Sobota, 27.05.2017, Imieniny: Juliusz, Magdalena, Jan
Nie masz konta? Zarejestruj się »
zdjęcia
filmy
baza firm
reklama
Elbląg » artykuły » artykuł z kategorii SPOŁECZNE

Elblążanie chcą dzielić się dobrem, bo... warto. "Jestem wzruszona zaangażowaniem wolontariuszy"

05.05.2017, 16:00:12 Rozmiar tekstu: A A A
Elblążanie chcą dzielić się dobrem, bo... warto. "Jestem wzruszona zaangażowaniem wolontariuszy"
Fot. Ryszard Biel

- Akcja "Podziel się dobrem"jest szeregiem działań mających na celu rozwijanie zachowań prospołecznych poprzez bezinteresowne dzielenie się z innymi posiadanym czasem, zdolnościami, uśmiechem, a czasami po prostu sobą - wyjaśnia Lucyna Romańczyk, nauczycielka z Gimnazjum nr 7, która wraz z grupą uczniów zaangażowała się w pomoc podopiecznym elbląskiego schroniska.

 

Wszystko zaczęło się dwa lata temu. Początkowo chęć pomocy podopiecznym elbląskiego schroniska deklarowało ok. 50 osób. Ostatecznie swoich sił spróbowało 45. - Obecnie 8 osób jeździ do schroniska regularnie, ok. 4 - wymiennie - mówi Lucyna Romańczyk.

W inicjatywę zaangażowali się uczniowie Gimnazjum nr 7.
 
Jesteśmy jedynym Gimnazjum w Elblągu, które tydzień w tydzień, bez względu na pogodę, przyjeżdża na ponad dwie godziny, by odbyć po dwa spacery z podopiecznymi OTOZ Animals. Skupiamy się głównie na cotygodniowych, całorocznych spacerach z podopiecznymi schroniska. Malowaliśmy też domki dla kotów, zebraliśmy kilka worków plastikowych nakrętek, przekazaliśmy koce i karmy dla zwierząt
 
- mówi Lucyna Romańczyk.

Postawa uczniów budzi podziw. - Jestem wzruszona zaangażowaniem wolontariuszy, ponieważ już prawie straciłam nadzieję, że uda mi się trafić z jakąkolwiek propozycją, która będzie cieszyła się właśnie zaangażowaniem ze strony uczniów - zaznaczyła nauczycielka. - A tymczasem z tygodnia na tydzień jestem coraz bardziej zaskakiwana: przychodzą, dopytują, jadą, marzną, dają się pobrudzić, biegają, pocą się, przynoszą smakołyki dla podopiecznych, w każdym z nich potrafią dostrzec najcudowniejsze zwierzę na świecie. Mało tego, poprawiają oceny i frekwencję.

Co więcej uczniowie przejawiają własną inicjatywę. - Wymyślają projekt, który ma na celu zachęcenie innych do działania na rzecz zwierząt poprzez "wirtualną adopcję". Poświęcają swój wolny czas i domagają się częstszych wyjazdów - podkreśliła Lucyna Romańczyk. - Taki wyjazd zajmuje 3 godziny czasu, który można poświęcić na leżenie do góry brzuchem, granie na komputerze, śledzenie najnowszych postów na facebook'u. A oni co robią? Dają się porwać szalonym biegom za psem, dla którego czasem jest
to jedyny spacer w ciągu miesiąca czy dwóch, po błocie, mokrych liściach i poprzewracanych gałęziach.

W zamian młodzież otrzymuje... wdzięczność zwierząt. - Podopieczni często dają wyraz swojej radości i wdzięczności zostawiając odciski ubłoconych łap na odzieży swoich oddanych przyjaciół. Trudno powstrzymać uśmiech, kiedy przyznają, że na w-f'ie takiemu wyciskowi by się nie poddali. Poza tym mają niesamowity instynkt, kiedy przytrzymać, kiedy przytulić, kiedy pochwalić, i każdy staje się wyjątkowy, i najlepszy, i dzielą się tym co mają, dzielą się dobrem i widać jak to dobro się w nich mnoży - stwierdziła Lucyna Romańczyk.

Wolontariusze zgodnie przyznają, że to, co zyskują nie da się wyrazić słowami.
 
Jedno jest pewne: satysfakcja gwarantowana, bo dla każdego obdarowanego naszym czasem zwierzaka stajemy się kimś wyjątkowym i jest to czas, w którym wszystko inne przestaje mieć znaczenie
 
- dodała Lucyna Romańczyk.

Poza Lucyną Romańczyk, która w akcję zaangażowana jest całym sercem, grupa uczniów może liczyć na wsparcie jeszcze kilku innych osób. - Dzięki wyjątkowej pomocy pani kierowniczki schroniska, Agnieszki Wierzbickiej oraz pozostałych pracowników, a także pani Joli Piotrowskiej, która niemal każdego psa zna po oczach i po imieniu, pani Joli Chmelewskiej, która nieustannie nas dopinguje i pomaga, pani Moniki Karpińskiej, która dba o nasze bezpieczeństwo w okresie wrzesień - listopad, udało nam się wyprowadzić nawet 44 psy w ciągu jednego wyjazdu. A psów jest ok. 250... i nie zawsze znajdzie się grupa wolontariuszy w jednym czasie, aby wyprowadzić boks - 6 psów. Bo psy wychodzą boksami i niektóre pewnie za rzadko - przyznała Lucyna Romańczyk. - Dlatego próbujemy też zachęcać inne szkoły, szczególnie trzecie klasy gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalne, do organizowania grup i regularnych wyjazdów, ponieważ satysfakcja z podejmowanych przez nas działań jest gwarantowana i rosnąca.

- Chcemy tylko dodać, że poznaliśmy się wszyscy w schronisku. Gdyby nie to miejsce do dnia dzisiejszego byśmy się nie znali. Teraz przyjaźnimy się również poza schroniskiem. Lucyna Romańczyk to wspaniała pedagog Gimnazjum nr 7 w Elblągu która zabiera dzieciaków swoim samochodem od 2 lat w każdy czwartek po lekcjach do schroniska. My oczywiście również pomagamy i zabezpieczamy grupę tak, żeby nic złego się nie stało ani dzieciom ani psiakom - mówi Jolanta Chmelewska.

Zarówno nauczyciele, jak i uczniowie wspierają się wzajemnie. - Lucyna często mówi, że "wszystko dzięki wam", a my, że "wszystko dzięki niej". Pomagamy bezdomnym zwierzętom nie tylko w schronisku, ale również poza . Nie przechodzimy obojętnie obok tragedii zwierząt napotkanych na swojej drodze. Mamy po kilka adoptowanych psów w domu adoptowanych - przyznaje Jolanta Chmelewska. - Monika Karpińska ma dwa psiaki, a koleżanka Jolanta Piotrowska nawet cztery psiaki zaadoptowane ze schroniska . I tu chciałam powiedzieć, że pani Jolanta Piotrowska jest niezastąpioną osobą podczas Biegu na Sześć Łap, ponieważ zna każde imię psa w schronisku i jego historię. Do grupy dołączyła także Oliwia Wyżkiewicz uczennica ze Szkoły Podstawowej nr 11 w Elblągu. Nie można o niej nie wspomnieć, ponieważ z utęsknieniem czeka na każdy czwartek.

Każdy, kto chciałby dołączyć do wolontariuszy może to zrobić. Spotkania odbywają się w każdy czwartek o godz. 15.00.
 
Zachęcamy wszystkich, którzy mają trochę wolnego czasu do wyprowadzania naszych czworonogów, bo naprawdę na nas czekają i proszą o wyjście z boksu . A może nawet się tam poznamy i będą to kolejne przyjaźnie na zawsze
 
- dodała Jolanta Chmelewska.

 




Kamila Jabłonowska
Wyślij wiadomość do autora tekstu

Oceń tekst:

Ocen: 0

%0 %0


Galeria / Elblążanie chcą dzielić się dobrem, bo... warto ( zdjęć 28 )
Dodano: 2017-05-05 | Fot. Ryszard Biel

Komentarze do artykułu (3)

Dodaj nowy komentarz

  1. 1
    +7
    ~ krzyżak
    Sobota, 06.05

    Dziewczyny, jesteście wspaniałe ! To co robicie jest naprawdę niesamowite. Moje zaangażowanie w schronisko ogranicza się do przekazywania 1% w zeznaniu podatkowym. Teraz widzę że to raptem promil przy Waszym działaniu. Jesteście wielkie!

  2. 2
    +7
    ~ Przyjaciel
    Sobota, 06.05

    Pani Lucynko jesteś cudownym pedagogiem i wspaniałym człowiekiem. Podziwiam za taką postawę i czas prywatny jaki oddaje Pani dla tej pięknej inicjatywy. Jesteście wspaniali wszyscy którzy poświęcacie się dla tych biednych zwierząt.

  3. 3
    0
    ~ pogromcagryzoni
    Niedziela, 07.05

    Oliwka jest ze Szkoły Podstawowej nr 11 a nie SP 15 jak napisano w artykule. Brawo dziewczyny, dziękujemy pani Lucynce - uwielbianej przez dzieci oraz obu paniom Jolom które stanowią trzon wolontariatu, jestem dumna z mojej córki która zaraziła się pasją od nich. Tak trzymać dziewczyny! Zwierzaki mają tylko Was, Wy dajecie im ciepłe serducha !!!!

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2017 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.