Przejażdżka kołem widokowym ponownie będzie jedną z atrakcji Dni Elbląga. Czy diabelski młyn powinien zostać w naszym mieście na stałe? 69 proc. uczestników ankiety INFO uważa, że tak.
Głosowanie trwało od 19 do 22 czerwca. Wzięły w nim udział 412 osób.
Większość, 69 proc. (285 głosów), uważa, że koło widokowe powinno zostać w Elblągu na stałe. Przeciwnego zdania jest 25 proc. uczestników ankiety (102 głosy), natomiast 6 proc. (25 głosów) nie ma zdania.










Widzicie, że większość jest niedorozwinięta?
Ciekawe ilu z tej większości jechało na tym kole, bo kiedy tam nie jestem to albo wcale się nie kręci albo są pojedyńcze osoby na nim.
Wyspa spichrzow powinna być zabudowana budynkami. Modrzewina natomiast z braku inwestorów powinna być przekształcona w raj kulturalny dla mieszkańców. Nie ma w Elblągu duzego amfitetru, nie ma duzego ,wygodnego placu na imprezy . Drugim takim miejscem może być teren przy górze chrobrego. Kiedyś obiecano przekształcenie tego terenu jako miejsce do odpoczynku i imprez. Obiecano wyciągi z krzesełkowe itd. Cóż obiecano a w chwili obecnej imprezy jednym nie dają mieszkać i przeszkadzają i jest zatłoczenie i huk aut i motorów. Jak tu odpocząć.
69 % ankietowanych jest za tym aby koło widokowe pozostało w naszym mieście ? Tylko dla kogo i po co ? Uważam że jest tak samo niezbędne jak sztuczne oświetlenie na stadionie przy ulicy Agrykola, czy planowana podgrzewana murawa na tym samym obiekcie ! Przed zadaniem takiego pytania przez redakcję, bardziej rzetelnie było by przedstawić czytelnikom jakie są koszty utrzymania takiego obiektu i czy chcieli by w takim razie w nich partycypować ? Myślę że skala entuzjazmu od razu by się odwróciła w drugą stronę.