Poszukiwani od kilku dni 12 i 14 latek z Malborka, zostali znalezieni na terenie ogrodów działkowych w Elblągu przy ul. Helskiej. Jak powiedzieli policjantom „wybrali się do Elbląga na sylwestrową imprezę”. W poniedziałek około godziny 22.00 zgłoszenie o ich zaginięciu przyjęli malborscy policjanci. Teraz nastolatkowie wracają już do rodziców.
Dziś około godziny 12.30 dyżurny elbląskiej policji odebrał zgłoszenie o dwójce młodych chłopców, którzy chodzili po terenie ogrodów działkowych przy ul. Helskiej. Na miejsce został wysłany policyjny patrol mający sprawdzić to zgłoszenie. Funkcjonariusze znaleźli 12 i 14 latka na jednej z działek. Okazało się wtedy, że obaj figurują w policyjnej bazie jako zaginieni. Zgłoszenie o ich zaginięciu przyjęli w poniedziałek około godziny 22.30 policjanci z Malborka.
- 12-letni Maciej i 14-letni Kacper są braćmi. Jak powiedzieli policjantom, „do Elbląga wybrali się na sylwestrową imprezę”, ich plany zostały jednak pokrzyżowane, teraz są już w drodze do rodziców. Jak ustalili policjanci, nastolatkowie 32 kilometrową odległość między miastami pokonali pociągiem. O całej sytuacji związanej z ucieczką nieletnich zostanie powiadomiony Sąd Rodzinny – informuje podkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy KMP w Elblągu.
oprac.
Dwa małe głupki. Nie zastanowili się że rodzice się zamartwiali. Dałabym im pożądne lanie na tyłki.
Rita, nie wolno bic dzieci ! Za takie cos by Cie zamkneli !
Z tego co piszą ogólnopolskie media starszy z chłopców wiele razy uciekał z domu... To musi być "cudowny dom" :-( Współczuję chłopaki :-(
Jacoby, widzę że jesteś zwolennikiem beztresowego wychowania ;)
A teraz ojciec bierz pacha i wbij rozum przez dupę!!!Tak jak to czynili nasi rodzice!!!
Dobrze,że się odnaleźli... teraz pewnie zostaną uznani za #gorszysort
Patologia!!!! od razu skierowac na pobranie organow
Twojemu tacie powinni pobrac organ zanim cie zrobil.