22 Maja, Wtorek, Julia, Wieslawa, Helena

Menu główne

  • Waluta
  • Skup
  • Sprzedaż
  • 10 USD
  • 33.50 zł
  • 34.30 zł
  • 10 EUR
  • 42.70 zł
  • 43.80 zł
  • 10 CHF
  • 35.50 zł
  • 36.50 zł
  • 10 GBP
  • 52.90 zł
  • 53.90 zł
  • 10 NOK
  • 55.30 zł
  • 58.20 zł

Kantor SILVANT - tel. 55 232 46 70

zobacz więcej walut - tutaj »

Money.pl - Kliknij po więcej
GPW (2012-05-22 18:59)
WIG 37887.74 +0,26%
WIG20 2099.75 +0,16%
mWIG40 2307.10 +0,72%
sWIG80 9251.21 +0,06%
Podstrona inwestycji - Firma Eurovia


info.elblag.pl » artykuły » artykuł z kategorii POLECANE

Miliardy złotych na zdrowie – cena za pięć dni wolnych w roku?

Wtorek, 25.10.2011, POLECANE Rozmiar tekstu: A A A  
Miliardy złotych na zdrowie – cena za pięć dni wolnych w roku?

Jesteśmy w Europie najbardziej chorowitym narodem. Z dostępnych danych za 2008 rok, średnio Polak spędził na przysłowiowym L4 23 dni. ''Dochodzenie do zdrowia'' kosztuje budżet państwa dziewięć miliardów rocznie. Ile dni chorował w 2008 roku przeciętny Europejczyk? Tylko 5 dni. Czyżby był zatem blisko 5 razy bardziej odporny na grypę, przeziębienia, wypadki w pracy?

Kryzys gospodarczy powoduje, że liczba dni, jakie pracownicy spędzają na zwolnieniach, rośnie nie tylko w Polsce. Z raportu Saratoga Benchmarking  wynika, że wskaźnik absencji chorobowej wzrósł w ubiegłym roku w Unii Europejskiej i w USA. Ale Polska jest pod tym względem rekordzistą. Dla przykładu Niemcy tracą rocznie na wartości PKB 0,8% a my 3,7%  czyli ponad cztery razy więcej. Z przeprowadzonych w pierwszym półroczu 2010 r. kontroli wynika, że co dziesiąty pracownik na L4 był zdolny do pracy. Skala zjawiska jest zatrważająca - na naszych oczach w majestacie źle skonstruowanego i anachronicznego prawa trwonione są gigantyczne pieniądze publiczne, pieniądze pochodzące z naszych składek, do płacenia, których jesteśmy prawem obowiązani.

Lekarz jasnowidz potrzebny od zaraz

Wszelkie próby administracyjnego uszczelnienia systemu są bardzo kosztowne, a efekty żadne. Wprowadzona przez ZUS kontrola zwolnień lekarskich przez innych lekarzy, stawia środowisko w wątpliwej prawnie i etycznie sytuacji. Jeśli lekarz z ZUS-u orzeknie, że zwolnienie jest bezpodstawne, to oznacza to wprost, poświadczenie nieprawdy przez lekarza wydającego zaświadczenie o niezdolności do pracy. Kodeks karny art.271 przewiduje za poświadczenie nieprawdy w dokumentach karę grzywny lub ograniczenia wolności. Trudno od lekarzy oczekiwać umiejętności jasnowidzenia na etapie oceny czy pacjent symuluje, czy rzeczywiście  stan bólu jest tak silny, że uniemożliwia normalne funkcjonowanie. Ten typ kontroli jest nieefektywny - bo nie da się skontrolować wszystkich zwolnień - a zarazem  absorbujący  niepotrzebnie znaczną grupę lekarzy, do procedur nie związanych z leczeniem pacjentów, co w sytuacji niedoboru kadry medycznej jest zjawiskiem wręcz nagannym.

Rozwiązania proste są tanie i zawsze najbardziej skuteczne

Wskaźnik absencji jest mniejszy w tych krajach, gdzie za pierwsze dni choroby pracownik nie dostaje w ogóle wynagrodzenia. Takie rozwiązanie obowiązuje m.in. w Wielkiej Brytanii (3 dni), Francji (4 dni), Czechach (3 dni). Tam nie opłaca się chorować. Możemy pokusić się o nieco inne, równie proste ale bardziej skuteczne rozwiązanie problemu racjonalnego wydawania ogromnych publicznych pieniędzy – gra idzie o kilka miliardów złotych, a w rachunku ciągnionym być może o kilkanaście. Tyle pieniędzy jak określają specjaliści brakuje w systemie opieki zdrowotnej aby zabezpieczyć jej funkcjonowanie na normalnym poziomie, bez zmory oczekiwania w wielomiesięcznych kolejkach do specjalistów, czy tez na zabieg w szpitalu.

Pięć dni płatnego wolnego dla każdego zatrudnionego w roku

Zasadnym jest wprowadzenie regulacji, gwarantującej każdemu uprawnionemu do korzystania ze zwolnień lekarskich, pięć płatnych (80%) dni roboczych wolnego do wykorzystania w roku kalendarzowym na wypadek choroby. Każdy, kto czułby się źle i uznałby że jest niezdolny do pracy, mógłby bez konieczności przedkładania zwolnienia lekarskiego, pozostać w domu zawiadamiając o tym pracodawcę. Jeżeli pracownik nie wykorzystałby tych dni w danym roku, to przeszłyby one na rok następny. Gdyby nie korzystał z tego przywileju przez pięć lat uzbierałby 25 dni płatnego wolnego czyli w praktyce cały miesiąc. Takiej regulacji prawnej towarzyszyłaby druga regulacja polegająca na tym, że chorobowe płatne byłoby dopiero od trzydziestego dnia zwolnienia lekarskiego w sposób następujący: Od 30 do 45 dnia płaci pracodawca, powyżej 45 dnia płaci ZUS. Taka zmiana organizacyjna opłaca się wszystkim.

Pierwszym beneficjentem ZUS

Najbardziej zyskałby ZUS, którego środki finansowe pochodzą ze składek wszystkich obywateli, gdyż świadczeniobiorca nie szedłby do lekarza z najdrobniejszą dolegliwością - nawet grypę  w ciągu tygodnia można  wyleżeć w łóżku, a taki czasokres oznaczałoby jednorazowe wykorzystanie pięciu dni wolnych. Mniejsze kolejki w przychodniach, mniej pacjentów w skali roku – na podstawie analiz porównawczych rok do roku, można właściwiej wycenić kontrakty z przychodniami. Mniej wizyt u lekarzy rodzinnych, to mniej refundowanych leków, które w domowych apteczkach zalegają w ilościach wartych miliardy złotych. Dzisiaj ZUS płaci od trzydziestego dnia zwolnienia, po zmianie od 45 dnia – zysk 15 dni, w złotówkach to około 2,5 miliarda.

Ulga dla pracodawców

Zyskaliby pracodawcy, a szczególnie małe i średnie przedsiębiorstwa, dla których roczny koszt opłaty za dni nieprodukcyjne skróciłby się z 30 dni do 20 dni. Ich odpowiedzialność za zwolnienia lekarskie zaczynałaby się po trzydziestu dniach i trwałaby przez okres piętnastu dni, a nie jak dotychczas przez pierwsze trzydzieści dni. Dla firmy małej, która zatrudnia kilku pracowników, takie rozwiązanie to zbawienie.

Obywatele zyskują większy dostęp do specjalistycznych procedur medycznych

Ewidentną korzyść odnieśliby obywatele, którzy nie nadużywają zwolnień lekarskich. Po pięciu latach  mieli by na koncie 25 płatnych wolnych dni, co pozwala czuć się bezpiecznie na wypadek dłuższej choroby. Oczywiście powinna obowiązywać zasada, dowolnego dysponowania kapitałem dni wolnych, do przekazania  ich innemu pracownikowi włącznie – tworzyłoby to warunki do powstawania samopomocowych więzi na poziomie pracowniczym. Takie rozwiązanie umożliwiające przekazanie urlopu koledze z pracy, funkcjonuje w prawie amerykańskim i się sprawdza.

Więcej pieniędzy w systemie bez konieczności podnoszenia składki zdrowotnej

Zaoszczędzone nasze publiczne pieniądze, a sądzę, że znacznie przekroczyłyby kwotę 10 miliardów złotych, pozwoliłyby uruchomić programy badań przesiewowych dla poszczególnych grup ryzyk  zachorowań np. przesiewowe badania monograficzne i cytologie dla kobiet (wstępna wycena ministerstwa zdrowia 0,5 mld zł), badanie prostaty dla mężczyzn, badanie jelita grubego, cała gama szczepień ochronnych – to co dla profilaktyki zdrowia populacji Polaków jest bardzo ważne. Wprowadzenie profilaktycznych programów w rachunku ciągnionym pozwoliłoby zaoszczędzić następne miliardy złotych, jakie państwo, czyli my podatnicy ponosimy na leczenie zbyt późno wykrytych chorób, zwłaszcza nowotworowych. Nie jestem specjalistą ale wystarczy wejść na strony internetowe dotyczące badań przesiewowych, aby uświadomić sobie jaka przepaść dzieli nas od Europy w zakresie diagnostyki, skuteczności leczenia w kontekście wczesnej wykrywalności. Dzięki takiej profilaktyce zmniejszy się lista rencistów, dłużej będziemy pozostawać w aktywności zawodowej, a tym samym będziemy odprowadzać składki do ZUS, z których finansujemy cały segment solidarnych świadczeń społecznych.

Większa ilość zakontraktowanych procedur – niższa cena jednostkowa

Gdyby z zaoszczędzonych publicznych pieniędzy, sfinansowano obowiązkowe programy badań przesiewowych, to znaczny strumień środków finansowych trafiłby do publicznej służby zdrowia, drogi specjalistyczny sprzęt diagnostyczny pracowałby na dwie zmiany. Spadłaby jednostkowa cena usług diagnostycznych, my pacjenci poczulibyśmy się bezpieczniej, bo nasze szanse na wyleczenie przy wczesnym wykryciu, wzrosłyby wielokrotnie. Społeczny wymiar takiego działania jest ogromny – mniej ludzkich tragedii, które kaleczą rodzinę przedwcześnie, a Polskę okradają z ludzi  najcenniejszych, u szczytu ich zawodowych możliwości.

Czy w dobrze pojętym interesie ogromnej większości uczciwych obywateli nie warto pokusić się o taką regulację prawną, kładąc na szali dobro wspólne przeciw cwaniakom. Jest oczywiste, że pojawi się tzw. opór materii, w postaci różnych grup związkowego nacisku, reprezentującego niecałe dwa miliony zatrudnionych. Proszę spytać niemal trzy miliony prowadzących własną działalność gospodarczą, którzy nie są w świetle prawa pracy pracownikami a pracują dwa razy więcej, tworzą miejsca pracy i nie korzystają ze zwolnień lekarskich w błahych sprawach – proszę spytać czy chcą dalej takie rozwiązanie utrzymywać. Ja sam jestem tego przykładem, przez dziesięć lat nie byłem ani jednego dnia na zwolnieniu, ktoś inny statystyczne 23 dni w roku „wychorował” za mnie. Gdyby obowiązywała reguła pięciu wolnych dni miałbym ich 50 jako zabezpieczenia na czas choroby. Zapytajmy obywateli czy byliby skłonni przyjąć taką regulacją w zamian za wczesną diagnostykę i szybkie skuteczne leczenie chorób nowotworowych, tak jak to ma miejsce w starej Europie. Zapytajmy specjalistów z centrów onkologicznych – wywołajmy taką debatę i niech fachowcy podstawią pod to liczby, niech przeprowadzą symulacje korzyści, przyjmując do obliczeń dane z krajów, w których badania przesiewowe są normą. Mamy się czego wstydzić, gdyż w lepszej sytuacji są samochody, ponieważ co roku przechodzą badania techniczne, a Polacy tylko w sytuacjach zagrażających życiu.

Trzeba dosypać cukru, by herbata była słodsza – samo mieszanie nie wystarczy

Niemalże codziennie jesteśmy  bombardowani informacjami, o kolejnych pomysłach NFZ, które odbierają nadzieję ludziom chorym na nowotwory, przykutym do łóżka i wymagającym długotrwałej opieki. Odbierają nadzieję,  długością oczekiwania na konsultacje u specjalisty – te wszystkie „pomysły” uderzają w ludzi starszych walczących o życie, a często już tylko o godne odejście. Solidarność z tymi ludźmi  jest nakazem naszych sumień i nie wymaga ona powiększania budżetowej dziury, a tylko innego sposobu wydatkowania wpłacanych przez nas pieniędzy – to niewielkie wyrzeczenie zdrowych na rzecz śmiertelnie zagrożonych i chorych, to SOLIDARNOŚĆ pokoleniowa. Szczególnie w tych regionach kraju, które nie należą do zamożnych,  gdzie wskaźnik ludzi pozostających bez pracy jest bardzo wysoki – jak ma to miejsce w Elblągu – kwestia szybkości dostępu do wysokospecjalistycznych procedur medycznych, ma znaczenie decydujące dla życia, dla skuteczności leczenia, zwłaszcza dla tych elblążan, którym zasobność portfela nie pozwala na konsultacje w niepublicznej służbie zdrowia. Odnotujmy z satysfakcję, iż poziom usług medycznych świadczonych przez publiczne zakłady opieki zdrowotnej w Elblągu jest bardzo wysoki i nie jest winą tych placówek, że średni czas oczekiwania na wiele procedur medycznych to ponad pół roku. Brak środków, czyli zbyt mała ilość zakontraktowanych świadczeń jest tego przyczyną. Dla przykładu w Szpitalu Miejskim w Elblągu na endoprotezy oczekuje się do trzech lat, a w Szpitalu Wojewódzkim operacja na zaćmę to czas oczekiwania 14 miesięcy – to są dane ogólnodostępne na stronach internetowych. Rehabilitacja jest modelowym przykładem postawienia spraw na głowie – tutaj przewlekłe oczekiwanie, jest marnowaniem pozytywnych efektów poprzedniego leczenia.

Poczucie opuszczenia w trudnych chwilach – bezsilność chorego, anachronicznego systemu


Spróbujmy sobie wyobrazić co przeżywają ci, których dotyka ciężka choroba, w leczeniu której czas stanowi o życiu lub śmierci, co się dzieje w umysłach, w sercach tych ludzi, jaki paraliżujący strach towarzyszy ich życiu, w oczekiwaniu na swoją kolejkę, jakie jest natręctwo złych myśli – może nie dożyję, może za pół roku, będzie już za późno na skuteczne leczenie. W każdej chwili może to dotyczyć każdego z nas, osób nam najbliższych – rodziców, współmałżonka dzieci lub znajomych – wtedy optyka się zmienia lecz zderzamy się ze ścianą bezsilności anachronicznego systemu. Brakuje pieniędzy na ratowanie życia, ale są środki na wypłatę świadczeń z tytułu niezdolności do pracy na skutek przeziębienia, kataru a czasami z powodu niedyspozycji dnia wczorajszego.

Zmiana
jest możliwa ponad podziałami

Region warmińsko-mazurski dysponuje siłą sprawczą w liczbie piętnastu mandatów poselskich i czterech senatorskich. To nic, że barwy polityczne różne – sprawa jest wspólna. Dla nas  wyborców, rozpocznijcie procedurę inicjatywy poselskiej, byśmy my obywatele mogli  skorzystać z tego ogromnego, długofalowego źródła oszczędności, zanim sytuacja źle skonstruowanych założeń do budżetu, przymusi do działań anty rozwojowych, tłamszących bodźce wzrostu gospodarczego w postaci nowych składek, wzrostu podatków i innych obciążeń po stronie kosztów produkcji.

Rzecz przecież nie w zabieraniu, bo w sposób ewidentny skorzystamy wszyscy, ale w racjonalnym wydawaniu środków publicznych w sytuacji ich ciągłego braku. Obywatele płacący składkę zdrowotną mają prawo w debacie publicznej wyrazić swoją opinię, co do sposobu  wydatkowania ich składkowych pieniędzy, co dla nich jest ważniejsze: profilaktyka, gwarancja leczenia na przyzwoitym europejskim poziomie bez ponad rocznych kolejek do specjalistów, czy płatne drobne zwolnienia lekarskie. Warto zapoczątkować niewątpliwie trudną, ale konieczna debatą w tej sprawie. Formacjom parlamentarnym trudno podjąć taki temat, bo istnieje niebezpieczeństwo spadku poparcia i przyklejenia łatki – tych co chcieli zabrać ludowi pracującemu miast i wsi zwolnienia lekarskie. Inicjatywa grupy posłów ponad podziałami to znakomity pomysł rodzący się poza głównym nurtem.

Trudnemu społecznie projektowi nikt nie chce być ojcem, wiec może wzorem ustaw amerykańskich nazwać go od nazwiska autora projektu i niech na niego spadnie całe odium krytyki, ewentualne niezadowolenie niektórych grup społecznych, Po jego wprowadzeniu największym beneficjentem będzie Polska, co dla autora będzie wystarczająco słodką nagrodą.  Armagedon się zbliża z duża prędkością, ale nie jest nieunikniony.
 

Stefan Rembelski




Komentarze do artykułu (72)

Dodaj nowy komentarz

Adres e-mail (nie będzie pokazywany), podpis

  1. 1
    +2
    ~ KPP
    Środa, 26.10

    Do danych ZUS doda jeszce ~KET dane pracodawców średnio 13 dni i otrzymasz za 2010 25 dni chorobwego, czyli więcej niz podaje autor.

  2. 2
    +1
    ~ KET
    Środa, 26.10

    Wg danych z ZUS za 2010r. średni czas zwolnienia chorobowego w Polsce to 12 dni. DWANAŚCIE !!!! nie 23 !!!! Najwięcej choruje administracja państwowa i mundurówka. Ciekawe, dlaczego.... A w firmach z kapitałem zagranicznym ludzie nie biorą zwolnień......

  3. 3
    --1
    ~ iwra
    Środa, 26.10

    niech poprowadzi swój mały biznes ten ,kto to rozwiązanie wymyślił i niech płaci co pięć lat za dodatkowy dodatkowy urlop dla swoich pracowników ,najlepiej od razu przyjąć kogoś do pracy ,kto zastępowałby \"chorowitych\",z jednego niszczącego małe firmy rozwiązania przechodzimy do innego,a może trochę odciążyć z tych kosztów zwolnień pracodawców.,płacimy ZUS za wszystkich i po to są te składki płacone przez długie lata ,żeby ZUS PŁACIŁ za każde zwolnienie od pierwszego do ostatniego dnia!!!!!!!!!!

  4. 4
    0
    ~ tola
    Środa, 26.10

    ludzie narzekacie to wybraliscie ta chora wladze wiec meczcie sie i bedzie jeszcze gorzej bo grecja to bedzie maly pikus toco tusk zrobi z krajem

  5. 5
    +3
    ~ mściwe ciemne ja
    Środa, 26.10

    Wszystko jest w nas samych "mściwe ciemne twoje ja" cie okrada, wypisuje głupoty brednie i kłamstwa w gazetach i na portalach, zataja prawdziwe wiadomości, tworzy ogłupiający promujący tumaństwo ciemnotę i tanią sensację program telewizyjny. Nie ma żadnych ONYCH to "twoje mściwe ciemne ja" siedzi w radzie miasta, w sejmie, w ministerstwach, na fotelikach biskupich, w gabinecie premiera, w fotelikach złodziei którzy promują umowy śmieciowe. Nie zapominaj że to wszystko ci robi "twoje mściwe ciemne ja"

  6. 6
    +1
    ~ wyborcamały
    Środa, 26.10

    Moja chata skraja. W ten sposób upadlo niejedno imperiu czy wspólnota. Za reformy odowidamy wszyscy, czynam sie to podoba czynie. Pierwszym testem tej odpowiedzialności są wybory - natepny krok nalezy do zwyciężców. Żeby im się chciało chcieć - powodzenia PO.

  7. 7
    0
    ~ ciacho
    Środa, 26.10

    Rachunek za głupotę rządzących zawsze płacą najsłabsi, poniekąd na własne życzenie. Taka niestety jest nasza natura - lubimy obiecanki cacanki

  8. 8
    --2
    ~ kibic
    Środa, 26.10

    Kazda wladza omija trudne tematy. Nie inaczej będzie teraz - igrzyska medialne non stop

  9. 9
    +4
    ~ my-oni
    Środa, 26.10

    Jednak trudno jest zrozumieć, że wszystko jest w nas samych i od nas samych zależy - tzw ONI to wlściwie MY

  10. 10
    +1
    ~ oczadziała wolska
    Środa, 26.10

    Bogate s..syny tradycyjnie szukają oszczędności w kieszeniach biedaków. Gość w \"wózku\" za 500tys przystaje przy śmietniku z którego menel wygrzebuje aluminiowe puszki - i mówi, właśnie uzgodniliśmy z kolegami że powinien Pan płacić podatek od znaleźnego - zbyt długo żyliśmy ponad stan. Oczywiście, niech Pan sobie nie myśli,- ten podatek będzie taki sam także dla mnie i dla moich kolegów

  11. 11
    0
    ~ polakmały
    Środa, 26.10

    Jaki pan taki kram. Pan od 22 lat jest taki, ze co roku pożycza średnio 40 miliardów złotych za naszą zgoda oczywiście potwierdzana co cztery lata. Jak kram upadnie to my wszyscy powiemy - mysmy nie pozyczali to nie nasze długi. Wypisz wymaluj Grecja

  12. 12
    0
    ~ mania
    Środa, 26.10

    Tęskno nie teskno, grochówke można zjeść z garkuchni na pikniku. Sprawy idą jednak w takim kierunku, ze nasze zycie może zamienić się jedna wielką garkuchnię. Ostatni dzwonek by coś zrobić

  13. 13
    --2
    ~ jacek
    Środa, 26.10

    co tobie mania tak za Balcerowiczem tęskno, pwenie że zrobił porzadek ale przypomnij sobie równiez gar-kuchnie z których Kuroń zupki rozdawał! Chciałabyś tak raz jeszcze?

  14. 14
    0
    ~ mania
    Środa, 26.10

    I co z tego, że autor ma rację? Nikt sam sobie michy od ust nie odstawi - potrzebny jest nowy Grabski lub Balcerowicz bis

  15. 15
    0
    ~ bodzio
    Środa, 26.10

    Zdaje się, że jużtylko chwile nas dzielą od wielkiego finału

  16. 16
    +1
    ~ zeglarz
    Środa, 26.10

    Na Tytaniku też tak było - orkiestra grała do samego końca

  17. 17
    +1
    ~ kat
    Środa, 26.10

    Żyjemy na kreche bo brakuje nam wyobraźni - sami co cztery lata zaciskamy pentlę !!!

  18. 18
    0
    ~ klara
    Środa, 26.10

    W Elblągu o tej porze roku zapisanie sie do jakiegokolwiek specjalisty jest już nie możliwe. W stycznie limity zostana wyczerpane do połowy roku - błedne koło, ktośmusi to przerwać by szpitale nie swieciły pustkami a pacjeci nie czekali po rok czasu. Tak nawet za komuny nie było!!!

  19. 19
    --1
    ~ historyk
    Środa, 26.10

    Cała Europa upada - kończy się życie na kredyt, będzie płacz i zębów zgrzytanie, ale niema zmiłój trzeba oddać. Za komuny w takich sytuacja reforma polegała na wymianie waluty dzisiaj się to nazywa kontrolowana upadłość ( redukcja dlugu o połowę np.) Im szybciej sie to stanie tym lepiej.

  20. 20
    +1
    ~ chinol
    Środa, 26.10

    właśnie się spełnia chińskie przekleństwo "abyście w ciekawych czsach żyli". . .

  21. 21
    0
    ~ zula
    Środa, 26.10

    brak słów - chyba żyjemy w epoce schyłkowej, dokąd to wszystko zmierza?

  22. 22
    +1
    ~ bukacher
    Środa, 26.10

    Następnym krokiem rządzących będzie likwidacja OFE - mogę przjmować zaklady - kto za niech się wpisze !?

  23. 23
    --1
    ~ jan
    Środa, 26.10

    Jakby na to nie patrzeć pupa zawsze jest z tyłu ale nie ulega najmniejszej wątpliwosci iż z problemem trzeba sie zmierzyć

  24. 24
    0
    ~ bum-bum
    Środa, 26.10

    ZUS-owi co roku brakuje 65 miliardów? Skad wziąść - od chłopków, młodych emerytów, i wszystkich uprzywilejowanych - wielkie BUM sie zbliża ! ! !

  25. 25
    +1
    ~ PESYMISTA
    Środa, 26.10

    Za 30 dni jak autor napisał płaci pracodawca, tytuł mówi o pi,eciu dniach w roku, a więc ZUS nie traci na tych zwolnieniach nic. Zus traci na zwolnieniach PRACODAWCÓW tak,tak Panie Stefanie. Zapomniał Pan, że w Polsce ochoczo pracodawcy zmuszali do zakładania firm jednoosobowych. Czyli każdy jest sobie pracodawcą. PRACODAWCA NA L4 NIE PŁACI SKŁADEK I OTRZYMUJE CHOROBOWE

  26. 26
    0
    ~ bez zmian
    Środa, 26.10

    Bardzo lubimy posługiwać się statystykami i tym jak to w europie się robi, ala zazwyczaj na tym się kończy - stare trzyma się mocno.

  27. 27
    +1
    ~ Jerzy
    Środa, 26.10

    Dla mnie niema znaczenia jak moja składka jest jest dzielona, ile do zus, fus, czy nfz - to jest mój haracz czyli podatek. Ni korzystam ze zwolnień lekarskich, ale kurz mnie jak moja matka do ortopedy ma termin za pół roku - jak ma doczekać na przeciw bulowych czy bulić prywatnie?

  28. 28
    0
    ~ kasandra
    Środa, 26.10

    Jeszcz dużo czsu musi upłynąć by mogła zmienić się mentalność. Autor wybiega dwa kroki do przodu w myśleniu o dobru wspólnym - to jeszcze nie ten czs, najpierw musi dojść do katastrofy i ją juz widać!

  29. 29
    +3
    ~ tomi
    Środa, 26.10

    place skladki i przysluguje mi chorawac mam gdzies ile idzie piniedzy do kasy panstwa ile nie i tak nasze panstwo polskie nas okrada z kazdej strony a urzedasy z gornej puli sie bogaca

  30. 30
    --1
    ~ pierdzielisz
    Wtorek, 25.10

    Panie środków nie brakuje, ale jak się rozdaje pieniądze korporacjom i milionerom w postaci dotacji, grantów, zwolnień podatkowych to nie jest możliwe aby starczyło ich na sprawy potrzebne i użyteczne społecznie. Jak się krzewi biedę strach nierówność społeczną mówiąc poprostu zwykłą podłość to nie ma zmiłuj zdrowie zwykłych ludzi cierpi. Lansowanie amerykańskiego zaczadziałego systemu gospodarczego jest totalnym idiotyzmem, zwłaszcza w kraju który nie ma nawet własnych kapitalistów z prawdziwego zdarzenia.

  31. 31
    0
    ~ verka
    Wtorek, 25.10

    Wszyscy o tym dobrze wiemy i co ztego wynika? Ano nic , dobrze jest jak jest - a martwic sie będziemy potem

  32. 32
    --1
    ~ zorba
    Wtorek, 25.10

    To prawda, że lubimy nadużywać różnych uprawnień od góry do dołu i wtym chba nie róznimy sie wiele od innych nacji. Ku przestrodz dodam tylko, ze ci co nie maja umiaru i w pore sie nie opamietaja skońca tak jak Grecy.

  33. 33
    --1
    ~ ober
    Wtorek, 25.10

    Tak Jesteśmy ciekawą kompilacja dwóch systemów: wczsnegokapitalizmu i schyłkowego socjalizmu. Ten pierwszy daje znac o sobie w śmieciowych umowach o pracę, adrugi został opisanyprzez autora powyżej.

  34. 34
    0
    ~ maria
    Wtorek, 25.10

    Czy są tematy, które są obłozone zmową milczenia również ustawowego - jak długo można tolerować jawnne nadużycia L4

  35. 35
    0
    ~ prorok
    Wtorek, 25.10

    Szukajcie a znajdziecie ...

  36. 36
    +16
    ~ elblążanin
    Wtorek, 25.10

    Musimy sobie zadac pytanie.Dlaczego?...tak sie wlasnie dzieje ,ze spora część to naduzywa.Nie mozemy wszystkich wrzucić do jednego garnka i powiedziec jesteście winni ! Owszem zawsze sie tacy znajdą, którzy będą sie ślizgać na naszych tyłkach.Jednak większość tych ludzi jest chora,co mnie nie dziwi! Jak popatrzymy na pracodawców jak sie do pracowników odnoszą, jak ich szanują,na jakich warunkach chcą zatrudniać ,ze o zarobkach juz nie wspomnę!!!Chyba nie mamy prawa sie temu dziwić ,tylko tutaj też trzeba zaznaczyć,ze nie wszyscy pracodawcy są z jednego garnka

  37. 37
    +4
    ~ obywatel piszczyk
    Wtorek, 25.10

    Pan Stefan nie śpi tylko myśli na różne tematy jak uratować kraj. To się Panie Stefanie nie da ponadto proponuję trochę się pouczyć. ZUS I NFZ to dwie różne instytucje. Zasiłek chorobowy i składka zdrowotna to też dwie inne składki ( jedna do ZUS druga do NFZ ) jeżeli 3,4 dni mają być niepłatne ( co obniża absencję ) to na choinkę 5 dni na chorobę płatne przez pracodawcę. Teraz za 30 dni płaci pracodawca a więc na krótkich zwolnieniach ZUS nic nie traci. W sprawie badań ZUS zbiera składkę dla NFZ i po odliczeniu sobie "marży" przekazuje docelowemu odbiorcy. itd, itd więcej znajomości rzeczy łaskawco, ale jak będzie Pan startował na Prezydenta RP zagłosuję na Pana przynajmniej coś Pana interesuje

  38. 38
    +4
    ~ Optymistka
    Wtorek, 25.10

    Chyba przyjdzie mi zmienić nick :( Pan Stefan Rembelski uprawia kampanię wyborczą, a nie dziennikarstwo. Pewnie liczy, że w kolejnych wyborach zostanie prezydentem miasta. Jego artykuł dba wyłącznie o interesy bezużytecznego ZUS-u i pracodawców. Najlepiej dobrać się do d... najsłabszym, chorym ludziom, a ZUS niech rośnie w siłę. Miałam wątpliwą przyjemność być kontrolowaną przez ZUS. Upokorzenie dla mnie i leczącego lekarza. I tylko po to, by zaoszczędzić. Ale na co? Premie świąteczne? Razem ze mną była kobieta po bajpasach - co tu kontrolować, gdy ktoś dwa tygodnie wcześniej wyszedł ze szpitala po takiej operacji?! A pomysł z handlem dniami wolnymi - świetny. Już widzę ten czarny rynek. No i ta dowolność wykorzystania - uśmiałam się. Nawet planowany urlop ciężko odebrać, zwłaszcza w małych firmach,ale o tym pan wiedzieć nie może, panie prezesie.

  39. 39
    +1
    ~ budka
    Wtorek, 25.10

    Jak to wszystksię zawali to pochwili - ...A po nocy przychodzi dzień, apo burzy spokój. Nagle ptaki budzą się, budzą sie do lotu

  40. 40
    0
    ~ lewy
    Wtorek, 25.10

    Miliardy, miliardy,miliardy a szary obywatel co ma zrobic jak mu sie nic nie chce, ma kaca oi ochotę poleniuchwać

  41. 41
    +1
    ~ poza
    Wtorek, 25.10

    Kiedy politycy zajmują sie tematami zastepczymi i nie są w stanie rozmawiacć o realnych problemach kraj z nasza cwaniackim sposobem bycia idzie w ruinę

  42. 42
    +1
    ~ Piotr
    Wtorek, 25.10

    Co sie Stefan przejmujesz, jeszcze wrzodów dostaniesz. Góra za rok to wszystko upadnie i wtedy się twój pomysł przyda jak znalazł do poukładanie tego wszystkiego od nowa - gratulacja z świtny pomysł.

  43. 43
    +2
    ~ przeciw
    Wtorek, 25.10

    Pomysł dobry ale ja sjestem przciw, gdyż znając nasze dziadownie w rządzeniu te zaoszczędzone pieniadze pójdą na KRUS albo iinych nierobów

  44. 44
    +4
    ~ skapiec
    Wtorek, 25.10

    Polska to bardzo bogaty kraj skoro stać nas na taką niczym nie uzasadnioną rozrzutność

  45. 45
    +3
    ~ jestem za
    Wtorek, 25.10

    Żyjemy w XXI wieku a reguły z połowy ubiegłego stulecia

  46. 46
    +1
    ~ interob
    Wtorek, 25.10

    Nigdy nie miałem wyobrażni jak to funkcjonuje az chwili przeczytania tego artykółu. Otóż dzisiaj na interia .pl mozna znależć informacją że zwolnienia lekarskie kosztpwały pracodawców 23 mld złotych. To znaczy że o tyle pomniejszono PKB. To straszne bo to też sie przekłada na dochody bużetu

  47. 47
    +3
    ~ nikt
    Wtorek, 25.10

    Panie Stefanie Rembelski. Nie wiem czy słyszał pan o takim czymś jak inicjatywa obywatelska. Ma pan widzę gotowy projekt. Kilka poprawek i jak nic do sejmu niech zrobią tak! Przecież jeśli cierpi ZUS to cierpią emeryci i nie tylko! Myślę że znalazłoby się 100 000 Polaków, którzy popraliby pana projekt. Ba! nawet pomógłbym zbierać podpisy! Co prawda sejm czy tam senat ma prawo wywalić taki projekt ustawy, lub 'rozpatrywać go' w nieskończoność. Ale chociaż może te 100 000 obywateli zauważy, kto nami rządzi.

  48. 48
    +2
    ~ KET
    Wtorek, 25.10

    To nie Polacy chorują najdłużej. Wystarczy Google i co ? Cytat: "Wyniki badań opublikowane w 2008 roku przez firmę Mercer wykazały, że najbardziej podatni na chorowanie są mieszkańcy Bułgarii. W 2007 roku odnotowano tam najwyższy w Europie wskaźnik absencji chorobowej. Jeden bułgarski pracownik spędził na zwolnieniu lekarskim średnio 22 dni w roku. Połowę mniej dni chorowali Czesi oraz Norwedzy, odpowiednio 10,8 oraz 10,2 dni. Polacy okazali się niewiele „zdrowszym” narodem. W 2007 roku jeden pracownik na zwolnieniu chorobowym spędził średnio 9,7 dni." TYLKO 9,7 DNIA A NIE 23 !!!!!!!! Źrodło: http://www.rynekpracy.pl/monitor_rynku_pracy_1.php/wpis.33

  49. 49
    +1
    ~ antyP
    Wtorek, 25.10

    Gdyby tak z impetem zając się ty problemem a nie zdejmowaniem krzyża, gdyby ... ? z krzyżem łatwiej wystarczy robić szum a wtemacie zwolnień trzeba jeż mieć odobine elementarnej wiedzy!

  50. 50
    +2
    ~ pesymista
    Wtorek, 25.10

    Taak wszystko się zgadza, ale w kraju gdzie na etacie "umowie śmieciowej" jest trochę więcej jak na zasiłku to tak musi być. Ponadto kwalifikacje są "dmuchane" wszyscy muszą mieć studia, licencjaty w rok i magisterkę w 2 lata. Temat dowolny np. Ile mrówek jest w mrowisku ? tylko komu to potrzebne. Pomiędzy wykształconymi w latach 60, 70 tych przepaść. Połowa młodzieży na studiach jak zauważył jeden z kandydatów na posła nie czyta ze zrozumieniem a znaczna część nie czyta płynie. Pan Stefan pisze dobrze ale jest i inna strona medalu gdzie uciekają z NFZ i budżetu pieniądze czytaj tu : http://www.msp.pl/artykuy/prawo/318-praca-na-czarno/

  51. 51
    +1
    ~ poniędzy
    Wtorek, 25.10

    Wiara bądź nie, niema tu nic do rzeczy - potrzebne jest proste skuteczne rozwiązanie!!!

  52. 52
    +1
    ~ agnostyk
    Wtorek, 25.10

    To jest iluzja co piszesz (~Nowa Prawica) - wtym kręgu cywilizacyjnym solidaryzm w ubezpieczeniach społecznych jest nie do zastąpienia. Jeden się dobrowolnie ubezpieczy a drugi nie. Czy wyobrażasz sobie nie udzielenie pomocy niebezpieczonemu ( nie ważne z jakiego powodu) człowiekowi - zapewne jesteś miłosiernym chrześcijaninem - bo ja nie?

  53. 53
    0
    ~ marcin
    Wtorek, 25.10

    Tylko takie reguły gry, które nie stwarzają okazji są coś warte. Nie można przymykać oczu na oczywiste nadużycia, bo odbywa sie to naszym kosztem. PRL skończył się ponad 20 lat - to źle swiadczy o nas wszystkich, ze taki chory system jeszcze funkcjonuje.

  54. 54
    +3
    ~ Nowa Prawica
    Wtorek, 25.10

    Zasada powinna być prosta: chorujesz = nie dostajesz pensji. Oczywiście całą składkę zdrowotną otrzymujesz do ręki i możesz się dobrowolnie ubezpieczyć, dzięki czemu w czasie choroby masz wypłacaną kasę.

  55. 55
    0
    ~ anonim
    Wtorek, 25.10

    A skąd ty to ~woj wiesz, czyżbyś był zielonym naciągaczem

  56. 56
    0
    ~ woj
    Wtorek, 25.10

    Najbardziej naciąga mundurówka

  57. 57
    0
    ~ pracodawca
    Wtorek, 25.10

    Proceder nadużywania zwolnień lekarski rozwija się w błyskawicznym tempie i niewątpliwie trzeba coś z tym zrobić. Nie sposób kontrolować każde zwolnienie bo zbraknie kontrolujących i jakie to koszty - pomysł warty dyskusji

  58. 58
    +1
    ~ kula
    Wtorek, 25.10

    kolejka do ortopedy dopirona przyszły rok maj czerwiec - chyba, że prywatnie od ręki ale nie każdego stać

  59. 59
    +4
    ~ ali
    Wtorek, 25.10

    A PO woli prywatzowac i problem z głowy ? ? ?

  60. 60
    +1
    ~ ela
    Wtorek, 25.10

    No przecież tych PiS-u zaraz by wyrzucili wiec nie będą ryzykować

  61. 61
    0
    ~ lejek
    Wtorek, 25.10

    Gdyby posłowie z regionu nie ziali do siebie nienawiścią to może by podjeli temat ale wtosce o tak zwany swięty spokój oleją temat

  62. 62
    +4
    ~ krecik
    Wtorek, 25.10

    Teraz Lekarze będą sami płacić za recepty wystawione nieubezpieczonym pacjentom. Bez zaswiadczenia o opłaconych składkach nie ma co podchodzic do lekarza. Zdaje sie że okres prosperity dla biurokracji dopiero nadchodzi, archiwa z dupokrytkami będą rosły a laszy wrecz odwrotnie. Brawo NFZ - tak trzymać, niech chre główki pracują nad następnymi genialnymi przepisami.

  63. 63
    +2
    ~ ira
    Wtorek, 25.10

    My nie jestesmy chorowitym narodem tylko takim ktory widzi w L4 dodatkowe pieniadze lub tez ucieczke od odpowiedzialności i nie tylko a do tego przyczyniaja sie rowniez lekarze

  64. 64
    +1
    ~ rodzinny
    Wtorek, 25.10

    W kryzysie każdy pomysł na bezkosztowe zwiększenie srodków środków na diagnostykę i leczenie jest na wagę złota - wszyscy powinniśmy być zainteresowani

  65. 65
    +2
    ~ olek
    Wtorek, 25.10

    Bardzo mądry pomysł na trudny temat, napisany językiem proszty, zrozumiałym dla wszystkich - gratulacje

  66. 66
    +1
    ~ Tom
    Wtorek, 25.10

    Zapewne dojdziemy do ściany płaczu tak jak Grecy. Winni będą oni nie my, a porzadki będą robili przedstawiciele MFW - bo my sami prezentujemy poglad że państwo m państwo da.

  67. 67
    +7
    ~ as
    Wtorek, 25.10

    Rzeczy proste,logiczne, wynikajace z natury rzeczy są najtrudniejsze do wprowadzenia. Nie widzę odważnych, którzy by zaryzykowali próbę jego wprowadzenia, więc pewniw zostanie zamieciony pod dywan.

  68. 68
    +10
    ~ 123
    Wtorek, 25.10

    Państwo polskie dyma obywatela gdzie tylko się da i jak tylko się da więc obywatel się odpłaca. Dla mnie to wszystko jest proste i jasne. Do puki nie będzie się żyło lepiej ludzie swojego myślenia nie zmienią.

  69. 69
    +10
    ~ !
    Wtorek, 25.10

    Wielkie zaskoczenie ? Przecież w krajach cywilizowanych a nie krajach 3 świata do pracy idzie się wyluzowany i uśmiechnięty. A nie redukowanie na maxa etatów, z 1 całego na 3/4 albo i lepiej 1/2 po przepracowanych kilku latach na pełnym etacie obowiązków coraz więcej. Szkoda pisać.

  70. 70
    +9
    ~ as
    Wtorek, 25.10

    Place jakby wzrosly to ludzie mniejby chorowali, proste? Nie ma co tu sie porownywac do zachodu poki nie bedzie takich samych pensji!

  71. 71
    +8
    ~ Kazik
    Wtorek, 25.10

    To prawda wielu z nas kombinuje na L4

  72. 72
    +12
    ~ Ania
    Wtorek, 25.10

    Niezły artykuł daje dużo do przemyślenia .Szkoda tylko ,że pewnie na tym się skończy f

Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.


Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl

W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.

  1. Komentujący umieszczając treści sprzeczne z prawem musi liczyć się, że może ponieść odpowiedzialność karną lub cywilną.
  2. Komentarze dodawane przez czytelników służą prowadzeniu poważnej i merytorycznej dyskusji na temat zamieszczonych wiadomości oraz problemów z nimi związanych.
  3. Czytelnicy mogą umieszczać informacje i opinie niezwiązane z treścią artykułów dla istotnych powodów (np. poinformowanie innych czytelników o wydarzeniach).
  4. Zabrania się dodawania komentarzy: wulgarnych, obraźliwych, naruszających dobra osobiste osób trzecich lub zawierających treści zabronione przez prawo.
  5. Celem komentarzy nie jest prowadzenie jałowych sporów osobistych między czytelnikami.
  6. Wszystkie wpisy stojące w sprzeczności z powyższymi warunkami będą niezwłocznie kasowane w całości bądź w części.
  7. Redakcja interpretuje Regulamin i decyduje, które wpisy, komentarze (lub ich części) należy usunąć i dokona tego w możliwie jak najszybszym czasie.


Właścicielem serwisu info.elblag.pl jest Agencja Reklamowa GABO

Copyright © 2004-2012 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Strona załadowana w 1.043834 sekund