Dziś
Jutro
Pojutrze

W zeszłym roku, podczas wywiadu dla naszej redakcji, podkreślał Pan, że „połączenie Zatorza z resztą miasta jest niezbędne”. Mówi się o tym od kilku, jak nie od kilkunastu lat. Dlaczego to tak długo trwa?
Oczywiście podtrzymuję, że jest to bardzo ważne, aby połączyć bezkolizyjnie tą dzielnicę miasta z centrum. Nasze działania idą cały czas na bieżąco. Mamy już opracowane cztery wstępne lokalizacje, gdzie moglibyśmy umieścić wiadukt nad torami. Wykonanie opracowania koncepcji dokumentacji jest już zlecone i myślę, że na przełomie roku będziemy podejmować decyzje, gdzie ostatecznie ten wiadukt będzie budowany. Porównując nasz tryb postępowania, to jest błyskawiczny w stosunku do tego, co się działo do tej pory.
Który z tych wariantów Pan uważa za najlepszy?
Nie chciałbym mówić, bo może być to odbierane, że któryś faworyzuję. Na pewno kryteria, które będziemy przyjmowali to możliwości techniczne zbudowania wiaduktu, koszty i funkcjonalność każdej z lokalizacji.
A w Pana ocenie, który będzie najkorzystniejszy?
W mojej ocenie najbardziej optymalnym rozwiązaniem byłby wiadukt od skrzyżowania z ulicą Malborską do skrzyżowania, które ma powstać w ciągu Grunwaldzkiej z Jaszczurczego, ale to określi analiza jaką zleciliśmy.
W zeszłym roku mówił Pan, że „najłatwiej i najlepiej będzie zbudować wiadukt z ul. Dojazdowej”.
Ale po głębszej analizie dochodzę do wniosku, że jest to zbyt oddalone rozwiązanie komunikacyjne i chyba nie w pełni zaspokajałoby potrzeby mieszkańców Zatorza.
A ich zadowolenie powinno być najważniejsze. W końcu to oni najbardziej czekają na tę zmianę i chyba już dość się naczekali.
Tym bardziej, że planując przebudowę drogi wojewódzkiej nr 500, otwarcie ulicy Związku Jaszczurczego i zbudowanie nowego skrzyżowania w połączeniu z tym rozwiązaniem komunikacyjnym wydaje mi się najbardziej optymalne i najlepsze.
W zeszłym roku zwracał Pan uwagę na to, że współpraca z ówczesnym prezydentem nie układa się należycie i nie udaje się Panu w pełni realizować założonych projektów. Rozumiem, że teraz ma Pan okazję, aby w pełni rozwinąć skrzydła?
Teraz role się odmieniły, aczkolwiek uważam, że robimy wszystko, aby ta współpraca z opozycją była jak najlepsza. Na dowód tego powiem o działaniu, które ostatnio przeprowadziliśmy. Były to prace w ramach zespołu, który opracowywał Wieloletni Program Gospodarowania Mieszkaniowym Zasobem Miasta Elbląga i do tego zespołu poprosiłem przedstawicieli wszystkich klubów w Radzie Miejskiej. Spotkało się to z odzewem i w pracy brali udział trzej radni reprezentujący wszystkie kluby – pan Jerzy Wcisła reprezentujący Platformę Obywatelską, pan Ryszard Klim z SLD i pan Jerzy Wilk z Prawa i Sprawiedliwości. Uważam, że po wielu spotkaniach, jakie odbywały się w ramach zespołu, po wielu burzliwych dyskusjach, bo często nasze poglądy się ścierały, uważam, że jest to bardzo dobry materiał, który będzie owocował tym, że gospodarowanie mieniem będzie skuteczniejsze.
Jak odbiera Pan współpracę Prezydenta z Radą?
Z przyczyn technicznych nie sposób rozmawiać o wszystkich podejmowanych działaniach w danej chwili, dlatego staramy się każdy materiał, który wypracowujemy często w sposób wariantowy, przedstawić do zaopiniowania Radzie i na tej podstawie budujemy współpracę. Wzorem poprzednich kadencji funkcjonuje też konwent seniorów, gdzie na spotkaniu przed każdą sesją Rady Miejskiej spotykamy się w gronie przedstawicieli wszystkich klubów i dyskutujemy na temat projektów bardziej kontrowersyjnych, które wymagają dodatkowego omówienia.
Wróćmy jeszcze do mieszkańców Zatorza. Przy Szkole Podstawowej nr 14 były ruiny, które jak mówią sami mieszkańcy „zdawałoby się, że są od zawsze”.
To była rozpoczęta budowa sal dydaktycznych, które były rozpoczęte na początku lat 90-tych.
I stały tak długo, że w rezultacie nadawały się już tylko do rozbiórki.
Dokładnie. Opinia techniczna wskazywała, że są już nieużyteczne pod kątem budowlanym. Kolejną sprawą jest to, że nie spełniały już naszych potrzeb. W związku z tym, w ramach realizacji projektu Orlik, zlikwidowaliśmy tą rozpoczętą budowę i niedużym kosztem firma, które dokonywała rozbiórki, w cenie, przeprowadziła także utylizację, także pozbyliśmy się tego problemu, który denerwował mieszkańców Zatorza. W miejsce tego powstało piękne boisko typu Orlik, które będzie na pewno dużą wartością dodaną dla mieszkańców tej dzielnicy.
Dużym problemem był Dworzec PKP, który był niechlubną wizytówką naszego miasta. Tym, po wielu latach oczekiwań, zajęła się spółka PKP.
Tak, to za pieniądze Polskich Kolei Państwowych budynek został wyremontowany, aczkolwiek trzeba przyznać, były to zabiegi poprzedniego prezydenta, który doprowadził do tego, że po inwestycji, przeprowadzonej przez miasto na Placu Dworcowym, PKP też przeprowadziło remont budynku dworca przez co wizualność tego miejsca diametralnie się poprawiła.
Kolejną dużą rewolucją w naszym mieście są Strefy Płatnego Parkowania, z których niestety mieszkańcy nie są zadowoleni. Niektóre parkomaty zostały postawione w miejscach do tego niedostosowanych, a ceny i godziny też pozostawiają wiele do życzenia.
Faktycznie przyznam, że uchwała dotycząca Strefy Płatnego Parkowania ma pewne błędy, ale my się do tego przyznaliśmy i zadeklarowaliśmy, że w ciągu kilku miesięcy będziemy obserwowali i wyciągali wnioski. Na najbliższą radę staje projekt uchwały, który ma poprawić tą sprawę. Jest szereg rozwiązań, które moim zdaniem wyjdą naprzeciw oczekiwaniom mieszkańcom.
Jakie to rozwiązania?
Nie chciałbym mówić, bo są jeszcze procedowane.
Będą dotyczyć i cen i godzin?
Tak. I godzin i cen, i sposobów nabywania abonamentów. Kilka tych rzeczy, które były tymi problemowymi. Muszę powiedzieć, że Zarząd Komunikacji Miejskiej przeprowadził kilka sondaży, zbierał opinie mieszkańców, bezpośrednio w Strefach były wypełniane ankiety i zbieraliśmy informacje jakie rozwiązania w Strefie należałoby poprawić.
Zastanawiające jest to, że godziny płatne na Starówce i Placu Dworcowym są aż do godziny 20:00. Nawet w Trójmieście Strefy tak długo nie obowiązują.
Zdradzę, że teraz te Strefy będą do 18:00. To jest ta zmiana, która na pewno będzie zaproponowana w projekcie uchwały.
A jeżeli chodzi o ceny?
Proponujemy jeszcze w projekcie uchwały wprowadzenie nowej stawki – 15 min za 50 gr. To jest wyjście naprzeciw osobom, które sugerowały, że często trzeba 5 – 10 min, żeby załatwić sprawę. Był także głosy, aby kilka początkowych minut było bezpłatne, ale z punktu widzenia rozwiązań technicznego nie jest to wykonalne. Musielibyśmy postawić sztab kontrolerów, który by pilnowali kierowców kiedy zaparkowali samochód i od kiedy należałoby naliczać opłatę. Nie można stanowić prawa, którego nie da się egzekwować.
W zeszłym roku zwrócił Pan uwagę na to, że teren między ul. Mickiewicza a Żeromskiego prezydent Słonina przeznaczył na budowę kompleksu akademickiego. Czy ten pomysł zostanie zrealizowany, czy ma rację bytu?
Być może kiedyś ten plan był słuszny, ale życie go zweryfikowało i nie uważam, żebyśmy teraz musieli budować tam kampus.
Pan chciał, żeby powstał tam Orlik.
Taki wtedy był pomysł, aczkolwiek Orliki w naszej ocenie lepiej jednak jeżeli funkcjonują przy szkołach, ponieważ mają wtedy gospodarza i to jest to rozwiązanie, który się sprawdziło. Tą rezerwę cały czas trzymamy na jakiś dobry cel. Na tą chwilę nie mamy konkretnie sprecyzowanego planu, na co byśmy mogli go przeznaczyć. Na przełomie tego roku pojawiała się informacja, że być może uda nam się tam zlokalizować basen, który firma typowo komercyjna chciała wybudować. Ciężkie czasy, ze względu na spowolnienie gospodarcze, wstrzymuje pewne decyzje inwestorów i na razie nie ma decyzji, która by jednoznacznie mówiła, że tam ten basen będzie budowany. Dodatkowo ten teren jest obciążony poprzednimi zapisami planu miejscowego, który zakładał budowę drogi, która miała łączyć ul. Grunwaldzką z ul. Bema. Ten plan dalej obowiązuje i zmienimy go dopiero, gdy nie znajdziemy docelowe przeznaczenia tego terenu.
Dużo mówi się też o sygnalizacji świetlnej w Elblągu – że szwankuje, że brak „zielonej fali”.
Ja też jestem kierowcą i też podzielam tą opinię, dlatego teraz wprowadziliśmy pilotażowy program wyłączenia świateł od pewnej godziny na kilku ulicach w mieście. Spotykamy się z informacją zwrotną od kierowców, że rzeczywiście teraz zaczyna to lepiej funkcjonować, czyli znowu zbieramy doświadczenie, patrzymy, co należałoby ulepszyć i na pewno będziemy starali się wprowadzić tzw. „zieloną falę”, czy też inne rozwiązania, dzięki którym po mieście będzie jeździć się lepiej. W ramach wykonywanych kolejnych inwestycji drogowych, po ich włączeniu do systemu komunikacyjnego, mam wrażenie że całość nie zgrała się dlatego, musimy nad tym popracować.
Uważa Pan, że długo trzeba się będzie zastanawiać, jak to ulepszyć? Sam Pan mówi, że jest Pan kierowcą, więc sam Pan widzi, na których odcinkach można złapać się za głowę i zakląć?
Takie badania przeprowadza się od miesiąca do trzech. To jest niezbędna przestrzeń czasowa, trakcie której będziemy musieli uzbroić się w cierpliwość.
Warto też zwrócić uwagę na elblążan, który masowo opuszczają nasze miasto. Czy ma Pan pomysł na to, jak ich zatrzymać?
Ludzie z Elbląga, czy też z innych miast wyjeżdżają z dwóch powodów. Po pierwsze – nie znajdują komfortu życia. Po drugie – nie mogą realizować się zawodowo. Co do tego pierwszego powodu robimy dużo, aby poprawić warunki życia w mieście. Aby umilić spędzanie czasu wolnego w naszym mieście, organizujemy szereg imprez kulturalnych czy też rozrywkowych. Planujemy budowę Aquaparku, wydzierżawiliśmy Górę Chrobrego, żeby była atrakcją dla mieszkańców, poprawiamy komunikację w mieście i szereg innych działań mających na celu poprawę życia w mieście. Wielość tych działań ma spowodować, żeby elblążanie mogli powiedzieć, że w naszym mieście żyje się komfortowo, że chcą tutaj mieszkać. Co do drugiego powodu, czyli odpływu, ze względu na brak możliwości rozwoju, to jest to trudniejsza kwestia. W dzisiejszym czasie, kiedy mamy spowolnienie gospodarcze, ciężko pozyskać inwestorów, którzy chcieliby budować nowe fabryki i w ten sposób tworzyć nowe miejsca pracy. Tutaj mamy pewien problem, aczkolwiek robimy wszystko, aby to zmienić, aby zachęcać inwestorów do przyjazdu do Elbląga. Ale to nie jest tylko tendencja miasta Elbląg. Byłem ostatnio na spotkaniu w Warszawie, organizowanym przez kardynała Nycza, gdzie spotkali się prezydenci miast papieskich. Wszyscy, oprócz Warszawy, Krakowa i Poznania, mówili o tym, że notują odpływ mieszkańców.
Wspomniał Pan o urządzaniu imprez przez miasto. Ostatnią większą imprezą zorganizowaną przez miasto był Sylwester. Mieszkańcy odbierają ją jako niepowodzenie. Coś w tym roku poszło nie tak. Pan też tak to ocenia?
Faktycznie w tym roku coś poszło nie tak i nie spełniliśmy oczekiwań mieszkańców, ale to jest taki czas, że skoro jest ciężko to musimy oszczędzać. Nie jesteśmy w stanie robić wszystkich imprez na bardzo wysokim poziomie kosztowym. Chciałbym przypomnieć, że imprezy, które robiliśmy latem były bardzo dobrze zorganizowane a przez to kosztowne i spotykały się z bardzo dobrym odbiorem mieszkańców.
Nie chodzi tu o kwestie finansowe. Raczej organizacyjne. W zeszłym roku na bilbordzie przy Placu Jagiellończyka pojawił się zegar odliczający ostatnią minutę. W tym roku tego zabrakło.
Oczywiście przyjmuję to z pokorą. Tak nie powinno być. To jest kolejne doświadczenie, które spowoduje, że przyszła noc Sylwestrowa będzie lepiej zorganizowana.
Kolejną sprawą zastanawiającą internautów były zmiany dyrektorów w spółkach miejskich. Elblążan zastanawia fakt, dlaczego zostały podjęte?
Mogę wypowiedzieć się na temat dwóch zmian, które zostały dokonane – zmiana na stanowisku prezesa Elbląskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego i dyrektora Zarządu Budynków Komunalnych. To były moje decyzje. Po analizie przeprowadzonych audytów i analizie innych dokumentów, których zażądałem, doszedłem do wniosku, że jest tak wiele do zrobienia i zarówno spółka, jak i zakład budżetowy, jakim jest ZBK powinny być zarządzane w inny sposób. Dlatego podjąłem decyzję o zmianie szefostwa tych podmiotów.
Jeden z internautów zwrócił uwagę na to, że Zarząd Budynków Komunalnych zdobył pierwszą nagrodę w Polsce za windykację.
W mojej ocenie były to niewystarczające działania. Zadłużenie mienia komunalnego jest bardzo duże – prawie 52 mln złotych. Ja sobie zdaję sprawę, że nie całe zadłużenie powstało w okresie, kiedy dyrektorem był poprzedni dyrektor. Rok czasu, który poświęciliśmy na przygotowanie nowych metod, nowego mechanizmu funkcjonowania i zarządzania mieniem komunalnym. W mojej ocenie spowoduje, że bardzo poprawi się funkcjonowanie zarówno ETBS jak i ZBK.
Elbląski Park Technologiczny dla elblążan jest jedną wielką niewiadomą. Już 100 mln złotych zostało przeznaczonych na tę inwestycję, a efektów wciąż nie widać. Kiedy można się ich spodziewać?
Jesteśmy na etapie wyposażania laboratoriów. Kiedy to przeprowadzimy i skończymy projekt, który rozpoczęliśmy, rozpoczniemy proces pozyskiwania dzierżawców. To też wymaga odrobinę czasu.
Przed tym trzeba jeszcze zbadać grunt, który z kolei dla inwestorów jest zagadką.
Owszem, są sytuacje takie, gdzie działki nie do końca były zbadane pod względem geologicznym i faktycznie inwestorzy, którzy do nas przychodzą mają problemy z budową, ale to jest teren powojskowy, który był badany wybiórczo i takie sytuacje się zdarzają. Musimy się z tym liczyć.
Największym problemem w Elblągu jest bezrobocie. Co, oprócz EPT, może przyciągnąć inwestorów ?
To jest taki okres, w którym inwestorzy nie podejmują decyzji o inwestowaniu. To jest okres na przeczekanie. Ciężko tu mówić o zachęceniu, bo jeżeli nie ma takiej potrzeby na inwestowanie, to nie da się nikogo do tego zmusić. Musimy cierpliwie poczekać aż spowolnienie gospodarcze minie i będziemy mogli szukać sposobów na przyciągniecie inwestorów. My robimy wszystko, by przez ten czas uatrakcyjnić życie mieszkańcom i ofertę dla inwestorów.
Co w najbliższym czasie uatrakcyjni życie elblążan?
Do 2013 roku zakończymy przebudowę drogi 503 i 504. To będzie duża wartość dla miasta. Są to dwa główne ciągi komunikacyjne. Mówimy tu o skrzyżowaniu przy Kwadroteksie, jak również o przebudowie drogi od ul. Browarnej, od Obrońców Pokoju, do Placu Słowiańskiego. Prowadzimy również pracę nad opracowaniem dokumentacji projektowej Obwodnicy Wschodniej. To jest niezbędna inwestycja, która w Elblągu musi powstać. Ulice Łęczycka, Grunwaldzka, Żeromskiego, Bema – one są, nie tylko w godzinach szczytu, zapełnione i ich przepustowość jest maksymalnie wykorzystana. Ulica, która połączyłaby węzeł wschodni, ul. Grunwaldzką, Pasłęcką, aż do ulicy Piłsudskiego, mocno odciąży i uzbroi kolejne tereny miasta. Mamy już zlecony projekt jednego z odcinków i to będziemy realizować. Kolejnym punktem działań jest wiadukt i Aquapark. W przyszłym roku planujemy też rozpocząć inwestycję w zakresie ETBS. Planowana inwestycja na Modrzewinie nie została zrealizowana. Teraz znaleźliśmy teren, dla budownictwa społecznego. Jest to teren na Zatorzu, przy ul. Malborskiej. Jest tam duża działka, gdzie kilka budynków będziemy chcieli, aby ETBS realizowało. Mamy już część środków zapewnionych. Jesteśmy na etapie dostosowania projektu architektonicznego, który miał być realizowany na Modrzewinie, do potrzeb tego terenu. To są oczywiście planowane działania wynikające z zakresu podległych mi departamentów. Z większych rzeczy by było na tyle.
A z mniejszych?
W przyszłym roku planujemy też oddanie hali przy ul. Robotniczej, przy Gimnazjum. Cały czas pracujemy nad koncepcją zagospodarowania placu przed Katedrą. Była tam rozpoczęta budowa ogródka archeologicznego, jednakże naszą decyzją ten projekt został przerwany, bo uważamy, że w bardziej atrakcyjny sposób należałoby zagospodarować ten teren. Powołałem też taki nieoficjalny zespół osób, które mają tą koncepcję wypracować. Staramy się również uwalniać tereny i wystawić na sprzedaż atrakcyjne działki pod zabudowę w mieście. W Elblągu dużo jest terenów, które przy pewnych zabiegach moglibyśmy udostępnić dla budownictwa wielorodzinnego, jednorodzinnego, aby jednak zabudowywać miasto i spowodować, żeby mieszkańcy jednak nie wyjeżdżali.
I oby to się udało.
W ciągu trzech najbliższych miesięcy elblążanie powinni poznać docelową lokalizację wiaduktu nad torami kolejowymi, który... więcej »
Redakcja serwisu info.elblag.pl nie odpowiada za treść komentarzy i treści dostarczone przez firmy i osoby trzecie.
Jeśli chcesz z nami tworzyć serwis napisz do nas e-mail.
Regulamin komentowania artykułów w serwisie info.elblag.pl
W trosce o kulturę i wysoki poziom debaty w serwisie info.elblag.pl wprowadza się niniejszy Regulamin.
Copyright © 2004-2012 Elbląski Dziennik Internetowy. Wszystkie prawa zastrzeżone.
oj lewy, lewy. W dupie mam twoje zmiany, nie trzymasz się swoich stanowisk, więc na ciebie już nigdy nie zagłosuje.
...to prawda jest okres na przeczekanie do następnych wyborów na stołku wice?! Dobre Egon jak cholera!
Znajomy - jak Ci już napisali, ktoś kto decyduje się na bycie osobą publiczną musi sobie zdawać sprawę, że będzie mu społeczeństwo patrzyło na ręce, zaglądało do garnka, pytało o wykształcenie i dochody. A ocena decyzji to nawet obowiązek obywateli. Wybory, wyborami ( część wyborców głosuje emocjonalnie, część nie ma pojęcia o głosujących - opiera się na nazwisku ) a kontrolowanie działań w imieniu społeczności to norma w demokracji. Jak ktoś podejmuje złe decyzje ( ogólnie o politykach ) musi podlegać krytyce. Arogancja władzy posiadającej większość w różnych gremiach w Polsce jest porażająca nikt nie ma monopolu na mądrość. Mogę Ci wymienić od ręki 20-30 obietnic Prezydenta i radnych z których nic nie zostało zrealizowane, a w zasadzie nawet nie obietnice tylko zarządzanie jest na b. niskim poziomie
a o wykształceniu znów ani słowa?????
Na przeczekanie to Pan już załatwił wiele tematów m.in powołanie nowego prezesa EPEC układ kolesi może wyjaśni Pan metodykę Pana postępowania dleczego mieszkańcy mają o tym nie wiedzieć
Znajomy , w wolnym kraju każdy ma prawo swobodnie wyrażać swoją opinię i nie ty będziesz decydował o ty czy mogą robić to tylko przytakiwacze. Istotne jest to aby robić to w sposób cywilizowany, bez obrażanie ludzi o innych poglądach. Ty musisz jeszcze popracować nad swoim językiem i tonem wypowiedzi ,bo są raczej chamskie. Poza tym zarzucasz innym anonimowość a sam nie podpisujesz się z imienia i nazwiska. Pewnie jesteś członkiem świty obecnej ekipy lub kimś z rodziny obecnego wiceprezydenta. Co się tyczy inwestycji to jest oczywiste że obecnie rządzących nie można obarczać odpowiedzialnością za złe decyzje poprzedników, ale nie można również stroić w piórka za dobre decyzje [poprzedniej ekipy. W kwestii wykształcenia wiceprezydenta: jest osobą publiczną i społeczeństwo ma prawo wiedzieć kim jest i co sobą reprezentuje, czy się to komuś podoba czy nie. Powinien udzielić takiej informacji, przecież to żadna tajemnica.
takich rzygów to dawno nie było, poziom miasta to jego obywatele, ale ja wiem że tak naprawdę jest was mało, kilka szczekaczy, ciągle ci sami, bo nie widać kto, ukryci za monitorem to plują, trzeba kogoś znać żeby takie rzeczy pisać, ale co tam żółć leje się na całego, a głupoty, że tylko inwestycje Słoniny bla, bla, bla a czyje mają być? przerwać i stracić dofinansowanie? często pewnie częściowo wypłacone, trzeba te mosty i inne równie pomysłowe realizować, kto tego nie rozumie ten niech nie zabiera głosu. Ps. a pan piszący na temat wykształcenia to ma chyba jakiś kompleks, co? Trzymam kciuki, nie przejmuj się Tomek.
rojek, ulice mamy coraz lepsze ale to zasługa poprzedniej ekipy i zarządu dróg. To za kadencji HS zaplanowano i przygotowano remonty ulic. zobaczymy w tym roku i w kolejnych co potrafią obecnie rządzący.
Z gabinetami to przesada, ale ulice mamy coraz lepsze trzeba przyznać
A ja uważam jakby z bratem stworzyli duet w UM to wszystko by szło jak po maśle.No niech ktoś powie że mówię nie prawdę
- do pacjent - nie wiem po czym wnioskujesz obniżenie jakości usług - jeżeli po czasie pobytu w szpitalu to ja sie się z tym nie zgadzam. Mój tat lat 61 przebywający w Anglii miał niedawno usuwany kamień z nerki ( chyba laserem) . wszystko trwało 4 godziny. Zabieg był wykonywany pod narkozą. Jeszcze tego samego dnia wyszedł. Nie wiem co ma długość pobytu do jakości usługi. Najważniejsze aby zrealizować cel zdrowotny czyli powstrzymać lub zlikwidować ognisko choroby.
o wszystkim i o niczym typowe dla tego człowieka.
A ja zapytam tak : przeniesiono oddział ginekologii z Komeńskiego na Żeromskiego czy liczba łóżek jest taka sam czy mniejsza ? Przeniesiono oddział neurologii z Komeńskiego do wojewódzkiego czy liczba łóżek jest taka sama ? I to samo pytanie z oddziałem wewnętrznym. Nie wiem ale jak wiewiórki donoszą wszędzie przeniesiono personel a łóżek nie. Dlatego pobyty będą coraz krótsze co może skutkować pogorszeniem usług. Reforma zdrowia !!!!! PO elbląsku
Wywiad był gotowy od pewnego czasu a pojawia się teraz jako ocieplający wizerunek Lewandowskiego po awanturze w związku z prywatyzacją szpitala na Żeromskiego gdzie wiceprezydent podpadł radnym zwłaszcza Nowakowi
przeczytałem ,same okragle słówka , planujemy ,analizujemy ,projektujemy ,ale nic konkretnego , żadnego pospiechu , luzik , tak jakbyśmy żyli 200 lat , campus tu nie ,bo juz nie , ale gdzie indziej ,też nie , jakieś dzialki pod bud. wielorodzinne ,moze też jednorodzinne , ale gdzie i kiedy nie wiadomo , luzik, obwodnica , planujemy , luzik , ogrodek archeologiczny ,już nie ,bo nieoficjalny zespół wypracowuje koncepcje ,ale ogólnie jest przecież kryzys . Po takim zniechęcającym ,mętnym wywiadzie z vice prezydentem , który nawet nie potrafi ciekawie opowiedzieć o planach na Elbląg , juz jutro bym się spakował, ale nie mam 20 lat.O dziwo w najgorszych latach 80 tych dzialo sie i budowało w Elblągu 5 razy więcej . Powstawały trzy ogromne osiedla domkow jednorodzinnych i kilka mniejszych , a teraz ,jak domek to do Dąbrowy,Przezmarka ,lub Krasnego Lasu , a w mieście terenu i na 1000 domków .ale nie wolno.
brawa dla Pani Kamili, pięknie wyłapuje kontrastowe wypowiedzi, krucho z pamięcią u Pana Lewandowskiego - trzeba pamiętać to co się mówiło wcześniej, a te wszystkie wypowiedzi to sprawdzimy, zobaczymy, poobserwujemy, zbadamy, zmienimy - myślę że czas na zmianę ale Wiceprezydenta Lewandowskiego
Myślę o EPT na Modrzewinie
Facebook szuka na terenie Polski obiektu na siedzibę. Budynek, łącza szerokopasmowe, dobry dojazd ( osobówki ), wyposażenie nic lepszego na taką siedzibę. CZY KTOŚ O POMYŚLAŁ ŻEBY ZŁOŻYĆ OFERTĘ ? Wspomniany przez sic Dudkiewicz kręci się koło interesu ostro. Takie biuro może być wszędzie byle miało przyzwoite łącza a Elbląg podobno ma !
Jedno proste pytanie do pana wice; Jaką to szkołę wyższa waść ukończyłeś i kiedy, jaką masz waść praktykę w zarządzaniu,... czymkolwiek. Mówisz waść dużo, zwykle bez sensu. Lecz z samego gadania owoców nie będzie, trzeba wziąć się za robotę bo kadencja to nie ".. okres na przeczekanie." Elblążan dalsze czekanie może poprowadzić do referendum.
Okres władzy obecnej ekipy to okres na przeczekanie; każda wymówka jest dobra, byleby uzasadnić brak efektów. Gdyby tak podchodził pozyskiwania inwestorów Dudkiewicz we Wrocławiu to Wrocław miałby tyle inwestycji co Elbląg. Wiele firm robi inwestycje w kryzysie tylko trzeba do nich dotrzeć i zaproponować korzystne dla inwestora warunki. Trzeba być aktywnym i mieć co zaproponować. Gęba pełna frazesów to zbyt mało.
to ile czasu zostałodo końca kadencji - na przeczekanie
Najlepszą koncepcja usytuowania wiaduktu, jest WARIANT 4 "DOJAZDOWA-JUNAKÓW", TO JEST WARIANT SŁONINY, Poprzednie władze chyba miały lepsze pojęcie na temat jego lokalizacji i rozwoju dzielnic "LOTNISKO-AKACJOWA"-"ZATORZE-WĘZEŁ LOTNISKO"-"OSIEK-stare EZNS". LEWANDOWSKI TEN PROJEKT jeszcze rok temu przed wyborami popierał. A teraz pi---rzy bzdury, że po głębszej analizie popiera WARIANT 2 "FREDRY-JASZCZURCZEGO". Co tu jest grane?????????
Proste rozwiązanie na zmniejszenie niektórych korków, to likwidacja durnych lewoskrętów, np na Dąbka, przy rynku - przywrócić możliwośc jazdy z obu pasów prosto w obu kierunkach. Takie same, głupie rozwiązania na Ogólnej. Czy "Nad Jarem" taka masa ludzi ciągle skręca w lewo? Dobrze, że takich "fachowców" (ludzie p. Słoniny) nie ma w Trójmieście, bo byłby jeden wielki korek.
A ja uważam,że ci co piszą że brakowało kilku tematów poruszonych w wywiadzie jak podwyżki w ZBK ,inwestycje w gabinetach to śmiem zauważyć że na info temat gabinetów był poruszony w ubiegłym tygodniu,ten sam temat z podwyżką w ZBK wyszedł w ubiegłym tygodniu na spotkaniu w Ratuszu.Podsumowują przypuszczam,że wywiad był zrobiony dużo wcześniej ( a znając że pan Lewandowski na pewno zażyczył sobie autoryzacji) tematy nie były poruszone bo wyszły po wywiadzie.Tak myślę i tyle w tym temacie.Temat Aquparku jest poruszany przynajmniej 1 raz w miesiącu po co bić pianę i słuchać za każdy razem tych samych powodów braku inwestycji.Dla mnie wywiad spoko
ktos nizej slusznie zauwazyl ze wywiad jest zbyt ogolnikowy i nie poruszyl istotnych i bulwersujacych elblazan kwestii, takich jak remont gabinetu Nowaczyka, auto dla prezesa EPECU, ustawione konkursy, 100%owe podwyzki w ZBK, uciekajacy inwestorzy, kompletny brak dzialan w temacie stadionu i pozorowane dzialania ws. aquaparku.
Przez 12 lat nic się nie działo to było w porządku, a teraz elblążanie chcą wszystko w rok???Cierpliwości.....
zachęta dla inwestorów jest taka, że mimo rozwijania działalności i tworzeniu miejsc pracy miasto potrafi tylko podnieść podatki.
a co z koncepcjami, które są w urzędzie już od kilku lat czy nie można ich wykorzystać, w prezentowanych nie ma nic nowego, przetrzepać biurka i nie wydawać zbędnie pieniędzy
okres rzeczywiście trudny dla pozyskania inwestycji, ale widać, że robią co się da. Jakby kasa była to by się sypnęło i by od razu był i wiadukt i aquapark. A tak pozostaje przygotować wszystko na tip top i wabić ukochanego inwestora.
A mi się wydaje, że doszła informacja do Pana Lewandowskiego o rozmowie na jego temat, obietnic i działalności na zebraniu STOWARZYSZENIA "ELBLĄSKIE ZATORZE", które odbyło się w ubiegłą sobotę (4dni temu). dodatkowo "ELBLĄSKIE ZATORZE" do każdego z problemów dotyczących ZATORZA wyznaczyło trzy osobowe grupy, które mają się nimi zająć szczegółowo. Dla Pana "to jest okres do przeczekania"? Pan chyba żartuje.
jakoś przeczekać do następnych wyborów ,sama prawda
Imć Lewandowski {wiceprezydent} w wyborach uzyska ł około 300 głosów ! W nagrodę, za tak "wysokie" poparcie społeczne, został wiceprezydentem.....
Skoro miasto stara się o poważnych inwestorów, to poza bezpośrednimi zabiegami o to, niech mocniej zacznie także agitować w PAIIZ, a coś mi się wydaje, że tego nie czyni. Poza tym w PAIIZ trzeba uzmysłowić, że Elbląg jest odmiennym miastem w ramach województwa (także z przemysłem ciężkim i tradycjami metalurgicznymi, stoczniowymi i motoryzacyjnymi), aniżeli Warmia i Mazury i nie patrzeć na miasto przez pryzmat wytycznych i sugerowanych branż dla W-MSSE. To są sprawy kluczowe i pora się nimi zająć, a w międzyczasie szykować kolejne tereny pod inwestycje!
Myślę, że mimowolnie ten Pan powiedział prawdę: to jest dla niego kadencja na przeczekanie i zasilenie własnego budżetu. Jednak większość elblążan jest w sytuacji, że czekać nie powinna, bo to grozi dalszą degradacją i stąd bierze się ten rezonans między obecną władzą, a elektoratem.
K..n Państwa Lewandowskich nie do ruszenia. Brat w ZBKu persona numero uno, etc etc cdn
Moja mama mówi "czekaj tatka latka" - czy Pan Prezydent zna moją mamę
a jaki zaciesz na twarzy...tylko z czego tak się cieszysz???
Niestety, Panie Lewandowski, mieszkańcy nie mogą iść na przeczekanie, bo w brzuchach burczy, otrzymują pisma ponaglające o zapłatach zaległości, a nawet komornik niekiedy ich odwiedza. Dlaczego mamy słuchać o innych miastach, ich prężnych prezydentach i nowych inwestycjach w tych miastach? Weź się Pan do roboty (przewracanie papierków się nie liczy).
Komentarz zazblokowany przez ACTA.
takie bajki to gosciu dzieciom na dobranoc opowiadaj
O takie klepanie ,brak optymistycznych akcentow i twardej realizacji. A co dot. ZBK to powstało biuro zamiany mieszkań ,to dopiero stworzyli biurokracje i żadnych nowych rozwiazań wszstko jak za dyrektora Czerepki,chociaż do nowej dyrekcji nic nie mam.
czy to prawda, że prezydent Nowaczyk planuje powołać czwartego wiceprezydenta ds. felietonów?
pomyłka , jedna wielka pomyłka i rozczarowanie
Pan/i Moderator co złego jest w słowie LESER aby go ocenzurować?:-)
Tak premier przeczekał poprzednie cztery lata 300 miliardów poszło w błoto ( przepraszm w zadłużenie ), a teraz pokazał zęby. Do tego samego prze wiceprezydent. Nie mówmy o inwestycjach, ale o elementarnych sprawach organizacyjnych
W wywiadzie brakuje mi pytania o zmianę kadrową w EPEC i zakup tego luksusowego auta, o efektywność zarządzania w miejskich spółkach,o zamiary prywatyzacyjne, a w końcu o kosztowny i zbędny remont gabinetów. Z tej przyczyny powstaje wrażenie, że niewygodne dla władzy problemy zostały celowo i dyskretnie pominięte. Mimo tego, znowu plus dla pani Kamili. A do internautki "Maria": Proszę miarkować się w ocenach i nie obrażać internautów, każdy ma prawo do własnego zdania, wypowiadanego tak, jak potrafi, byle nie czynić nikomu krzywdy. A osoby publiczne, co Pani przypominam, podlegają innym kryteriom oceny niż pozostali, mówiąc w skrócie - więcej się od nich wymaga, choćby dlatego, że opłacani są z podatków.
A o CH ,miało ich powstac TRZY ani słowa ,nadal będziemy zmuszeni jezdzic do Gdanska !!!!!!!!!!!!!!!!
Tyle pomysłów, jak uatrakcyjnic życie mieszkańcom, powstrzymac exodus młodych i zachęcic do powrotu z emigracji tych co już wyjechali ma wiceprezydent Lewandowski! Uwagę przykuwa zwłaszcza rezygnacja ze słoninowego ogródka archeologicznego przed katedrą i powołanie zespołu ds. koncepcji aranżacji tego miejsca. To na pewno będzie atrakcyjne dla wszystkich, zamiast wyjeżdżac za chlebem, zostaną w Elblągu aby z zapartym tchem i stolcem śledzic prace komisji. A zapoewiedz oddania hali sportowej przy Gimnazjum nr 7 wróży, że proces koncepcyjno - realizacyjny będzie długi i da zajęcie obserwacji na wiele nadchodzących lat.
Jak z Elbląga mają ludzie nie wyjeżdżać? Żadnych dużych zakładów pracy, infrastruktury gospodarczo – przemysłowej, centrów handlowych z prawdziwego zdarzenia w tym budowlanych, wizji włodarzy co do dalszego rozwoju miasta a przede wszystkim brak instytucji ponad powiatowych a ……. jak jeszcze w tym roku jeszcze z Elbląga zabiorą Sad i Prokuraturę Okręgowe to już nic nie będę….. tylko prowincjonalne miasteczko‼‼‼
Jak dotąd realizujecie państwo tylko inwestycje dziadka Heńka:P Prawda jest okrutna: nie macie POwcy absolutnie nic do zaoferowania Mojemu Elblągowi.
Ha ha Pan Lewandowski to największy l****r UM a Pani\\\"Maria\\\" to chyba o innym Lewandowskim mówi:)
Chłop mówi prawdę, nie ma kasy to robią co mogą. Szkoda że nie powiedział o naprawie dróg w mieście, bo o czasów Słoniny jest wyrażna poprawa. Z tego co wiem od urzędników to jest bardzo pracowity człowiek. Powodzenia i niech się Pan nie przejmuje tymi głupimi komentarzami.
ten facet to tragedia, bierze co miesiąc prawie 10 tysięcy a zamian mamy przeczekać jego kadencję. Fajny sposób na nic nie robienie. Skandal !!!
Ładne biuro , panie Lewandowski, remonciku nie trzeba, hehe.
Nic nie robi a obłożył się papierami i namawia do przeczekania. Przeczekamy do następnych wyborów i podziękujemy
Przecież ten człowiek nic nie przekazał ,jedna wielka porażka.Jeśli osoby na takich eksponowanych stanowiskach tyle i tylko tyle mają do powiedzenia to ja nie mam już więcej nic do powiedzenia na temat tej osoby
Pani Kamila jak zwykle przygotowana,druga strona jeden wielki słowotok
I to jest jeden z gabinetów do remonty za 0,5 bani ?? ,Tak szanuje się nasze pieniądze