Od nowego roku Elblążanie więcej zapłacą za wywóz śmieci? Miasto planuje podwyżkę. Stawka za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych ma wzrosnąć od 1 stycznia 2027 roku o 3 zł od osoby.
Jak poinformował zespół prasowy Biura Prezydenta Miasta, od 1 stycznia 2027 roku proponowane jest podniesienie stawki za odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych o 3 zł od osoby. Podwyżka miałaby jedynie częściowo pokryć przyszłoroczne koszty funkcjonowania systemu gospodarki odpadami komunalnymi, które oszacowano na 51,5 mln zł. Po podniesieniu opłaty o 3 zł kwota ta miałaby się zmniejszyć do 43,5 mln zł.
Brakujące 8 mln zł pokryje samorząd, chociaż zgodnie z obowiązującym prawem system ten powinien się samofinansować. To kolejny rok, w którym miasto dopłaca do funkcjonowania systemu. W 2026 roku dopłata wynosi ponad 8,1 mln zł. Łącznie więc w ciągu dwóch lat samorząd dopłaci ponad 16 mln zł
– podkreśla zespół prasowy.
Przyczyną rosnących kosztów funkcjonowania systemu gospodarki odpadami komunalnymi mają być m.in. wyższe ceny paliw i energii, rosnące koszty odbioru i zagospodarowania odpadów oraz wzrost kosztów administracyjnych. Miasto przypomina również, że około 20 tys. osób mieszkających w Elblągu w ogóle nie płaci za odbiór i zagospodarowanie odpadów.
W obliczu dynamicznie rosnących kosztów utrzymania systemu konieczne jest jego uszczelnienie. W tym celu prezydent powoła zespół ds. wypracowania propozycji metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Jego członkowie – przedstawiciele merytorycznych departamentów Urzędu Miejskiego, Zakładu Utylizacji Odpadów oraz radni Rady Miejskiej wskazani przez kluby radnych – będą mieli za zadanie opracować kompleksową propozycję metody ustalania opłat oraz przygotować założenia do wdrożenia nowego systemu rozliczeń
– informuje zespół prasowy.
– Celem jest wyeliminowanie powszechnego w całym kraju zjawiska tzw. martwych dusz i objęcie systemem wszystkich osób zamieszkujących Elbląg, w tym lokatorów mieszkań wynajmowanych krótko- i długoterminowo oraz mieszkań studenckich. Ma to zapobiec sytuacji, w której koszty funkcjonowania systemu ponoszą uczciwi mieszkańcy, płacący również za osoby nieuwzględnione w deklaracjach – dodaje.
Obecnie stawka za gospodarowanie odpadami komunalnym wynosi 30 zł miesięcznie od osoby (w przypadku pierwszych czterech mieszkańców zamieszkujących daną nieruchomość). Liczniejsze rodziny mają ulgi: 18,80 zł miesięcznie płaci od 5. do 10. mieszkańca (obecnie 15,70 zł), a 1,80 zł – każdy 11. i kolejny mieszkaniec (obecnie 1,50 zł).










To nie segreguje już.
Czyli pierwsze 4 osoby płacą za pozostałych
Coś mi się tak kojarzy, że ostatnia podwyżka była związana z kosztami transportu i większą ilością do wywozu, a teraz znowu koszty wywozu większe i podwyżka, a przecież śmieci jest mniej bo wszyscy grzecznie zbieramy butelki kaucyjne. To jak to jest? Śmieci więcej i transport droższy = podwyżka, śmieci mniej i transport droższy = podwyżka. Chyba za głupi jestem na zrozumienie, ale wystarczająco mądry żeby płacić :D
Opłaty za odbiór śmieci pobiera Urząd Miasta , więc śmieci są miasta. Zatem wywalam śmieci pod urzędem , niech se Michaś segreguje
Niedługo nowy rok zaczną się podwyżki z każdej strony.
I jeszcze jedna podwyżka i jeszcze raz, co roku, co roku i tak od wielu lat. To owoce patologii zarządzania Elblągiem od dekad. Wtedy kiedy zakład termicznej utylizacji można było zbudować z dotacji i subwencji zewnętrznych praktycznie za darmo ( patrz mniejszy Konin) z korzyścią dla gospodarki odpadami i taniego ciepła, wszyscy byli przeciw. Taki projekt składałem 15 lat temu. Skąd zatem to biadolenie skoro jak wiemy chcącemu nie dzieje się krzywda. To jest pokłosie świadomych wyborów 100 konkretów - za rok powtórka z rozrywki. Rozpocznie się festiwal obietnic bez pokrycia i polowanie na pożytecznych idiotów. Czy i tym razem Elbląg będzie w czołówce oszukanych frajerów.
Może niech prezydent przeprowadzi konsultacje?W wielu śmiesznych sprawach takie konsultacje powołuje to niech dalej idzie tą drogą i niech ogłosi konsultacje i mieszkańcy się wypowiedzą czy chcą poddwyżek...