Cińczycy sami wiedza gdzie najlepiej inwstować i już ich mamy w centrach handlowych w Elblągu: XINYI Sp. z o.o.Teatralna nad Biedronka, Nowowiejska nad Biedronką - PANQI Sp. z o.o., TIAN MI MI Sp. z o.o. przy Leclerc, Dawny Świat Dziecka, sklep na górce przy Królewieckiej itp. Teraz po tej wyzycie Jasia Fasoli chińczycy sie przekonają, że miejsca jest dużo i wybuduja nam fabryke samochodów, fortepianów a pola wokół Elbląga obsadzą ryżem. Ludzie! my na to patrzymy i nic? Kolejne zmarnowane pieniądze bo na takich "zjazdach" nikt nie zawiera umów a oni też patrzą na to co nam mogą jeszcze sprzedać. Kto za to zapłaci ?Pan płaci..pani płaci...Ci państwo...
Chiny przeciez nie sa zainteresowane produkcja w innych krajach, bo miejsca do stawiania hal produkcyjnych i raczek do pracy to maja nadmiar. Oni szukaja tylko rynkow zbytu. Wiec po co tam wizyta Nowaczyka?? Zeby zachecic ich do wydojenia nas z pieniedzy?? Wystarczy ze Nowaczyk juz nas doi......
Z nieukrywanym podziwem czytam koronkowe wytłumaczenie powodu i celu wycieczki "dworu" Prezydenta do Chin. Zespół prasowy Urzędu Miasta musiał nieźle główkować jak to ubrać w argumenty i w strawnej formie sprzedać gawiedzi:). A już to: "Na bieżąco będziemy relacjonować kolejne punkty wizyty elblążan w chińskim regionie Guangxi."- to majstersztyk:)
"Oficjalnym celem wizyty jest “poszukiwanie inwestorów”. Identyczny cel miała ubiegłoroczna wizyta prezydenta Nowaczyka w Dubaju, która nie dała żadnych wymiernych efektów". Pozostali uczestnicy "poszukiwań" to: Adam Witek – Wiceprezydent Elbląga; Jerzy Wcisła – Przewodniczący Rady Miejskiej; Witold Strzelec – doradca prezydenta ds. finansowo-ekonomicznych; Anita Pawlak – kierownik Biura Obsługi Inwestora. Miłego pobytu i ciekawych wrażeń z wycieczki życzą elblążanie.
Młodzi z Departamentu Komunikacji Niepotrzebnej już są przesiągnięci hipokryzją i obłudą. Uważają elblążan za głupków uzasadniając wycieczkę promonentów. Może prezydent niech jedzie,z pozostałymi proporcje powinne być odwrotne.Ludzie z agencji szukającej inwestorów, analitycy, a tutaj raptem dziewczyna z folderami dla zamaskowania. Zbędny udział wice, doradcy przeliczającego juany na złote(niech idzie do kantoru),nie mówiąc o specjaliście od Pętli. Będą potem propagowali jedzenie pałeczkami-jedyny sukces.
Tuta jmacie caly txt:http://elblag.wm.pl/114494,Prezydent-bedzie-przekonywal-Chinczykow-o-znaczeniu-gospodarczym-Elblaga.html
o co tu ku....wa chodzi ?co oni sobie myślą?i kto za to płaci?(pytanie retoryczne),,,,,,,,,,,,,,Grześ przestań ludzi robić w konia!!!!!!
całkiem fajna wycieczka , może chodzi o nowe chińskie stoiska na rynku?
Cińczycy sami wiedza gdzie najlepiej inwstować i już ich mamy w centrach handlowych w Elblągu: XINYI Sp. z o.o.Teatralna nad Biedronka, Nowowiejska nad Biedronką - PANQI Sp. z o.o., TIAN MI MI Sp. z o.o. przy Leclerc, Dawny Świat Dziecka, sklep na górce przy Królewieckiej itp. Teraz po tej wyzycie Jasia Fasoli chińczycy sie przekonają, że miejsca jest dużo i wybuduja nam fabryke samochodów, fortepianów a pola wokół Elbląga obsadzą ryżem. Ludzie! my na to patrzymy i nic? Kolejne zmarnowane pieniądze bo na takich "zjazdach" nikt nie zawiera umów a oni też patrzą na to co nam mogą jeszcze sprzedać. Kto za to zapłaci ?Pan płaci..pani płaci...Ci państwo...
Chiny przeciez nie sa zainteresowane produkcja w innych krajach, bo miejsca do stawiania hal produkcyjnych i raczek do pracy to maja nadmiar. Oni szukaja tylko rynkow zbytu. Wiec po co tam wizyta Nowaczyka?? Zeby zachecic ich do wydojenia nas z pieniedzy?? Wystarczy ze Nowaczyk juz nas doi......
Hahaha, dobre:)
Z nieukrywanym podziwem czytam koronkowe wytłumaczenie powodu i celu wycieczki "dworu" Prezydenta do Chin. Zespół prasowy Urzędu Miasta musiał nieźle główkować jak to ubrać w argumenty i w strawnej formie sprzedać gawiedzi:). A już to: "Na bieżąco będziemy relacjonować kolejne punkty wizyty elblążan w chińskim regionie Guangxi."- to majstersztyk:)
"Oficjalnym celem wizyty jest “poszukiwanie inwestorów”. Identyczny cel miała ubiegłoroczna wizyta prezydenta Nowaczyka w Dubaju, która nie dała żadnych wymiernych efektów". Pozostali uczestnicy "poszukiwań" to: Adam Witek – Wiceprezydent Elbląga; Jerzy Wcisła – Przewodniczący Rady Miejskiej; Witold Strzelec – doradca prezydenta ds. finansowo-ekonomicznych; Anita Pawlak – kierownik Biura Obsługi Inwestora. Miłego pobytu i ciekawych wrażeń z wycieczki życzą elblążanie.
W delegacje do Chin powinien też jechać tancerz z MPO
Młodzi z Departamentu Komunikacji Niepotrzebnej już są przesiągnięci hipokryzją i obłudą. Uważają elblążan za głupków uzasadniając wycieczkę promonentów. Może prezydent niech jedzie,z pozostałymi proporcje powinne być odwrotne.Ludzie z agencji szukającej inwestorów, analitycy, a tutaj raptem dziewczyna z folderami dla zamaskowania. Zbędny udział wice, doradcy przeliczającego juany na złote(niech idzie do kantoru),nie mówiąc o specjaliście od Pętli. Będą potem propagowali jedzenie pałeczkami-jedyny sukces.