Z trudem ciągnęła walizkę, po czym zostawiła ją w wiacie śmietnikowej. Gdy zajrzał do niej przypadkowy przechodzień, okazało się, że w środku znajduje się martwy pies. Policjanci ustalili już tożsamość kobiety widocznej na nagraniu z monitoringu, jednak wciąż nie wiadomo, czy ponosi ona bezpośrednią odpowiedzialność za śmierć zwierzęcia.
Do zdarzenia doszło w nocy 15 września, po godzinie 00:40 przy ulicy Browarnej. Na nagraniu z monitoringu, który tydzień temu opublikowała policja, widać kobietę, która zaciągnęła walizkę do wiaty śmietnikowej, a następnie się oddaliła. Na porzucony bagaż natrafił przechodzień, który zaalarmował policję. W środku znajdowały się zwłoki psa rasy American Bully.
Funkcjonariusze prowadzą postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Policja ustaliła już tożsamość kobiety. Nie złożyła ona jednak dotąd żadnych wyjaśnień. Szczegóły samego wydarzenia nie są więc jeszcze znanej.
Na ten moment nie wiadomo, co było przyczyną śmierci psa. Wyjaśni to sekcja zwłok. Jej wyniki pozwolą ustalić, czy kobieta przyczyniła się do śmierci zwierzęcia, czy nastąpiła ona z innych przyczyn
– mówi nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Elblągu.
Wiele zależy od wyników sekcji zwłok. Jeśli okaże się, że kobieta miała związek ze śmiercią psa, policja będzie ustalać, czy istnieją podstawy aby postawić jej zarzuty i pociągnąć do odpowiedzialności za przestępstwo. Jeżeli nie zostanie potwierdzony jej związek ze śmiercią zwierzęcia, może odpowiadać za pozostawienie jego zwłok w miejscu do tego nieprzeznaczonym. W takim przypadku może grozić jej mandat. Sprawa pozostaje w toku.











O ile zakład, że to Ukrainka?
Czloniki KO albo wyborca KO? Tylko oni cechują się takim potwornym bestialstwem. Patrz towarzysze KC KO z Kłodzka albo tuskowy wiceminister rolnictwa.
przypomnij sobie pisowskiego senatora Bonkowski jak "wyprowadzał"psa ciągnąc go za samochodem ten to dopiero bydlak
Brawo komentatorzy -sami sobie właśnie udowodniliście, że PiS i PO to jedno i w gruncie rzeczy to samo zło :)
Martwe zwierzę to truchło, szczątki. Zwłoki są WYŁĄCZNIE LUDZKIE. Swoją drogą, kiedy trzeba znaleźć złodzieja to po określonym w przepisach czasie ofiara otrzymuje liścik, że nie dało się. A kiedy ktoś wywalił martwe zwierzę na śmietnik to nasze zuchy namierzyły przestępcę w ciągu tygodnia.
Tak jest PiS i KO to niestety jedno zło. Nie znam nikogo normalnego kto by głosował na te partie zarządzane przez starców z epoki PRL-u. Ten jeden nawet brał udział w nocnej zmianie i wraz z debilem analfabetycznym tw Bolkiem odwołali rząd Olszewskiego w panice przed dekomunizacja chroniąc tym samym bandytów Sbkow ubeków i ormowców.