18-letni Gracjan R., oskarżony o brutalny atak nożem na dwóch nastolatków w Pasłęku, stanął przed Sądem Okręgowym w Elblągu. Proces potrwa zaledwie kilka dni. Wyrok ma zostać ogłoszony jeszcze w tym tygodniu.
Przypomnijmy, do zdarzenia, które zaprowadziło Gracjana R. (wówczas 17-latka) przed sąd, doszło we wrześniu ubiegłego roku w parku miejskim przy ul. Bohaterów Westerplatte w Pasłęku. Chłopak miał tam spotkać się z dwójką innych nastolatków. Między nimi wywiązała się kłótnia, której finałem był brutalny atak nożem. Jak ustalili śledczy, Gracjan R. miał zadać jednemu z kolegów liczne ciosy w głowę, szyję i klatkę piersiową. Ranić miał także drugiego nastolatka, po czym uciekł z miejsca zdarzenia. Rannych chłopców znaleźli przypadkowi świadkowie. Na miejsce wezwano policję i pogotowie. Obaj trafili do szpitala, gdzie Szymon przeszedł pilną operację.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Gracjan R. na etapie całego postępowania przygotowawczego nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. W złożonych wyjaśnieniach podał, że to on został zaatakowany i jedynie się bronił, w tym „na oślep” uderzając nożem. Twierdził, że działał w stanie wzburzenia
– informowała wówczas prokurator Ewa Ziębka, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Elblągu.
W lutym tego roku Prokuratura Rejonowa w Elblągu skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 17-latkowi. Został on oskarżony o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, naruszenie nietykalności cielesnej oraz kierowanie gróźb karalnych.
Proces Gracjana R. przed Sądem Okręgowym w Elblągu ruszył w poniedziałek (13 lipca). Wyrok w tej sprawie – jak informuje rzecznik sądu, sędzia Arkadiusz Kuta – poznamy już w piątek, 17 lipca.
Skąd tak szybki przebieg sprawy? Przewód sądowy został skrócony, ponieważ między stronami doszło do porozumienia procesowego.
Spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dwóch nastolatków, o które oskarżony jest Gracjan R., zagrożone jest karą pozbawienia wolności nawet do 20 lat. Jednak ze względu na zawarte porozumienie procesowe można się spodziewać, że wyrok, który usłyszy nastolatek, nie będzie aż tak surowy. Do tematu wrócimy.










Dlatego trzeba mieć kamerę i nagrywać takie sytuacje . I będzie od razu wiadomo.dla Sądu kto napadł a kto się bronił. Ten co napada musi.liczyc się z każdą możliwą obroną ze strony napadniętego .