W Sejmie trwa dyskusja dot. projektu ustawy zakładającej zalegalizowanie leczniczej marihuany. Projekt ten złożył Piotr Liroy- Marzec (Kukiz'15). - Jest wiele pytań, których ta ustawa nie wyjaśnia, ale myślę, że praca nad tą ustawą powinna dać na tyle szczegółów, że możliwe, że będzie ona do zaakceptowania i dołączymy do krajów, w których można stosować preparaty z marihuany do własnej choroby – stwierdziła dziś posłanka Elżbieta Gelert. - Dobrze, że ta ustawa jest, bo jest nad czym pracować.
Za parlamentarzystami pierwsze czytanie ustawy o zalegalizowaniu leczniczej marihuany.
Wydawało się, że będzie bardzo burzliwie, bo tak się zaczęło, ale szybko przeszło się do merytorycznego opracowania ustawy. Wszyscy orzekli, że skoro jest tak dużo do dopracowania prawniczego, wymaga tak dużo korekt (…), że powołano podkomisję i zobowiązano ją do opracowania tej ustawy
– mówiła poseł Elżbieta Gelert podczas zwołanej dziś konferencji prasowej.
Podkomisja, w przeciągu miesiąca, ma przedstawić listę poprawek, jakie ewentualnie należałoby wnieść do ustawy. - Wtedy dalej będzie ona dyskutowana na komisji – dodała Elżbieta Gelert.
Posłanka stwierdziła, że pomysł zalegalizowania leczniczej marihuany ma wiele zalet, ale też i wad. - W związku z tym, że zostałaby ona wprowadzona na rynek to przepisy wokół jej wprowadzania muszą być dosyć wyraźne, zdecydowane i zaostrzone – podkreśliła Elżbieta Gelert.
W jakim kierunku to pójdzie? - Trudno mi powiedzieć, bo większość jest większością, aczkolwiek część posłów PiS-u jest za tą ustawą, oczywiście po zmianach, które należałoby nanieść – zaznaczyła Elżbieta Gelert – Ci, którzy są przeciwko tej ustawie uważają, że tylnymi drzwiami będzie wprowadzona marihuana, a jest ona środkiem odurzającym.
Jak obecnie w Polsce wykorzystywana jest lecznicza marihuana?
Nie ma czegoś takiego, jak marihuana lecznicza. Z marihuany można otrzymywać środki, które mogą być środkami leczniczymi. W tej chwili jeden z leków funkcjonuje. Jest on do nas sprowadzany na import docelowy. Niestety sprowadzanie tego leku nie jest łatwe i proste. Trwa ok. 3 miesięcy i część dzieci i osób, które mają padaczkę taką marihuaną są leczone. Uważa się, że ona nie wyleczy jednostki chorobowej, ale może łagodzić jej skutki lub opóźniać rozwój takich chorób jak Parkinson czy Alzheimer i pewne postaci nowotworu
– opowiadała Elżbieta Gelert.
Czy Polskie niedługo dołączy do krajów, w których lecznicza marihuana jest legalna? - Takich krajów jest dosyć dużo w Europie i nie tylko. Można tam hodować marihuanę na własny użytek. Ta ustawa również mówi o tym, że można by było hodować ją „na oknie”, do celów własnych. Tylko, jaki będzie nad tym nadzór? - pyta posłanka Elżbieta Gelert. - Zobaczymy, co ustali podkomisja.
No ale chyba pani Gelert nie została lekarzem, wolałabym wypowiedź lekarza z zawodu i praktykującego. No i jeszcze gdyby miał specjalizacje w zakresie onkologi, neurochirurgii, a szczególnie Ci lekarze, którzy podejmują się leczenie bólu. Dlaczego akurat pani Gelert wypowiada się w tej sprawie, tylko można się domyślać.
coś czuję że liczba chorych znacząco wzrośnie ;)
Niech wreszcie ta kobieta zrozumie że my Elblążanie nie chcemy już więcej jechać na olsztyn by się leczyć bo0 w Elblągu nie ma wszystkich oddziałów leczniczych.olsztyn buduje szpital za szpitalem nowy od podstaw a w Elblągu dlaczego nie buduje się choć jednego nowego szpitala.PYTAMY was -PO .
Teraz PO jest mądre a gdzie byliście jak rządziliście co????????????Gnać was gdzie pieprz rośnie.
A u Walzowej to nawet maryśka wyrosła na polu Jej męża. Jakie zdziwienie - samosiejka?.