Na jednej ze stacji paliw w Elblągu, 25-letni obywatel Gruzji zapłacił banknotem, który później, w dokumentacji, określono jako: "przedmiot przypominający banknot o nominale 200 złotych"
Albo prościej... okazało się, że banknot był podrobiony. Policyjny patrol, który został wezwany na miejsce sprawdził 25-latka w bazie danych. Wtedy okazało się, że w Systemie Informacyjnym Schengen figuruje on jako "obywatel państwa trzeciego, któremu należy odmówić wjazdu i pobytu na terenie państw członkowskich." Co do posiadanego banknotu, był on tylko jeden a 25-latek twierdził, że otrzymał go od innej osoby, i nie miał świadomości że jest podrobiony. Chciał zapłacić nim za paliwo na stacji ale pracownik stacji zauważył, że banknot jest "dziwny" i wezwał policję.
25-latek został przewieziony do placówki Straży Granicznej i sporządzono wniosek o wydanie decyzji zobowiązującej go do powrotu.
nadkom. Krzysztof Nowacki oficer prasowy KMP w Elblągu







