Sama mam już 53 lata,ale jak patrzę na tych starych,protestujących ramoli to mi się śmiać chce!!! Niech młodzi decydują.Ile nam zostało życia ??? 5,10,15 lat? Przed nimi przyszłość i plany,a Ci na zdjęciu niech idą do domu pilnować wnuków .Młodzi zbierajcie podpisy,niech miasto się rozwija,niech coś się dzieje !!!
NIECH WYBURZA GILDIE ELZAM I BENDZIE GIT.NIKT NIEBENDZIE GADAŁ JAKIS BZDUR ZE MIASTO SIE NIEBENDZIE ROZWIJAC JAK SIE WYBUDUJE CENTRUM HANDLOWE.CIEKAWE CO BY ZROBILI JAK BY KIEDYS NIE WYBUDOWALI HYPERNOVEJ TEZ MAŁE SKLEPIKI PROTESTOWAŁY I CO? I NIC JEDNAK WYBUDOWALI JAK BY NIEBYŁO TERAZ OGRODÓW TO NIEMIELIBYSMY GDZIE ZROBIC ZAKUPÓW ANI GDZIE KUPIC SPRZET RTV,WYSKOCZYC NA OBIAD,KUPIC JAKIES NORMALNE CIUCHY A NIE CHINSKI SZAJS Z GILDI CZY ELZAMIE.JEŻELI IM ZBRZYDŁO MIESZKACZ W MIESCIE TO NA WIEŚ!!!NIEBENDZIE TAK JAK W 2000ROKU ZE PRAWIE ZADNEGO HIPERMARKETU NIEBYŁO TYLKO HYPERNOVA.
Gdyby któraś z firm sprzedających markowe ciuchy stwierdziła ,że w Elblągu ich towar znajdzie popyt już dawno by tu miała
firmowy sklep.Lokali handlowych do wynajęcia w nowo oddawanych budynkach w centrum ,czy nawet na starówce jest w bród.
Mogłyby sie one mieścić choćby w istniejacych już Ogrodach.Niestety przed otwarciem takiego sklepu ocenia się opłacalność
przedsięwzięcia,a sprzedaż markowych ciuchów w biednym niewielkim Elblągu wydaje się chybionym pomysłem biznezowym.
Jeśli nawet rozbuduje się Ogrody ,prawdopodobieństwo ,że bedą tu sprzedawane markowe ciuchy jest minimalne.
Za niski popyt ,straty zamiast zysku.Biznes to biznez, nie działalność charytatywna.Samo chciejstwo paru entuzjastów nie wystarczy.
Ci tak krytykowani budziarze z Elzamu też mogliby handlować markowymi ciuchami ,ale zznaja lokalny rynek..Sprzedaja to na co
Elblażan stać i co sa w stanie kupić .
Najpierw włodarze powinni ściągnąć inwestorów do Elbląga,żeby ludzie mogli zarobić na te zakupy w nowych galeriach,a wtedy dopiero otwierać nowe galerie.Każdy miałby do wyboru czy chce w nich kupować czy na elzamie,czy gildii.Uważam,że wszystkie te obiekty miałyby racje bytu,gdyby miasto zarządzane byłoby tak jak np.Gdynia,w której najpierw jest praca(nie w galeriach,ale powstają nowe firmy,prezydent nie wpuszcza do centrum miasta wielkopowierzchniowych sklepów,a jedynie na peryferia miasta,obwodnicę itd.)Tam jest stać ludzi kupować w takich sklepach,bo maja pracę.Kolejna sprawa podatki-nikt niew spomina,że takie firmy sieciowe nie odprowadzaja podatków w Polsce,a nasze pieniadze są wyprowadzane za granicę.Odnoszę wrażenie,że w Elblągu ludzie nie myslą perspektywicznie tylkojak dawna szlachta zasciankowa-stawać,bo wszyscy maja,nie stawiać(gildia,elzam mogą konkurować towarami wyprodukowanymi w Polsce!!!przecież w sieciówkach są głównie "made in ch.r.l.,china,bangladesh,india,turkey-o ich jakosci nie muszę nikomu pisać.Co się tyczy reklamacji to właśnie dlatego tak łatwo się u nich reklamuje,bo sami wiedzą co sprzedają i za długo trwałaby reklamacja,gdyby chcieli ją naprawiać,inn ą stroną medalu jest fakt,że ludzie często chcą po znoszeniu ciucha czy butów poprostu wymienic sobie na nowszy model lub zadają zwrotu gotówki,ciekawe czy jak kupują samochód to tez go po dwóch latach reklamują,bo np.opony się zdarły,lakier porysował,dobili autko,a teraz chcą nowe-na pewno salon uwzględni im reklamację i da nowe lub odda pieniążki(przecież oni mają swoje prawa!!!).Wstydzę się za taki zaściankowy Elbląg,niestety.
ja nie rozumiem o co tyle hałasu. na całym świecie buduje się centra handlowe i jakoś nikt nikt się przeciw temu nie burzy. ci nasi zaje fajni seniorzy chyba nie maja nic ciekawszego do roboty. przeciez rozbudowa ogrodow nic nie zmieni. nie zwiększy sie natezenie ruchu bo przeciez nagle nam mieszkancow nie przybedzie. bynajmniej nie bedzie trzeba jezdzic do gdanska na zakupy, a ci nasie pseudo radni niech sie zajma wazniejszymi sprawami jak chocby naprawa tych naszych super drog w tym naszym super zakichanym miescie o najwiekszym bezrobociu w panstwie. a co do kupcow zolawskich to - ZROWNAC TEN PASKUDNY BLASZAK Z ZIEMIA!!!
Najbardziej zainteresowany gość po lewej na dole zdjęcia
Sama mam już 53 lata,ale jak patrzę na tych starych,protestujących ramoli to mi się śmiać chce!!! Niech młodzi decydują.Ile nam zostało życia ??? 5,10,15 lat? Przed nimi przyszłość i plany,a Ci na zdjęciu niech idą do domu pilnować wnuków .Młodzi zbierajcie podpisy,niech miasto się rozwija,niech coś się dzieje !!!
A ten z lewej to pewnie głuszył całą noc? Albo skatował się ruską wódą?
NIECH WYBURZA GILDIE ELZAM I BENDZIE GIT.NIKT NIEBENDZIE GADAŁ JAKIS BZDUR ZE MIASTO SIE NIEBENDZIE ROZWIJAC JAK SIE WYBUDUJE CENTRUM HANDLOWE.CIEKAWE CO BY ZROBILI JAK BY KIEDYS NIE WYBUDOWALI HYPERNOVEJ TEZ MAŁE SKLEPIKI PROTESTOWAŁY I CO? I NIC JEDNAK WYBUDOWALI JAK BY NIEBYŁO TERAZ OGRODÓW TO NIEMIELIBYSMY GDZIE ZROBIC ZAKUPÓW ANI GDZIE KUPIC SPRZET RTV,WYSKOCZYC NA OBIAD,KUPIC JAKIES NORMALNE CIUCHY A NIE CHINSKI SZAJS Z GILDI CZY ELZAMIE.JEŻELI IM ZBRZYDŁO MIESZKACZ W MIESCIE TO NA WIEŚ!!!NIEBENDZIE TAK JAK W 2000ROKU ZE PRAWIE ZADNEGO HIPERMARKETU NIEBYŁO TYLKO HYPERNOVA.
Niżej - będzie dużo lepiej jak gościu pouczysz się trochę ortografii języka polskiego!
Gdyby któraś z firm sprzedających markowe ciuchy stwierdziła ,że w Elblągu ich towar znajdzie popyt już dawno by tu miała firmowy sklep.Lokali handlowych do wynajęcia w nowo oddawanych budynkach w centrum ,czy nawet na starówce jest w bród. Mogłyby sie one mieścić choćby w istniejacych już Ogrodach.Niestety przed otwarciem takiego sklepu ocenia się opłacalność przedsięwzięcia,a sprzedaż markowych ciuchów w biednym niewielkim Elblągu wydaje się chybionym pomysłem biznezowym. Jeśli nawet rozbuduje się Ogrody ,prawdopodobieństwo ,że bedą tu sprzedawane markowe ciuchy jest minimalne. Za niski popyt ,straty zamiast zysku.Biznes to biznez, nie działalność charytatywna.Samo chciejstwo paru entuzjastów nie wystarczy. Ci tak krytykowani budziarze z Elzamu też mogliby handlować markowymi ciuchami ,ale zznaja lokalny rynek..Sprzedaja to na co Elblażan stać i co sa w stanie kupić .
Faktycznie na tym zdjęciu sami "seniorzy", żadnego młodego człowieka - CIEKAWE :)
Najpierw włodarze powinni ściągnąć inwestorów do Elbląga,żeby ludzie mogli zarobić na te zakupy w nowych galeriach,a wtedy dopiero otwierać nowe galerie.Każdy miałby do wyboru czy chce w nich kupować czy na elzamie,czy gildii.Uważam,że wszystkie te obiekty miałyby racje bytu,gdyby miasto zarządzane byłoby tak jak np.Gdynia,w której najpierw jest praca(nie w galeriach,ale powstają nowe firmy,prezydent nie wpuszcza do centrum miasta wielkopowierzchniowych sklepów,a jedynie na peryferia miasta,obwodnicę itd.)Tam jest stać ludzi kupować w takich sklepach,bo maja pracę.Kolejna sprawa podatki-nikt niew spomina,że takie firmy sieciowe nie odprowadzaja podatków w Polsce,a nasze pieniadze są wyprowadzane za granicę.Odnoszę wrażenie,że w Elblągu ludzie nie myslą perspektywicznie tylkojak dawna szlachta zasciankowa-stawać,bo wszyscy maja,nie stawiać(gildia,elzam mogą konkurować towarami wyprodukowanymi w Polsce!!!przecież w sieciówkach są głównie "made in ch.r.l.,china,bangladesh,india,turkey-o ich jakosci nie muszę nikomu pisać.Co się tyczy reklamacji to właśnie dlatego tak łatwo się u nich reklamuje,bo sami wiedzą co sprzedają i za długo trwałaby reklamacja,gdyby chcieli ją naprawiać,inn ą stroną medalu jest fakt,że ludzie często chcą po znoszeniu ciucha czy butów poprostu wymienic sobie na nowszy model lub zadają zwrotu gotówki,ciekawe czy jak kupują samochód to tez go po dwóch latach reklamują,bo np.opony się zdarły,lakier porysował,dobili autko,a teraz chcą nowe-na pewno salon uwzględni im reklamację i da nowe lub odda pieniążki(przecież oni mają swoje prawa!!!).Wstydzę się za taki zaściankowy Elbląg,niestety.
A może ty jesteś tumanem!? A może ten człowiek jest dyslektykiem i dysortografem. Nie pomyślisz tumanie.
ja nie rozumiem o co tyle hałasu. na całym świecie buduje się centra handlowe i jakoś nikt nikt się przeciw temu nie burzy. ci nasi zaje fajni seniorzy chyba nie maja nic ciekawszego do roboty. przeciez rozbudowa ogrodow nic nie zmieni. nie zwiększy sie natezenie ruchu bo przeciez nagle nam mieszkancow nie przybedzie. bynajmniej nie bedzie trzeba jezdzic do gdanska na zakupy, a ci nasie pseudo radni niech sie zajma wazniejszymi sprawami jak chocby naprawa tych naszych super drog w tym naszym super zakichanym miescie o najwiekszym bezrobociu w panstwie. a co do kupcow zolawskich to - ZROWNAC TEN PASKUDNY BLASZAK Z ZIEMIA!!!