Rozpoczynamy nowy cykl „Witamy w Elblągu”, w którym będziemy przedstawiać czytelnikom info.elblag.pl dzieci, które urodziły się w naszym mieście. 1 stycznia 2018 r., w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym na świat przyszła Kinga i Jakub.
Jakub
Pierwszy poród w nowym roku miał miejsce o godz. 15.50. Państwo Katarzyna i Albert Walkowscy doczekali się syna – Jakuba (waga: 3800, wzrost: 58 cm). - Pochodzimy z Radomia, ale od trzech lat mieszkamy w Malborku – mówiła świeżo upieczona mama. - Pani doktor, która prowadziła ciąże przyjmuje w Elblągu, stąd decyzja, by urodzić właśnie w tym miejscu.
To pierwsze dziecko państwa Walkowskich. - To nasz wyczekany syn, chociaż pierwszy lekarz, u którego byliśmy powiedział, że to będzie córeczka. Dopiero w 13 tygodniu dowiedzieliśmy się, że jednak będzie syn – mówiła p. Katarzyna.
Ja byłem od początku pewny, że to będzie syn. Nawet, jak lekarz powiedział, że to będzie dziewczynka. Czułem, że będzie to chłopiec
– zdradził p. Albert.
Co do terminu porodu nie pomyliła się p. Katarzyna. - Intuicję, że dzidziuś urodzi się wczoraj miałam ja – dodała. - Mąż podchodził do tego sceptycznie. Obudziłam się godz. 6.00 i wiedziałam, że coś jest nie tak i musimy jechać do szpitala chociaż byliśmy umówieni na 3 stycznia.
Ostatecznie maluch zadecydował – poród odbył się 1 stycznia. - Nowy rok, nowe życie – stwierdził p. Albert.
- Kiedy oglądaliśmy fajerwerki nic nie wskazywał na to, że maluch przyjdzie na świat 1 stycznia, ale bardzo się cieszymy, że jest już z nami. – zaznaczyła p. Katarzyna.
- Ciekawie się złożyło, że kiedy na korytarzu czekałem i słyszałem pierwszy płacz dziecka, zaraz po nim były fajerwerki, które ktoś jeszcze odpalił. Czekały na malucha – podkreślił dumny tata.
Kinga
Natomiast pierwszą dziewczynką, która urodziła się w WSZ 1 stycznia była Kinga (waga: 4200, wzrost: 58 cm). - Skierowanie do szpitala dostałam 28 grudnia. Chciałam, żeby dziecko się urodziło w nowym roku i jakoś się udało – mówiła Anna Jastrzębska, mama Kingi.
Anna i Paweł Jastrzębscy przyjechali do szpitala godz. 12.00. Poród miał miejsce o godz. 19.30. - To nasze trzecie dziecko. Mamy 8-letniego Michałka i 6 -letnią Gabrysię – wymieniała p. Anna.
Imię dla nowego członka rodziny wybrała Jej siostra.
Jej koleżanka ma tak na imię i chciała, żeby Jej siostra też tak się nazywała. Nie mieliśmy nic przeciwko. Dla nas najważniejsze, żeby była zdrowa
-dodała p. Anna.
Szczęśliwego, pieknego życia Maleństwa!