W 2017 r. pierwsze w Elblągu rondo ósemkowe zyskało nazwę jednego z miast partnerskich naszego miasta - Tarnopola. Teraz radni apelują, by nazwa została zmieniona. - Czy w zaistniałej sytuacji jawnego gloryfikowania zbrodniarzy-ludobójców przez miasto partnerskie, władze miasta Elbląga zamierzają zmienić nazwę ronda Tarnopol? - pytają radni Michał Rutkowski i Sebastian Czyżyk-Skoczyk.
Rondo na skrzyżowaniu ulic Konopnickiej i Niepodległości powstało w 2016 r. Przez rok nie posiadało nazwy. Ówczesny Prezydent Elbląga, Witold Wróblewski zaproponował, by nazwać je po jednym z miast partnerskich. Nie bez przyczyny wybrał on Tarnopol, bowiem w tym roku mijało 25 lat współpracy między Elblągiem a tym miastem.
Wówczas w projekcie uchwały przedstawiono krótką historię Tarnopola. "To miasto obwodowe w zachodniej Ukrainie, na Wyżynie Podolskiej, nad rzeką Seret (dopływ Dniestru) liczące 230 tys. mieszkańców. Osada ruska na terenie księstwa halicko-włodzimierskiego, włączonego do Polski w drugiej połowie XIV w. Zniszczona przez najazd mongolsko-tatarski. Na jej miejscu powstało miasto założone przez hetmana Jana Amora Tarnowskiego, który w 1540 r. uzyskał przywilej lokacyjny od króla Zygmunta I Starego. W okresie międzywojennym w odrodzonej Polsce, od 1921 stolica województwa. W 1945 r. włączony do Ukraińskiej SRR., natomiast od 1991r. w granicach niepodległej Ukrainy. Tarnopol jest znaczącym ośrodkiem kulturalnym (muzeum, teatry), oświatowym (szkoły wyższe) i przemysłowym (zakłady przemysłu cukrowniczego, mięsnego, bawełnianego, chemicznego, maszynowego, meblarskiego i ceramicznego), a także ważnym węzłem komunikacyjnym z portem lotniczym”.
Elbląg i Tarnopol z powodzeniem prowadzą współpracę międzynarodową samorządów, która obejmuje m.in. działania w zakresie kultury, sportu, turystyki, kontaktów i wymiany młodzieżowej. W tym roku, w obydwu miastach, w sposób szczególny, obchodzona jest 25 rocznica podpisania oficjalnej umowy o współpracy partnerskiej, która miała miejsce w dniu 27.06.1992r.
– mówił w 2017 r. podczas sesji RM radny PiS Marek Pruszak.
Teraz radni PiS Sebastian Czyżyk-Skoczyk i Michał Rutkowski postanowili zabrać głos w tym temacie. Chcą, by nazwa została zmieniona. - Z dostępnych, oficjalnych materiałów wynika, że w przestrzeni publicznej Tarnopola nadal funkcjonują liczne formy upamiętniania osób i formacji związanych z OUN-UPA, w tym m.in. Stepana Bandery, Romana Szuchewycza, Jarosława Stećki, Dmytra Klaczkiwskiego „Kłyma Sawura”, a także żołnierzy Dywizji „Galicja” - zaznaczył Sebastian Czyżyk-Skoczyk.
Upamiętnienia obejmują nazwy ulic, pomniki, patronat nad stadionem miejskim oraz oficjalne uroczystości organizowane z udziałem władz miasta. Dokumentacja wskazuje również, że podobne wydarzenia licznie odbywały się także w 2026 roku
– dodał Sebastian Czyżyk- Skoczyk.
Radni chcą wiedzieć m.in., „czy władze miasta są świadome, że w Tarnopolu nadal prowadzona jest oficjalna polityka upamiętniania osób i formacji budzących jednoznacznie negatywne skojarzenia z punktu widzenia polskiej pamięci historycznej?” - W tym, m.in. w samym 2026 roku: uroczysta akademia z okazji 117. rocznicy urodzin Stepana Bandery, udział mera miasta w 114. rocznicy urodzin Jarosława Stećki czy kolejna edycja zawodów „Kubeł Szuchewycza” organizowanych ku czci Romana Szuchewycza – wymieniał
Michał Rutkowski.
Dodatkowo radni chcą wiedzieć, czy podczas kontaktów z władzami Tarnopola kwestia ta była poruszana, a jeśli tak – jakie stanowisko zostało przedstawione przez nasze miasto? Wnosimy o jego udostępnienie wraz z odpowiedzią na powyższe.
- Czy Prezydent rozważa podjęcie działań mających na celu ponowną ocenę zasadności utrzymywania partnerstwa z Tarnopolem lub uzależnienie jego dalszego funkcjonowania od zaprzestania przez partnera oficjalnego gloryfikowania osób odpowiedzialnych za zbrodnie na ludności polskiej? - doytywał Senastian Czyżyk-Skoczyk.
Czy planowane są działania mające na celu przedstawienie Radzie Miejskiej informacji o aktualnym stanie współpracy z Tarnopolem, zważywszy na przyjęcie przez ukraiński parlament Panteonu Bohaterów, w którym nie wyklucza się pojawienia Stepana Bandery? Czy planuje się w Elblągu utworzenie miejsca pamięci ofiar Zbrodni Wołyńskiej? Czy w zaistniałej sytuacji jawnego gloryfikowania zbrodniarzy-ludobójców przez miasto partnerskie, władze miasta Elbląga zamierzają zmienić nazwę ronda Tarnopol?
- dodał Michał Rutkowski.










Bez pośpiechu, zaraz przełożą wajchę i na darmo się będziecie produkować. Telewizor wam wskaże, kogo macie teraz czcić! Sami nic nie kombinujcie, bo nie znacie jaki będzie jutro etap. Swoją drogą, wyborca to ma pamięć dobrą, ale krótką i taki Śliwka jednego dnia może wsadzać za ruską onucę a drugiego dnia, gonić niewdzięcznego Ukraińca i nawet się nie zarumieni od tej obłudy.
Słudzy narodu ukraińskiego nie chcą już służyć?
wciąż polityka na historii, przeszłości nie zmienimy, 83 lata temu w Elblągu mieszkali Niemcy, czy teraz są tu w Elblągu potomkowie tamtych tragicznych wydarzeń na Wołyniu, teraz tylko nagonka na Ukraińców, pojedź do Włoch i mów po włosku, we Francji po francusku itd itp sami poligloci a polityka na nienawiści
Rondo ósemkowe. Niech porobią jeszcze siódemkowe piątkowe.,podwójnie turbinowe. ,pokonywane tyłem.
brawo VxV gdyby były inne nazwy rond np.liczby czy kwiaty, drzewa, ptaki,diamenty itp nie byłoby polityki ,obelg , nienawiści
Powinno być rondo ofiar upa
Głupie pytanie "czy władze miasta wiedzą.. ". To władze miasta, prezydenci i RM twardo trzymają się narodowej linii Kijowa. Gdyby nie władze sotni, kureni, prowindyk i polecenia z Kijowa Lwowa, Tarnopola..., to dawno by nie było w mieście śladu po upa. Nie zapominajcie co powiedział pułkownik polskiej policji, niejaki Krzysztof Konert jako radny " żaden ukraiński sąd nie skazał pana szuchewycza..., więc nie jest zbrodniarzem". Gdyby w RM był ktoś, choć jeden, spoza ludu ,47 albo zwyczajnie uczciwy, to by przynajmniej złożył wniosek o zmianę nazwy ronda z Tarnopol na Ofiar Rzezi Wołynia i wniosek o zerwanie partnerstwa z Tarnopolem. Wcisła nadal wozi rezunom cokolwiek uzbiera od Polaków, a rezuny nazywają stadion, ulicę, skwery w Tarnopolu imionami banderowskich oprawców. Prowadzą podobno wojnę ale na pomniki upowców , ludobójcom Wołynian fundują więcej miedzi niż do amunicji i broni. Pytanie radnych jest więc nierozsądne. Potrzebne są wnioski na RM i głosowanie , a wtedy kolejny raz zobaczymy kto czci " bohaterów upa". Nie jestem przeciwko ukrom, ale przeciw czczeniu w Polsce ludobójców, zbrodniarzy, nazistów.
Przecież Polska to państwo poddańcze Ukrainy czego nie rozumiecie
Pe…y z upadłej parti niech zamkną ryje i za prawdziwą robotę się wezma
Powinno być rondo zamordowanego w Bytowie-36-latek i jego 44-letnia partnerka zostali zaatakowani 9 lipca w centrum Bytowa przez trzech Ukraińców w wieku 28, 30 i 37 lat. Wszyscy byli pod wpływem alkoholu. Wcześniej para z jednym z mężczyzn piła alkohol. 36-latek zmarł dwa dni później w szpitalu.