Miasto chce zaciągnąć długoterminową pożyczkę na sfinansowanie planowanego deficytu budżetu na 2026 rok. Chodzi o kwotę 80 mln zł.
Zarządzenie prezydenta miasta w sprawie zaciągnięcia długoterminowej pożyczki na sfinansowanie planowanego deficytu budżetu Elbląga opublikowano w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego. Włodarz został do tego upoważniony uchwałą Rady Miejskiej z 25 czerwca br., która zezwala na zaciągnięcie pożyczki na rynku krajowym do wysokości 80 mln zł. Zgodnie z dokumentem zobowiązanie miałoby być spłacane w latach 2035–2038.
Pożyczkę długoterminową planuje się zaciągnąć w celu sfinansowania planowanego deficytu budżetu Gminy Miasta Elbląg, a jej pozyskanie umożliwi terminową realizację zaplanowanych przedsięwzięć przy zachowaniu stabilności finansowej. Spłata zobowiązania została uwzględniona w Wieloletniej Prognozie Finansowej i będzie realizowana z zachowaniem wskaźników zadłużenia, o których mowa w przepisach ustawy o finansach publicznych
– napisała w uzasadnieniu zarządzenia skarbnik miasta Halina Banach.
Jednocześnie opublikowano także zarządzenie prezydenta miasta w sprawie powołania komisji do przeprowadzenia postępowania mającego na celu wybór instytucji finansowej, która udzieli długoterminowej pożyczki w wysokości 80 mln zł.
Zaciągnięta pożyczka, jak wynika z projektu uchwały przyjętej przez radnych, ma pozwolić na sfinansowanie wielu wydatków. Wśród nich są m.in. tegoroczne inwestycje, takie jak: przebudowa ul. Portowej (ok. 2,4 mln zł), rozbudowa parkingu przy Parku Wodnym Dolinka (1 mln 271 tys. zł), rewitalizacja Wyspy Spichrzów (9 mln zł) oraz modernizacja zaplecza szatniowo-sanitarnego Krytego Lodowiska „Helena” (1 mln zł).









Zredukować doradców prezydenta jak i pozbyć się dodatkowo 2 go wiceprezydenta.Wustarczy jeden zastępca.Koszta Transportu obniżyć jeżdżąc taksówką a nie autami służbowymi Żadnej pożyczki!!!! Pierw obniżyć koszty utrzymania radnych i prezydenta,tzn żadnych drogich kupowania wód do picia,tylko Standart.Mniej drogich słodyczy na konferencję i narady.Jak.mamu oszczędzać by spłacać kredyty zacznijcie od siebie Wstrzymanie podwyżki,tylko dla najniżej zarabiające i tylko z dużym stażem
Cóż szkodzi pożyczyć? Zapłaci podatnik...
Muszą mieć też na organizację imprez dla prezesa Owsiaka na wynajęcie Jusi, na utrzymanie szklanych domów, na zbiornik przeciwpowodziowy koło czołgu A zagrożenie występuje na środkowym i dolnym odcinku Kumielki. Ktoś wyraźnie szykuje się aby wystartować w wyborach do Parlamentu Europejskiego
Każdy wie, jak się kończy pożyczanie na spłatę poprzednich długów. Ale to zmartwienie dla przyszłej rady. A jak przyjdzie komornik to mamy co jeszcze oddać. Choćby wodociągi. Spłacicie dług w rachunkach za wodę. A co? Myśleliście, że pożyczają wam bo was lubią?
A to pieniądze z KPO już się skończyły??? Coś podobnego!!!
@Arek12: Po wnikliwym zapoznaniu się z przedłożonym materiałem komisja doszła do wniosku, że autor dopuścił się szeregu czynów godzących nie tylko w finanse publiczne, ale również w język polski, logikę, ekonomię i zdrowie psychiczne czytelników. W pierwszej kolejności zwrócono uwagę na wyjątkowo swobodne podejście do ortografii. Wyraz „standard” został potraktowany w sposób tak twórczy, że słownik języka polskiego odmówił dalszej współpracy i poprosił o przeniesienie do innej biblioteki. Nie lepiej przedstawia się kwestia interpunkcji. Komisja nie wyklucza, że przecinki padły ofiarą programu oszczędnościowego i zostały zredukowane jeszcze przed rozpoczęciem pisania. Powstał tekst przypominający pociąg towarowy – długi, ciężki i pozbawiony stacji pośrednich. Czytelnik, który chciałby nabrać powietrza w połowie zdania, musi liczyć wyłącznie na własną wydolność płuc. Równie poważne zastrzeżenia budzi ekonomiczna część wywodu. Z przedstawionej koncepcji wynika bowiem, że największym zagrożeniem dla budżetu miasta nie są inwestycje, oświata, transport zbiorowy, opieka społeczna czy utrzymanie infrastruktury, lecz butelki wody mineralnej, słodycze na naradach i drugi zastępca prezydenta. Komisja z zainteresowaniem odnotowała powstanie nowego kierunku myśli ekonomicznej, zgodnie z którym wielomilionowe deficyty można zlikwidować poprzez eliminację ciastek z sali konferencyjnej. Hipoteza ta wymaga jednak dalszych badań. Na szczególne uznanie zasługuje również propozycja zastąpienia samochodów służbowych taksówkami. Autor najwyraźniej jako pierwszy odkrył, że taksówki są zawsze tańsze, niezależnie od liczby kursów, przejechanych kilometrów czy czasu pracy kierowcy. Komisja sugeruje pilne przekazanie tej wiedzy największym światowym korporacjom oraz firmom transportowym, które od lat niepotrzebnie utrzymują własne floty pojazdów. Niepokój budzi również wyjątkowa wiara w prostotę zarządzania samorządem. Z tekstu wynika, że prowadzenie miasta liczącego dziesiątki tysięcy mieszkańców niewiele różni się od planowania domowych zakupów. Wystarczy kupić tańszą wodę, zrezygnować ze słodyczy, zwolnić jednego zastępcę i zadłużenie, najwyraźniej zawstydzone takim podejściem, powinno zniknąć samo. Komisja odnotowała także niezwykle selektywne spojrzenie na wydatki publiczne. Spośród setek pozycji budżetowych autor z chirurgiczną precyzją wytypował te, które najbardziej działają na wyobraźnię czytelnika, choć jednocześnie należą do najmniej istotnych z punktu widzenia całych finansów miasta. Jest to metoda efektowna, choć równie skuteczna, jak próba odchudzenia słonia poprzez obcięcie mu rzęs. Na koniec należy wspomnieć o stronie literackiej dzieła. Tekst sprawia wrażenie, jakby wszystkie myśli postanowiły jednocześnie opuścić głowę autora, nie czekając na uporządkowanie, korektę ani chwilę refleksji. Efekt przypomina transmisję na żywo z wnętrza czyjegoś strumienia świadomości. W związku z powyższym komisja odstępuje od surowych kar, uznając, że wystarczającą sankcją będzie wręczenie autorowi słownika języka polskiego, poradnika interpunkcji, elementarza ekonomii samorządowej oraz kalkulatora. Dodatkowo zaleca się ufundowanie rocznego abonamentu na przecinki, gdyż istnieje uzasadnione podejrzenie, że autor zwyczajnie nie miał do nich dostępu. Jednocześnie komisja pragnie uspokoić opinię publiczną, że nawet gdyby podczas wszystkich narad całkowicie zrezygnowano z wody i słodyczy, finanse miasta prawdopodobnie nie odczułyby tego z takim entuzjazmem, jak autor komentowanego wpisu.
Skutkiem tej pożyczki będą potem.....podwyżki za mieszkania, wode c.o. śmieci
No paczam kilka dni temu i widze że jest absolutorium dla prezydenta i te inne sprawy. Myślę ok dobrze poszło a tu ZONK pożyczka 80baniek!!! Prezydent będzie spłacał? Ok bierzemy!
Nie , nie i jeszcze nie. Najpierw szukajcie oszczednosci w UM i zaleznych instytucjach. Pozniej zakonczyc pomoc dla ukraincow. Po tych reformach powiedzcie ile potrzeba. A tak , brak gospodarnosci, szeroki gest wobec przybyszow swiadczy o braku szacunku dla mieszkancow. My i nasze dzieci mamy splacac dlugi, ktore obecna wladza ma duzy gest ?Brak zgody.
... a na POrt przecież POrt jest wasz ... a gdzie te strumienie pieniędzy od waszego """rządu"""? .... gdzie te 200 milionów na port z unii załatwione przez was . Jak mówicie że coś będziecie robić to róbcie ... a teraz 80 baniek bo mało honoru trochę . To co tu jest wyliczone to trochę mało a na co reszta ? na kolesi z departamentów uśmiechu .?