Sobota, 16.12.2017, Imieniny: Albina, Zdzislaw
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama

TABELE I WYNIKI: SEZON 2017/2018

Piłka ręczna

»   PGNiG Superliga Kobiet

Piłka nożna

»   II liga

»   IV liga

Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii SPORT

Dzień żelaznej rywalizacji o najlepszy czas. Znamy wyniki Garmin Iron Triathlon Elbląg 2017!

18.06.2017, 18:45:48 Rozmiar tekstu: A A A
Dzień żelaznej rywalizacji o najlepszy czas. Znamy wyniki Garmin Iron Triathlon Elbląg 2017!
Fot. Ryszard Biel

Marta Łagownik z Gdańska i Ewelina Pisarek z Warszawy najlepiej spisały się podczas rozegranych dzisiaj w Elblągu zawodów z cyklu Garmin Iron Triathlon. Wśród panów najlepsi byli: Bartosz Latawiec z Legionowa i Maciej Bodnar z Borne Sulinowa. Do udziału w tegorocznej elbląskiej edycji, zgłosiło się około 700 zawodniczek i zawodników z całej Polski, w tym około 150 osób z Elbląga.

Triathlon, czyli dyscyplina sportowa obejmująca pływanie, jazdę na rowerze oraz bieganie istnieje na świecie od 43 lat. Organizatorami zawodów, już po raz drugi w Elblągu, była firma Labosport Polska oraz Gmina Miasto Elbląg. Start w naszym mieście, był trzecim punktem w cyku pięciu imprez. Teraz, triathloniści będą mogli zmierzyć się na dystansie w Stężycy (02.07.2017), oraz na Wielkim Finale Garmin Iron Triathlon, który odbędzie się 16 lipca w Płocku.


Dla przypomnienia, zawodnicy biorący udział w zawodach Garmin Iron Triathlon mieli do wyboru dwa dystanse: 1/4 IM (0,95 km pływania, 45 km jazdy na rowerze i 10,55 km biegu) oraz 1/8 IM (0,475 km – 22,5 km – 5,275 km). Na obu dystansach można było wziąć udział w sztafetach triathlonowych, w których jedna osoba płynie, druga jedzie na rowerze, a trzecia biegnie. Trasa przebiegała przez rzekę Elbląg, gdzie zawodnicy zmierzyli się z pływaniem. Następnie, rowerami ruszyli w stronę Trasy Unii Europejskie i stamtąd drogą wojewódzką nr 503 jechać aż do nawrotu w Kamionku Wielkim. Po zamianie roweru na nogi, uczestnicy biegli ulicami Starego Rynku, by zakończyć bieg na mecie na Placu przed Katedrą św. Mikołaja. Przed startem triathlonistów odbyły się także zawody biegowe dla dzieci – Garmin Kids. Najmłodsi mogli wystartować na trzech dystansach: 200 m, 500m i 1000 m.

Dowiedzieliśmy się, jakie rady dla startujących ma Robert Karaś, który 11 czerwca ustanowił rekord świata federacji IUTA na dystansie Double Ironman. Pokonał 7,6 km pływając, 360 km jadąc na rowerze i 84,4 km biegnąc, a to wszystko w 19 godz. I 44 minuty! Z racji dużego wysiłku w zeszłym tygodniu, nie mógł on startować w elbląskim triathlonie.
 
Żeby dobrze przygotować się do takich zawodów, najlepiej rozpocząć przygotowania kilka miesięcy wcześniej. Tak, żeby przejść przez wszystkie okresy przygotowań. Oczywiście najważniejsza jest systematyka. Należy też dostosować ilość jednostek treningowych w tygodniu, do wyniku, który chcemy osiągnąć. Osoba, która chce bez problemów ukończyć zawody, powinna robić jeden trening dziennie przez 6 dni w tygodniu. Ten ostatni dzień tygodnia zostawić na regenerację. Treningi proponowałbym ułożyć według kolejności konkurencji w triathlonie. Poniedziałek – pływanie, wtorek-rower, środa-bieg. I w drugiej części tygodnia powtórzyć ten schemat
 
- radzi Robert Karaś.

Jak Robert Karaś ocenia elbląską trasę? - Uważam, że te dystanse jak najbardziej nadają się na triathlonowy debiut. Sport ten jest dla każdego, oczywiście jeśli nie ma przeciwskazań zdrowotnych do uprawiania tej dyscypliny. Na początku swojej przygody z triathlonem, dobrze jest skorzystać z porad trenera, który mądrze przygotuje zawodnika do sezonu. A potem, już po przekroczeniu startu należy dostosować siły i tempo do formy, którą dysponujemy w dniu wyścigu- nie oglądać się na innych i próbować dotrzymać im kroku. Natomiast po przekroczeniu mety, należy się regeneracja. Na swoim przykładzie, mogę powiedzieć, ze zaraz po wyścigu wykonuję 15 minut rozbiegania, delikatny stretching i udaję się na masaż. To powinno pomóc zawodnikom, bo takim wysiłku - dodaje Robert Karaś, zawodowy triathlonista.

Przed oficjalnym startem zapytaliśmy kilku uczestników jak przygotowywali się do dzisiejszego wyzwania i dlaczego inni powinni spróbować swoich sił w tej dyscyplinie sportowej.
 

W elbląskim triathlonie startuje po raz drugi. W zeszłym roku startowałem ze znajomymi w sztafecie na dystansie 1/4IM, w tym roku zdecydowałem na start indywidualny na 1/8IM. Przygotowania zacząłem już w zimie zeszłego roku, systematycznie i regularnie biegając, jeżdżąc i korzystając z basenu. Cały plan treningowy wykonałem i opracowałem indywidualnie opierając się o porady, wywiady i artykuły profesjonalnych zawodników m. in. Elbląskiego Ironmana Roberta Karasia. Startuję, bo chcę sprawdzić się w nowej dyscyplinie, gdyż dotychczas od kilku lat uprawiam amatorsko biegi i kolarstwo szosowe wiec musiałem tylko "dołożyć" pływanie
 
-mówił Tomasz Kurowski, młody elblążanin startujący w triathlonie.
 
Organizacja dzisiejszych zawodów była wysoko oceniana przez jej uczestników. - Trasa jest bardzo szybka jeżeli chodzi o etap kolarski, a dodatkowo chyba najbardziej atrakcyjna z imprez organizowanych w Polsce ze względu na fakt, iż duża cześć trasy odbywa się w ścisłym centrum starówki na kilku pętlach co może i na pewno będzie podobać się kibicom, którzy będą mogli śledzić dużą część rywalizacji na własne oczy - zaznaczył Tomasz Kurowski. - Gorący doping kibiców, fajna atmosfera i wspaniali zawodnicy sprawiają, że każdy powinien spróbować swoich sił w rywalizacji choćby na najkrótszym z dystansów. To zawody, gdzie amator ma okazje stanąć ramię w ramię w rywalizacji z zawodowcami i odnieść swój wynik bezpośrednio do zawodników profesjonalnych.

Na start w triathlonie nigdy nie jest za późno. - Moja historia ze sportem zaczęła się już w dzieciństwie, trenowałam szybkie łyżwiarstwo do 16 roku życia. Później miałam przerwę ze względu na dzieci i rodzinę. Po 25 latach wróciłam do sportu. Na początku zaczęłam biegać, ale dla mnie to było za mało i za nudno. Jestem taką osobą, której wszędzie jest pełno. Stwierdziłam więc, że chyba muszę zacząć i spróbować swoich sił w triathlonie. Tak, małymi kroczkami, na pierwszy triathlon zapisałam się w tamtym roku w Bydgoszczy, nie umiejąc pływać. Jak zrobiłam Bydgoszcz, to to jest jak narkotyk. Później był start w Elblągu i w tym roku mam planowane trzy imprezy, dzisiejsza w Elblągu, potem w Bydgoszczy i Gdyni.
 
Elbląska trasa jest super. Jeśli chodzi o rowerową, to jest inna niż w zeszłym roku, bo jechaliśmy po bruku a za wygodne to nie jest, ale teraz jest bardzo płasko i nie ma się do czego przyczepić. Jedyne zastrzeżenia mam do pływania. Ćwiczyłam do triathlonu ostatnio właśnie w rzece Elbląg i po wyjściu z wody miałam całą twarz w ropie. Wyszłam brudna i śmierdząca, ale dzisiaj, no cóż, dam radę. Jeśli chodzi o bieganie, to kocham biegać. Ja będę robić dziś 1/4 IM trasy, więc zamiast 4 pętelek, wygodniej byłoby zrobić dwie po 5 km, tak jak było na Biegu Piekarczyka. Ogólnie mówiąc, ten sport zakorzenił się we mnie. Jeszcze przed debiutem miałam wszystko co potrzebne do startu, w domu mowa była tylko o triathlonie, treningach, jedzeniu. Po pierwszych zawodach zakochałam się w tym i teraz próbuje przekonać do tego koleżanki. Ludzie się wstydzą startować, mówią, że są za starzy, podczas gdy ja w wieku 43 lat, wynajęłam trenerkę i uczyłam się pływać. Trzeba po prostu spróbować, przyjechać na zawody, wiernie i mocno kibicować. Zaciągnęłam tak moją siostrę, która za pierwszym razem przyjechała mnie tylko wspierać, teraz już sama startuje. Naprawdę warto, to daje super energię- twierdzi Kasia Cechowska Łada.

-Jestem bardzo zadowolony, że mam możliwość startowania w swoim mieście. Doping rodziny, znajomych i sąsiadów bardzo pomaga i niesamowicie cieszy. Super, że Garmin zawitał do naszego miasta, ponieważ brakowało takiej imprezy w Elblągu. Osób trenujących triathlon cały czas przybywa i aby wystartować w zawodach nie trzeba jeździć do innych miast nieraz po kilkaset kilometrów. Zawody w Elblągu według mnie są bardzo ciekawe zarówno dla zawodników jak i kibiców. Pływanie w innych miastach odbywa się w jeziorach, gdzie zawodnicy wypływają daleko od brzegu i ich nie widać, a w Elblągu non stop są widoczni. Strefa zmian na Bulwarze Zygmunta Augusta, gdzie każdy kibic widzi jak zawodnicy przebierają się do kolejnych dyscyplin to też fajna sprawa.
 
Trasa rowerowa bez dużej ilości nawrotów, zakrętów i podjazdów co powoduje, że jazda się komfortowa i szybka. Triathlonem zainteresowałem się trzy lata temu. Wcześniej tylko biegałem. Nie umiałem pływać więc zapisałem się na kurs nauki pływania do Grupy Wodnej no i poszło. Rozpocząłem pierwsze starty i mnie wciągnęło. Startowałem również w zeszło rocznej edycji Elbląg Garmin Triathlon. Traktuję ten sport jako hobby, czysto amatorsko. Trenować tak naprawdę trzy dyscypliny jest sporym wyzwaniem dla organizmu ale i logistyczno-organizacyjnym, ponieważ każdy z zawodników pracuje zawodowo, ma rodzinę no i szuka wolnego czasu na trening. Ale warto bo jak mówi maksyma „W zdrowym ciele zdrowy duch” i to się naprawdę sprawdza. Triathlon ma w sobie coś magicznego co wciąga jak się spróbuje. Na mecie jest potrójna radość i zadowolenie z samego siebie. Polecam ten sport każdemu, na pewno nie jest nudny. Każda z dyscyplin wzmacnia nas zarówno fizycznie i psychicznie.
Na treningach i zawodach jest możliwość poznania bardzo ciekawych osób, pozytywnie nastawionych do życia. Zachęcam wszystkich do triathlonu na pewno nikt nie będzie żałował- zachwala Maciej Szulc, który w tym sezonie rozpoczął treningi z grupą GIT Team Elbląg pod okiem Bogdana Tołwińskiego.

Oprócz startujących, można było spotkać wiernych kibiców, którzy nie zawiedli zawodników i wspierali ich ile sił w gardle. Jedną z dopingujących była dzisiaj Aleksandra Różalska, która jak się okazało sama startuje w triatlonach, ale niestety nie mogła wziąć udziału w dzisiejszym, elbląskim trójboju.

- Zaczęłam trenować w tamtym roku przed zawodami w Elblągu i debiutowałam na dystansie 1/4. W tym roku planowałam ukończyć cały cykl Garmina ale niestety, 3 tygodnie temu na treningu rowerowym miałam kraksę i zakończyło się złamaniem ręki. Także dzisiaj jestem tu tylko w roli kibica - mówiła. - Mam nadzieję, że uda mi się wystartować jeszcze w tym sezonie, może w Płocku.
 
Trasa w Elblągu jest bardzo widowiskowa. Pływanie blisko kibiców, wszystko dobrze widać, strefa zmian na wyciągnięcie ręki, trasa rowerowa bardzo szybka, płaska i prosta a bieganie też super. Będzie dużo kibiców na całej trasie. Triathlon jest odskocznią od codzienności. Daje dużo satysfakcji, możliwość sprawdzenia się i pokonywania własnych słabości. Ciężko mi się teraz pogodzić, że cała praca przez prawie cały rok poszła na marne, ale kontuzje to ta gorsza strona sportu. Ale w przyszłym roku na pewno będę startować- mówi Aleksandra Różalska, która musiała odpuścić sobie start w elbląskim triathlonie.

Wyniki triathlonu są następujące:

1/8 Ironmana

Kobiety
1. Marta Łagownik (Gdańsk, Smaruj na Trening Team) 1:05:45
2. Joanna Skutkiewicz (Gdynia) 1:08:55
3. Katarzyna Rumińska (Malbork, SSP Orka Iława) 1:10:13

Mężczyźni
1. Bartosz Latawiec (Legionowo, Warsaw Masters Team) 1:05:07
2. Piotr Dmowski (Gdańsk) 1:05:22
3. Michał Winczewski (Marzęcino, MKS Truso Elbląg) 1:06:47

1/4 Ironmana

Kobiety
1. Ewelina Pisarek (Warszawa) 2:14:48
2. Monika Smaruj (Gdańsk, Smaruj na Trening Team) 2:14:57
3. Marta Maksymiuk (Elbląg, Kadyny Folwark Hotel Triathlon Team) 2:24:51

Mężczyźni
1. Maciej Bodnar (Borne Sulinowo, Airbike Armexim Tri Team/MBC Team) 1:59:02
2. Mateusz Patelski (Gdańsk) 2:02:06
3. Andrzej Szczużewski (Strzelce Opolskie) 2:02:41


Oliwia Junik
 
Zapraszamy do obejrzenia obszernej galerii zdjęć z zawodów.





 

Oceń tekst:

Ocen: 2



Galeria / Garmin Iron Triathlon Elbląg ( zdjęć 228 )
Dodano: 2017-06-18 | Fot. Ryszard Biel

Komentarze do artykułu (0)

Dodaj nowy komentarz

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2017 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.