Po locie treningowym pary polskich myśliwców MiG-29 nad Malborkiem w jednym z samolotów zacięły się hamulce, a następnie zostały uszkodzone dwie opony. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych przekazało TVN24, że mimo tego maszyna wylądowała normalnie i nikomu nic się nie stało. Do zdarzenia doszło w środę wieczorem.
Do zdarzenia doszło w Malborku podczas lądowania pary dyżurnej samolotów MiG-29. Po zakończeniu lotu treningowego zablokowaniu uległy hamulce jednego z myśliwców, w którym dwie opony zostały uszkodzone.
Mimo incydentu pilot samolotu wylądował normalnie, nikomu nic się nie stało - relacjonowało TVN24, powołując się na informacje uzyskane w Dowództwie Operacyjnym Rodzajów Sił Zbrojnych.
Źródło: polsatnews.pl











Teraz krótka seria artykułów, mająca cię przekonać, że trzeba te MIGi oddać Ukrainie, bo one się psują, śmierdzą i w ogóle są takie niewyjściowe.
awarię miał mig 29, czemu na zdjęciu pokazujecie f16?
zobacz co jest napisane pod zdjęciem.