Do nietypowej sytuacji doszło dziś (12 marca) w Hali Elzam. Tam, bez rodziców znajdowała się 7-letnia dziewczynka, która nie wiedziała, jak ma wrócić do domu.
7-letnia dziewczynka zgubiła się i dotarła pieszo, bez butów, tylko w skarpetkach na jedną z hal targowych w Elblągu
– informuje nadkom. Krzysztof Nowacki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji.
Na miejsce została wezwana policja. - Dziewczynka nie pamiętała adresu zamieszkania, ale powiedziała, że pokaże policjantom, gdzie mieszka – opowiada Krzysztof Nowacki.
Chwilę później do komendy policji wpłynęło zgłoszenia na numer alarmowy 112 od matki dziewczynki, która tłumaczyła, że córka, dosłownie na chwilę zniknęła jej z oczu i nie może jej znaleźć. Dyżurny miał dla niej dobrą wiadomość
– dodał Krzysztof Nowacki.
Tym razem zaginięcie dziecka miało szczęśliwy finał. - Policjanci przekazali dziewczynkę pod opiekę rodzica i cała ta historia zaginięcia dobrze się zakończyła – przyznał Krzysztof Nowacki. - Przypomnieli także kobiecie o obowiązku opieki nad dzieckiem.










WIDAC MATKA BARDZIEJ DBA O TAPETE NA TWARZY NIZ O KSZTALCENIE /-MIO LETNIEJ CORKI JAK SIE NAZYWA I OGOLNIE TO / LETNIE DZIECKO WZASADZIE SZKOLNE MASKRA MATKA POWINNA BYC WZIETA POD LUPE KURATORIUM SZKOLNEGO
Patola!
bynio inteligencie jak byś się przyjrzał to zobaczyłbyś, że to funkcjonariuszka policji dzbanie. Do krytyki pierwsi...ideały chodzące
Bynio i wstyd. Przeproście za swoje nieprzemyślane posty, jeśli macie choć odrobinę odwagi.
Młode mamy fajne są :)
bynio-zadbaj o pisownie