Tamivil to są takie trzy najpopularniejsze leki przeciwgrypowe. W tej chwili pojawił się w aptekach jeden z nich, więc sytuacja trochę się polepszyła. Jeszcze do niedawna zapotrzebowanie było bardzo duże, ale leku nie było. Teraz do aptek trafiła pewna ilość Ebilfuminu i sytuacja się nieznacznie unormowała
- zwłaszcza jeśli chodzi o dorosłych. Jeśli chodzi o dawki dla dzieci, tutaj nadal jest problem - mówi farmaceutka z apteki na Starym Mieście.
- Mamy zamówioną dużą ilość leku na grypę i czekamy na dostawę. W tej chwili na stanie mamy 5 opakowań Ebilfuminu i 15 opakowań zamiennika, więc lek jest dostępny - słyszymy w aptece Gemini (stan na 3 marca).
Zdradzę Pani tajemnicę. Nie ma żadnych leków na grypę.
Po co jeździć jak można sprawdzić w internecie gdzie dany lek jest?
Leki na grypę? XD wy macie jakąś wiedzę o wirusach? Jedyne, co może Ci realnie pomoc podczas choroby WIRUSOWEJ, ale i również bakteryjnej to świeży - NIE poddany obróbce termicznej czosnek + 100% naturalny miód, którego NIE kupisz w markecie i NIE w każdej pasiece. Tyle w temacie.
Za Tuska i Trzaskowskiego pieniędzy nie ma i nie będzie. Leków też.
Do Madry. życzę Ci żebyś sam/a potrzebował/a lub nie daj boże Twoje dziecko leku na grypę i wtedy sprawdź sobie dostępność przez internet. Osobiście przed weekendem, przez znajomych ściągałem lek na grypę dla syna z Rzeszowa, bo był tyko tam w Tarnowie i Nowy Sączu. Po co ten jad. Wszędzie propaganda, a rzeczywistość wygląda zupełnie innaczej.
Z tego co mi od zawsze było wiadomo, nie ma leków na grypę a jedynie szczepienia na dany wariant. Jeśli powstały skuteczne leki na wirus grypy to kiedy to wynaleziono i czemu nie było o tym głośno na całym świecie bo to prawie jak lek na raka, czy ja czegoś nie rozumiem?
Za czasów dojnej zmiany miód i mleko płynęły ulicami prawda towarzyszu onuco?
nie bądź za mądry w ten sposób to możesz umrzeć a nie znajdziesz leku.
Podają Tamiflu, Ebilfumin i Tamivil, a dlaczego nie mówią nic o Viregyt K? Przecież ten lek ma działanie na podobnej zasadzie hamowania rozmnażania się wirusa w organizmie (krótko mówiąc) i nawet w ulotce jest napisane, że jest przeznaczony do leczenia Grypy typu A. Czemu więc cisza o tym leku, którego nie brak w aptekach, tym bardziej, że problem z dostępem do innych, a podobno ogromne zachorowania? Z tej samej przyczyny dlaczego zbrodniczy poprzedni rząd wciskał na covida testowe szpryce, a zakazywał sprzedaży tego leku z Amantadyną, mimo, że działał i na covid. 50 tabletek Viregyt K kosztuje max. 21.20zł. (jak kto ma refundacje to i seniorzy nawet bezpłatnie) - za to np. Ebilfumin, 75 mg 10 tabletek kosztuje 71,99 zł. Dane z neta. Ludzie chorują, a przepisuje im sie najdroższe leki...
A obiecali PO cy że już leki będą, już jadą. Kkamcy.