Małe akty wandalizmu zaczynają się od pozornie „niewinnych” zachowań. Młodzi kontra TOI TOI – wynik: 2:0 dla bezmyślności. Jeden dzień. Dwie różne grupy. Dwie przewrócone toalety.
Najbardziej zastanawia fakt, że sprawcy najpierw korzystają z toalety, a chwilę później ją przewracają, uniemożliwiając skorzystanie z niej wszystkim pozostałym. To nie jest żart ani przejaw odwagi. To zwykły wandalizm, który generuje koszty, angażuje służby i pokazuje brak szacunku do wspólnego mienia.
Dbajmy o miejsca, z których wszyscy korzystamy. To właśnie od takich, wydawałoby się drobnych, aktów wandalizmu zaczyna się przyzwolenie na kolejne zniszczenia.
Szanujmy wspólną przestrzeń. To, co jest dostępne dla wszystkich, powinno służyć wszystkim – a nie stawać się celem bezsensownego wandalizmu.
Źródło: Straż Miejska w Elblągu



Fot. Straż Miejska w Elblągu









To tak do końca nie jest. że uniemożliwiają korzystanie . Wszystko zależy , od tego, gdzie po przewróceniu będzie wejście Teraz ludzie są wysportowani . Biegają dużo ćwiczą w klubach fitness, basen , i inne akrobacje sportowe. A młodzież szuka oparcia , bo gdy znajdzie przepchnie kulę ziemską . Młodzież jest mądra i bystra . Znajdzie zawsze rozwiązanie , jest krok przed
Proponuję zastosować najprostsze rozwiązanie , by nie było kolejnych szkód . Zabrać kabiny i nie stawiać już tam więcej . Widać pseudo elblążanom jeszcze słoma z butów wystaje . Lub tylko tam gdzie jest monitoring .
Tak właśnie jest jak policja i straż miejska chroni patologie
Coraz gorzej mieszka się tu i pracuje.