Grupa elblążan chciałaby doprowadzić do zmniejszenia pensji Prezydenta Elbląga Witolda Wróblewskiego oraz wszystkich radnych. W zanadrzu mają jeszcze inne pomysły. - Na razie skupiamy się na oszczędnościach i tu będzie władze bolało, ale to jedna z listy naszych propozycji - zapowiada Rafał Maszka, przedstawiciel grupy.
Zdaniem tej grupy wstęp do Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu powinien być bezpłatny. - Obsługa biletów przekracza wpływy do kasy, czyli elbląskie Muzeum musi dokładać. Uważamy, że jest to bzdurne rozwiązanie - stwierdza Rafał Maszka, który zapowiedział zbieranie podpisów również w tej sprawie. - Świetnym rozwiązaniem jest w wielu muzeach, np. w Anglii, wystawienie puszki. Muzea są darmowe, ale każdy, kto przyjdzie może zapłacić ile chce. Jedni wrzucają niewiele, inni więcej. Chodzi o to, że można wesprzeć muzeum.
Dlaczego ważne jest by elblążanie odwiedzali muzeum? - Ta instytucja ma na celu popularyzację historii, tym bardziej Elbląga, co jest bardzo wartościowe - zaznaczył Rafał Maszka. - Szlachetny jest zamiar, ale myślę, że ważne jest to, żeby każdy miał możliwość jego odwiedzenia.
Jak zapowiada Rafał Maszka, grupa elblążan chciałaby doprowadzić do stworzenia uchwały, której radni wprowadziliby bezpłatne wejściówki do muzeum.
Przypomnijmy, że cena normalnego biletu wynosi 10,00 zł, a dla dzieci i młodzieży - 5,00 zł. Wstęp do Podzamcza jest darmowy.
Zwróciliśmy się do Muzeum, by spytać czy rzeczywiście sprzedaż biletów nie jest dochodowa. - Wpływy ze sprzedaży biletów wynoszą ok. 18 500 zł. Wstęp do Podzamcza, zgodnie z wymogami programu "Muzea ponad granicami", jest bezpłatny - zaznaczył Kazimierz Arbart, kierownik Działu Administracyjno-Wystawienniczego.
Bilety są obecnie sprzedawane jedynie w kasie Muzeum, które jest czynne między godz. 9.00 a 15.30 w okresie zimowym i od godz. 10.00 do 16.30 w okresie letnim. - Pensja osoby sprzedającej bilety wynosi ok. 2000 zł, jednak sprzedaż biletów jest tylko jednym z wielu obowiązków osoby prowadzącej kasę - zaznaczył Kazimierz Arbart.
Jeśli Muzeum z biletów uzyskuje 18,5 tys. zł, a na pracownika do ich sprzedaży wydaje ok. 24 tys. zł, rodzi się pytanie - jak wiele innych obowiązków musi on mieć, by się to opłacało?
24 tys. roczna pensja plus podatek, ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Kwotę trzeba podwoić.
No cóż w pewnym sensie w tym szaleństwie jest jakaś logika. Weźmy na ten przykład taki Londyn tam wszystkie muzea są za darmo oprócz prywatnych i figur woskowych.
trudno z tym się nie zgodzić, skoro koszt utrzymania kasjerki jest wyższy niż wpływ z biletów to nie potrzebna jest kasjerka, a wstęp powinien byc bezpłatny, tylko czy owa kasjerka jest taką kasjerką co cały czas siedzi na kasie i wypatruje zwiedzających czy ma oprócz tego inne obowiązki, tego nie wiemy, więc nie oceniajmy zbyt pochopnie
Maszka, filozofie, to może weź się lepiej za promocję muzeum żeby więcej odwiedzających było, to będzie kasa dla pracownika obsługującego wejścia ? Takie populistyczne hasła już głosiłeś podczas referendum, niestety ani wtedy ani teraz żadna mądrość przez Ciebie nie przemawia. Myślisz, że znowu zbijesz jakiś kapitał polityczny na biedocie i nieszczęściu ludzkim ? Już ludzie Wam pokazali co o Was myślą podczas wyborów prezydenta i rady miejskiej oraz w sprawie referendum dot. przyłączenia Elbląga do woj.pomorskiego. Weź się lepiej za pożyteczną pracę, bo my mieszkańcy mamy poważniejsze problemy niż cena wejściówki do muzeum, a Ty amatorze, polityku od siedmiu boleści przestań już mącić ludziom w głowach.
Kli, Kla, Klo,...Maszka.
Rafał to w Anglii ci nie poszło biedaku i powróciłeś na stare śmieci...............nuuuuda.
Zgadzam się z pomysłem ale brak mi jeszcze ostrzeżenia, że jakby co to zrobią w tej sprawie referendum!;)
W niedziele muzea są za darmo.
już dawno doszedłem do podobnego wniosku; dlaczego mam płacić za korzystanie z rzeczy które tak naprawdę są finansowane z moich/naszych podatków. Moim zdaniem, jeżeli środki komunikacji miejskiej, parkingi, baseny, lodowiska, muzea, nie są prywatne to dlaczego mam płacić za korzystanie z nich, skoro płacę za ich utrzymanie.
Ni cza darmo a obcokrajowcy potrójnie.