Dziś
Jutro
Pojutrze

Kiedy na łamach naszego serwisu zamieściliśmy artykuł pt. „Elbląskie przedszkola to relikty PRL-u”, wywołał on burzę komentarzy i protestów ze strony dyrekcji kilku elbląskich przedszkoli. Nasi redaktorzy zostali zaproszeni do odwiedzenia dwóch elbląskich placówek w celu przekonania się, czy rzeczywiście elbląskie przedszkola są w opłakanym stanie. I co zastaliśmy?
Przypomnijmy, tematem elbląskich przedszkoli zajęliśmy się na prośbę rodziców, którzy dzwonili do naszej redakcji skarżąc się na złą sytuację w przedszkolach. Celem naszej publikacji nie było jednak uderzenie w przedszkola, w kadrę pedagogiczną, czy w dyrekcję, tylko zwrócenie uwagi Urzędu Miejskiego na potrzeby najmłodszych mieszkańców naszego miasta.
Dyrektorki dwóch elbląskich placówek czuły się jednak pokrzywdzone obrazem przedszkoli przedstawionym w artykule. Zaprosiły one naszych dziennikarzy do odwiedzenia ich miejsc pracy i tak też uczyniliśmy.
Jako pierwsze postanowiliśmy odwiedzić przedszkole nr 15 przy ul. Diaczenki. Już na początku mieliśmy kłopot ze znalezieniem wejścia do budynku, gdyż na drzwiach głównych widniała kartka z napisem, iż wejście znajduje się z boku. Kiedy udało nam się wejść do przedszkola czekała na nas już Pani dyrektor, która na wstępie wskazała, że w zupełności nie zgadza się z opiniami zawartymi w artykule, dlatego właśnie postanowiła pokazać nam, że prowadzone przez nią przedszkole nie jest spuścizną PRL-u.
- Nie mogę zgodzić się z opiniami rodziców, że elbląskie przedszkola są od lat nie remontowane i że jest w nich wilgoć. W naszym przedszkolu wszystkie łazienki zostały wyremontowane. Pierwszy remont został wykonany w 1996 roku. Kolejne łazienki były remontowane w miarę możliwości finansowych i od 7 lat wszystkie wyposażone są w nową armaturę, kafelki i sanitariaty. Każda łazienka ma inny kolor, staramy się, żeby były one estetyczne, czyste i kolorowe. Dodatkowo w południowej części budynku wymienione zostały okna – wskazała Pani Małgorzata Kalkowska dyrektor przedszkola.
- W okresie wakacyjnym wykonywany będzie kapitalny remont termomodernizacyjny, wymieniana będzie dalsza cześć stolarki okiennej, elewacja, węzeł ciepłowniczy i dach. Będzie to już drugie przedszkole, w którym wymieniona zostanie elewacja. Fundusze na remont pochodzą z Urzędu Miasta. Są to bardzo wysokie koszty, nie możemy wymagać, żeby we wszystkich przedszkolach jednocześnie dokonane zostały tak ogromne inwestycje – dodała Pani Kalkowska.
Nowa sala gimnastyczna
- Ponadto w naszym przedszkolu wyremontowana została sala gimnastyczna, która została przystosowana do prowadzenia zajęć rytmicznych, terapeutycznych i teatralnych. Znajdują się w niej lustra, dzięki którym dzieci maja możliwość obserwowania zachowania swojego ciała, zabawy oraz autooceny – mówiła pani dyrektor.
Zgodnie z normami unijnymi
- Pragnę dodać, że w przedszkolu dzieci śpią na leżaczkach, które spełniają wszystkie normy unijne, można je prać, więc nie ma ryzyka, że będą miały niemiły zapach lub będą niebezpieczne dla dzieci pod względem sanitarnym.. Ponadto są leciutkie i wygodne. Leżaki te zostały zakupione w 1998 roku i uważam, że spełniają one oczekiwania dzieci i nasze – poinformowała Małgorzata Kalkowska.
Kiedy nasza wycieczka po placówce dobiegła końca Pani dyrektor podsumowała nasze spotkanie.
- Jak sama Pani widzi w Elblągu są przedszkola, które są wyremontowane, ładne i estetyczne. Nie ma w nich wilgoci, ani nieprzyjemnego zapachu. Dlatego właśnie postanowiłam zaprosić waszą redakcję do naszego przedszkola by udowodnić, że rodzice i pani dyrektor się mylą i wypowiadają opinie, które nie mają uzasadnienia w stanie faktycznym – mówiła pani dyrektor.
Drugie przedszkole do którego zostaliśmy zaproszeni to placówka numer 33 przy ul. Królewieckiej. Tutaj nie mieliśmy już problemu ze znalezieniem wejścia do budynku. Dyrektor placówki także wskazała, że opinie rodziców zawarte w publikacji były krzywdzące dla niektórych placówek.
- Nie mogę zgodzić się z opiniami zawartymi w artykule. W naszym przedszkolu ciągle wykonywane są remonty. Kiedy rodzice przychodzą do nas i oglądają przedszkole to zwracają uwagę na estetykę sal, na kolorystykę czy na meble. To jest zrozumiałe, że rodzić chce oddać dziecko do przedszkola, w którym warunki są bardzo dobre. Dlatego wszyscy pracownicy przedszkola zaangażowani są w pracę na rzecz placówki. I powiem szczerze, że wypowiedzi rodziców i pani dyrektor zawarte w artykule bardzo nas dotknęły, z tego względu, że robimy wszystko, aby przedszkole było na najwyższym poziomie i zawsze jesteśmy otwarci na potrzeby dzieci i rodziców – wskazała Mariola Kowalska dyrektor przedszkola.
Zapytaliśmy Panią dyrektor jakie do tej pory remonty zostały przeprowadzone w kierowanym przez nią przedszkolu?
- W całym przedszkolu wymienione zostały okna i zamontowane rolety. Zrezygnowaliśmy z firanek, ponieważ dzięki temu dzieci mogą obserwować jak zmienia się otaczająca ich przyroda w poszczególnych porach roku. Ponadto wszystkie łazienki zostały nowocześnie wyremontowane. Jak pani widziała każda z nich ma inny kolor. Wprowadzenie kolorystyki sprawia, że dzieci dobrze się w czują, mają lepszy nastrój – mówiła Mariola Kowalska.
Wszystkie nasze sale są kolorowe, estetyczne, wyposażone w zabawki i środki dydaktyczne sprzyjające wszechstronnemu rozwojowi dziecka. Mamy także gabinet logopedyczny i do pracy indywidualnej, który często jest wykorzystywany. Ulubionym miejscem zabaw dla dzieci jest hol, z basenem pełnym kolorowych kulek – dodała pani dyrektor.
Remonty ze środków własnych
- W Przedszkolu wykonujemy także remonty ze środków własnych. Ściśle współpracujemy z Radą Rodziców, pozyskując na potrzeby dzieci sprzęt komputerowy od firmy ALSTOM, urządzenia wielofunkcyjne, wykładziny podłogowe do sal, nowe młodzieżowe kanapy do kącika lalek, półki na zabawki- wskazała pani dyrektor Kowalska.
- Dzięki rodzicom i przyjaciołom przedszkola, pozyskałyśmy z 1 % podatku przekazanego na rzecz naszego przedszkola kwotę 3,5 tysiąca zł, która została przeznaczona na montaż dodatkowych drzwi. Zwracamy, uwagę na duże zaangażowanie rodziców w życie przedszkolaków i ich udział we wzbogacaniu i upiększaniu placówki.
Nasza wycieczka po elbląskich przedszkolach dobiegła końca. Należy wskazać, że zgadzamy się z opinią obu dyrektorek, że kierowane przez nie placówki nie są już spuścizną PRL-u. Jednak zauważyć przy tym trzeba, że te przedszkola stanowią wyjątki od opisywanej przez nas reguły, co do stanu elbląskich placówek. Jak sama wskazała jedna z dyrektorek, która udzieliła nam wywiadu, tylko w jednym przedszkolu w Elblągu wymieniona jest zewnętrzna elewacja. Zastanawiające jest także, dlaczego tylko panie dyrektorki tych przedszkoli poczuły się urażone i zaprosiły nas na spotkanie. Możemy tylko przypuszczać, czy dokonały one tego z własnej inicjatywy, czy też zainspirowane zostały przez swoich przełożonych, żeby ratować tą, delikatnie rzecz mówiąc, niezadowalającą elblążan sytuację.
A już teraz zapraszamy naszych czytelników do wyrażania swoich opinii w komentarzach na temat stanu elbląskich przedszkoli. Jeżeli uważają Państwo, że któraś z placówek jest rzeczywiście spuścizną PRL-u i wymaga remontu proszę nam ją wskazać. Redakcja nadal monitorować będzie tą sprawę.
Poniżej zdjęcia opisywanych przez nas przedszkoli.



Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.
Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl
W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.
Copyright © 2004-2012 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.
najlepsza na świecie jest Akademia Krasnoludków przy ul. Kalenkiewicza, moja córcia zaczęła od września grupę 3-latków. Na początku było cieżko jak to u 3-latków, codzienny płacz ale razem z paniami dałysmy radę i teraz Ola lubi swoje przedszkole, które jest zawsze pięknie udekorowane pracami dzieci i dekoracjami wykonanymi przez panie, jak sie wchodzi to aż miło.... w salach jest dużo zabawek, wszystko naprawdę jest ok. Nie mam do czego sie przyczepić. Pozdrowienia dla kadry od mamy i Oli K :)
Nieszczęsna informacja na drzwiach sprawiła ,że przez 10 minut chodziłam wokół budynku i szukałam wejścia! Nie było informacji w jakich godzinach należy korzystać z innego.
przedszkole 31 wymaga remontu dachu, wymiany drzwi wejsciowych...elewacji i remontu lazienek..nie trzeba byc super budowlancem zeby zobaczyc ze to jest w oplakanym stanie....
"bezpieczeństwo dzieci" - dokładnie, czyli gdy tynk sypie się na zewnątrz i rynny ledwo trzymają się to jest bezpieczne dla dzieci czy nie? Chyba o to walczą rodzice. Nikt nie ma pretensji do kady przedszkolnej, wręcz przeciwnie. Chodzi o "zaangażowanie" UM w remonty przedszkoli. Mam w nosie remont budynku UM, gdy przedszkola są w opłakanym stanie!
Ludzie dajcie spokój, przecież wszystkiego nie można zrobić od zaraz.W naszym kraju wiele instytucji jest w takim stanie.Ważna jest praca nauczycieli,świetne zaangażowanie,no a przedeszystkim bezpieczeństwo dzieci.Dyrektorzy robią co mogą.Napewno wszelkie przeglądy są aktualne.A myślę że estetyka pomieszczeń z czasem się zmieni( Spójrzcie na swoje posesje i klatki schodowe ).
Wciąż i uparcie wracam do pytania: dlaczego UM nie wyremontuje Przedszkola 31? Dlaczego dostają pieniądze przedszkola, które i tak są piękne (co widać na fotkach)? Prowadzę tu już drugie dziecko i widzę duże zmiany, jakie tu zachodzą. Ale w tym p-lu potrzebny jest remont kapitalny!
Co ty możesz wiedzieć o dziennikarstwie. Ten materiał sledziłem przez cały czas. Redakcja bardzo rzetelnie podeszła do tematu, najpierw przedstawiła stanowisko nasze (rodziców), a potem dyrekcji przedszkoli. Gdyby nie bli rzetelni nawet nie poszliby rozmawiać z dyrektorkami. A nie jest to żadba afera, jak widać większość uważa, że elbląskie przedsazkola są w opłakanym stanie. Temat poruszony został na prośbę rodziców. I dziękuję za to redakcji.
Niestety dzisiejsze dziennikarstwo jest typwe dla programu "uwaga"!! Szukac afery, a jak jej nie ma to cos sztucznie napompowac!! Przedszkola reliktem PRL, n/c. Dajcie cos od siebie!!
większość elbląskich przedszkoli jest w opłakanym stanie
Niech szanowna redakcja przejdzie się po innych przedszkolach,a w szczególności tych, które pamiętają lata 60 -te.Proszę zrobić im zrobić zdjęcia/ elewacje zewnętrzne i łazienki/. W środu jest czysto i kolorowo, bo cała kadra się bardzo o to stara. Bardzo powoli, ale wszystko z własnych pieniędzy.Urząd ma zawsze ważniejsze potrzeby/przynajmniej tak się tłumaczy/.
grzejnik w lazience odkryty, makabra, tylko patrzeć jak jakieś dziecko rozbije glowę. Nie polecam. Wszystk na pokaz.
Przedszkole nr 33 jest zdecydowanie lepsze, jak widać na załączonych zdjęciach. Większość z nich pochodzi właśnie z tego przedszkola.
Dobrze .. każdy na coś narzeka.. może w takim razie niech każdy rodzic napisze coś pozytywnego o przedszkolach elbląskich... bardzo mnie to interesuje gdyż bedę musiał w przyszłym roku wybrać jakieś przedszkole dla mojego dziecka.. Póki co wygrywa Przedszkole nr 15 :-)) pozdrawiam ..
Jedna (a właściwie dwie) jaskółka wiosny nie czyni. To są zupełne wyjątki ze wszystkich przedszkoli w Elblągu, którymi powinien opiekowac się UM. A i w tych przedszkolach jak widać: "W Przedszkolu wykonujemy także remonty ze środków własnych. Ściśle współpracujemy z Radą Rodziców" wykręca się środki od rodziców zamiast z UM. Więc tak na prawdę stan tych DWÓCH przedszkoli jest wynikiem pracy rodziców czy UM?
dramat ludzie dramat, dyrektor przedszkola, jeśli to faktycznie ta osoba, odpisuje z bykami ortograficznymi, "pszyszłość" to ja widzę czarną Pani dyrektor, czarną,
Czy można cieszyc się tylko z dwóch przedszkoli ,które troche lepiej wyglądają?. A co z resztą - spóścizną z dawnej epoki.
Nie mury są najważniejsze, lecz ludzie, którzy wewnątrz pracują. Serdecznie pozdawiam w imieniu swoim i mojego syna -Mikołaja (absolwenta Przedszkola nr 15) Panią Dyrektor oraz Panią Kasię , Panią Magdę i Panią Karinę. Dziękuję za ich zaangażowanie, dobroć i wspaniałą atmosferę. Proszę trzymać tak dalej ! I nie martwić się, bo wasze przedszkole obroni się samo. Ostatnio trwa w mediach nagonka na edukację-szkoda ,że dostało się i przedszkolom, bo wielu uczniów chętnie by do nich wróciło.
U Pani Kalkowskiej te łazieneczki są 8-10 lat, a na farbę to dalej brakuje,stare okieneczka moża pomalować samemu,tak jak to robią w innych przedszkolach. To,że stare nie znaczy,że musza być brzydkie. Ale lubimy sie produkować!
śmieszne jest, że dyr. M. Kalkowska nie mając żadnych konkretnych argumentów....bo ktoś nie zatańczył w takt jej muzyki...."wytoczyła" działo na forum portalu, spóźnienie na spotkanie pani redaktor....to jest żenujące!!! Ktoś kto piastuje takie stanowisko powinien mieć trochę więcej taktu, nie wspomnę już o tym, że jest pedagogiem, a od takich ludzi wymaga się trochę większej kultury. Proponuję zaopatrzyć się w odrobinę pokory pani dyr!!!!!
"Są to bardzo wysokie koszty, nie możemy wymagać, żeby we wszystkich przedszkolach jednocześnie dokonane zostały tak ogromne inwestycje – dodała Pani Kalkowska." - co to za tekst? Czemu pani tak zaciekle broni UM? Spotkało panią wielkie szczęście, że przedszkole zarządzane przez panią zostało częściowo wyremontowane. Jednak zgadzam się, że są przedszkola rodem z PRL-u. Jako rodzic dziecka, uczęszczającego do takiego właśnie przedszkola, mam prawo wyrażać negatywną opinię w sprawie niedoinwestowania miejskich przedszkoli. Szczególnie, że ogromny budynek UM ma już dawno wymienione okna, wykonaną nową elewację, a teraz trwa adaptacja poddasza i remont dachu (z tego co widzę). Już niedługo rusza budowa nowego ratusza za grube miliony. Jako wyborca i podatnik mam prawo krytykować również bzdurne wydatki, np. kamery do UM za 65 tyś zł! Tu jest problem! Pozdrawiam
Brawo Pani Dyrektor, pewnie będzie dyplom z UM.
nie tylko publiczne przedszkola to syf. wejdźcie do prywatnego na Bazyńskiego co z tego, ze otwarte do 19 jak w salach nieciekawie, a palcu zabaw ( tz. terenie) dzieci oprócz trzech drabinek pamiętających lata 80 - te to nie widziały,. nawet zabawki to piasku sa wyciągane sporadyczne, jeśli w ogól jakieś są. Poza tym bark zajęc oprócz angielskiego i tańców a wyjścia z przedszkola oprócz kilku tz. obowiązkowych np. na Mikołaja żadne. Paniom to sie nawet nie chce ruszyć by np. by pożegnać zimę, wsiąść udział w konkursie piosenki przedszkolnej itp. Tyle co muszą nic poza tym. Trochę mało jak na niby super przedszkole prywatne. Wstyd. Prywata pani dyrektor i nic więcej.... a prawie 300 zl co miesiąc chcą. i gdzie te pieniądze. porządnych zabawek brak zaplecza też, gdzie pieniądze , w kieszeni dyrektor bo jakoś cala rodzinę w pensje trzeba obdarować. a dzieci... zbędny dodatek....
Urzad wybral sobie 2 najladniejsze przedszkola i pewnie kazal dyrektorka zaprosic infoelblag , smiechu warte i tak nikt w te piekne przedszkola nie uwierzy
Dzieci powinny miec wszystko co najlepsze! A UM ma obowiązek o to zadbać. Popieram pania dyrektor, która jako jedyna odważyła się pokazac troche prawdy widac obchodzi ją los wszystkich przedszkolaków a nie tylko tych z "mojejo przedszkola" reszta powinna ją poprzeć a nie wychylać sie przed szereg i robić sobie reklamę swojego przedszkola. W każdym predszkolu jest ładnie jak pozakrywa sie dziury i brudne ściasny różnymi elementami dekoracji. Nie ma pieniedzy na remonty, wymianę okien itp. Kiedyś w grupach dzieci 3 i 4 letnich były etaty pomocy do dzieci dziś już o tym dawno zapomniano. Jest sama nauczycielka i 25 trzylatków no i pani wożna, która ma wiele różnych obowiązków tak,że nauczycielka jest praktycznie sama. I to ma być coraz lepiej !!!
szkoda tylko, ze pani redaktor Monika Stando nie napisała, że spóźniła sie na umówieone spotkanie do przedszkola 40 minut (bez uprzedzenia)...drzwi do naszego przedszkola zamykane są w godzina 8.10 - 14.00 i infarmacja na drzwiach wskazuje drogę wejscia do placówki w tych godzinach (względy bezpieczeństwa). Żałuję jednak, ze zaprosiłam te redakcje do placówki poniewaz uważam, że rzetelny redaktor nie pisze informacji : " Zastanawiające jest także, dlaczego tylko panie dyrektorki tych przedszkoli poczuły się urażone i zaprosiły nas na spotkanie. Możemy tylko przypuszczać, czy dokonały one tego z własnej inicjatywy, czy też zainspirowane zostały przez swoich przełożonych, żeby ratować tą, delikatnie rzecz mówiąc, niezadowalającą elblążan sytuację.". To są insynuacje i należy zastanowic się, czy nie wyciągnąć z tego wniosków na pszyszłość i nie czytać tak małostkowego i jątrzącego "portalu". I jeszcze jedna uwaga - pisaliści w sprostowaniu, że wiele dyrektorek dzwoniło do was i zapraszało do siebie na wizyte, teraz piszecie, że tylko dwa przedszkola- to jest ta wasza rzetelność!!! M.K. ....stanowisko redakcji: Budująca jest postawa pani dyrektor, która broni kierowanego przez siebie przedszkola niczym własnego, ale ważne w tym wszystkim jest chyba także to, żeby przyjąć słowa niezadowolenia, czy konstruktywnej krytyki od innych, którzy mają odmienne zdanie - a grupa tych osób zdaje się być liczna biorąć pod uwagę ilość i treść komentarzy dotyczących tego tematu. Dodatkowo redakcja zauważa, że konstruktywna krytyka powinna mieć charakter ad rem, a nie ad personam.
"Wywołał burze". Nic nie wywołuje burzy bez przyczyny. Gdyby było w przedszkolach cukierkowo to nie byloby tylu negatywnych opini.
To tylko 2 przedszkola proszę się przejść do innych placówek przedszkolnych publicznych jak one wyglądają