Na terenie braniewskiej jednostki wojskowej znaleziono ciało żołnierza. Do zdarzenia doszło dziś (7 października) nad ranem. Wstępne ustalenia wskazują, że w zdarzeniu nie brały udziału osoby trzecie.
Jak poinformował rzecznik prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz, dziś (7 października) około godz. 4.30 na terenie jednej z jednostek wojskowych w województwie warmińsko-mazurskim znaleziono ciało żołnierza pełniącego tego dnia służbę wartowniczą.
Na miejscu zdarzenia prowadzone są czynności przez prokuratora Działu do Spraw Wojskowych Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Południe w Olsztynie, z udziałem żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Mają one na celu wyjaśnienie okoliczności i przyczyn zdarzenia. Wstępne czynności wskazują na brak udziału osób trzecich
– dodaje ppłk Dariusz Rozkosz.
Według niepotwierdzonych informacji do zdarzenia miało dojść na terenie 9. Braniewskiej Brygady Kawalerii Pancernej.










I to mają być nasi obrońcy. Jak obecny system życia ludziom umysły wypalił. W jednostce szef kompani przecież powinien wiedzieć kogo wystawia do służby wartowniczej. No chyba że artysta , chciał sprawdzić czy ,, kula prawdę powie,,. Ludzie do WP idą bo chcą więc to powinien być kwiat. Kiedyś z radością przy dźwiękach muzyki, zaprawa poranna . A teraz śpiące kotki. Dobry żołnierz WP z niego był. Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie. Amen
Wojsko w pigułce : znajomosci żeby awansować, znajomosci żeby wysłali Ciebie na kurs oficerski lub podoficerski, obecnie to i znajomości żeby w ogóle Ciebie przyjęli ( chyba ze D+E, ratownik med.), Kobiety w ogóle po znajomosci, zdrady na porządku dziennym, spanie po jamach, szmacenie na porządku dziennym, debilizm organizacyjny, debilizm wielu zasad, podoficerowie - cześć z nich brak słów, problem z urlopem, nagrody po znajomosci, służby za karę v dla młodych - nawet kilka pod rząd, poligony - spanie w mrozie w zimę, chlanie kadry, strzelanie po kilka pestek na rok, brak nabojów, dronów, mobbing na porządku dziennym, awanse w zależności jaka partia rządzi, pełno niesprawnych grubasów. Można dalej wymieniać. Oto proszę Państwa nasza armia. Niech nikt nie ma złudzeń, ze oni nas obronią.