Od prawie trzydziestu lat w budynku przy ul. Browarnej znajduje się siedziba Centrum Tańca Promyk. Niebawem zostaną tam przeprowadzone prace. Czego będą dotyczyć?
Prace dotyczyć będą trzech sal tanecznych o łącznej powierzchni ok. 500 m2, z których w skali miesiąca korzysta 500-700 osób. - Centrum Tańca Promyk mieści się w części budynku mieszkalnego przy ul. Browarnej. To nie będzie podlegało termomodernizacji. Z drugiej strony budynku są dobudowane sale taneczne i to one przejdą remont – wyjaśniała Magdalena Czarnocka-Kaptur, zastępca Dyrektora Centrum Spotkań Europejskich „Światowid".
Nie zmieni się wejście do Promyka. To nie podlega zadaniu. Tu jest taki problem, że budynek jest objęty nadzorem konserwatora zabytków, dlatego mamy problem np. z przerobieniem daszku. Chcielibyśmy, aby zawitało tam trochę nowoczesności, ale nie jesteśmy wszystkiego zrobić
– dodała Magdalena Czarnocka-Kaptur.
Jakie prace zostaną wykonane? - Z uwagi, że jest tam ogrzewanie z sieci miejskiej, na salach są dość duże kaloryfery. One zostaną zdemontowane, co trochę powiększy sale. Będzie tam podgrzewanie podłogowe – wyjaśnia Antoni Czyżyk, dyrektor CSE Światowid. - Będzie wymiana oświetlenia, będzie wprowadzona wentylacja. Będzie nowa podłoga. Zostanie ocieplony dach. Będzie fotowoltaika, pompa ciepła.
Kiedy rozpoczną się prace?
W przyszłym tygodniu ogłosimy przetarg na wykonawcę tej inwestycji. Jeżeli nie będzie żadnych uwag to obiekt będzie do dyspozycji wykonawcy od końca marca. Od wykonawcy zależy już jak się zorganizuje. Koniec prac planujemy do końca października br.
– stwierdził Antoni Czyżyk.
Koszt inwestycji to ok. 2,1 mln zł. CSE Światowid pozyskał dofinansowanie na zrealizowanie tej inwestycji w kwocie ok. 1,8 mln zł z Krajowego Programu Odbudowy. - Aby startować w konkursie na zwiększenie efektywności energetycznej trzeba było spełnić m. in. warunek - osiągnąć min. 30 proc. oszczędności energii na podstawie przeprowadzonego audytu. U nas okazało się, że w wyniku realizowania tej inwestycji ten wskaźnik będzie wynosić ponad 70 proc. To pokazało jak potrzebna jest ta inwestycja – wyjaśnia Magdalena Czarnocka-Kaptur.
"Rodzina na swoim"!
Zróbcie parking dla samochodów bo nie ma gdzie ustać
Jeśli te budynki zwane zabytkami są nimi to dlaczego nie ma tabliczki tzw otwartej koperty niebieskiej. Skończcie z tym cyrkiem .
To po co był przebudowywany budynek przy pl. Jagiellończyka? Teraz będą inwestować w ruderę. A tyle pustostanów na mieście.
Antek Paryski z kobietą do towarzystwa dba by rodzina miała gdzie zarabiać.
Pomyslcie w końcu o parkingu bo tancory blokują całą ulicę Grażyny i mają wyjebane na mieszkańców tego bloku
To przykre, ze wsrod morza potrzeb w tym miescie pieniadze wydaje się na takie bzdety. czysta prywata
Już Antek załatwił rodzince pieniążki, proszę jak łatwo. Wstyd za tego Czyżyka co sobie jeździł po Paryżach za nie swoje.
Do Rodzić - jak nie mać gdzie ustać, to wracać do siebie...
zbk rozwiąże problem zburzy i sprzeda działkę deweloperowi